W poniedziałek do parlamentu Węgier ma trafić projekt ustawy powołującej Krajowe Biuro Odzyskiwania i Ochrony Mienia, a także nowelizacja konstytucji, która zakończy kadencje "marionetek" byłego premiera Viktora Orbana - ogłosił w niedzielę na portalach społecznościowych obecny premier Peter Magyar.
Krajowe Biuro Odzyskiwania i Ochrony Mienia ma koordynować dochodzenia w sprawach finansowych. Nowy rząd chce prześwietlić transakcje dotyczące nieruchomości, lukratywne umowy koncesyjne oraz wszystkie zamówienia publiczne o wartości przekraczającej 32 miliony dolarów (około 120 milionów złotych).
Prezydent Węgier nie chce ustąpić
Peter Magyar wielokrotnie wzywał do rezygnacji zarówno prezydenta Tamasa Sulyoka, jak i między innymi prezesów Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego Węgier, nazywając ich "marionetkami Orbana". Wyznaczony przez Magyara termin na dobrowolną rezygnację ze stanowisk upłynął 31 maja. Prezydent, odrzucając apele Magyara, ostrzegał, że próby jego usunięcia zagrażają praworządności i porządkowi konstytucyjnemu Węgier.
Kadencja Sulyoka - wybranego głosami deputowanych Fideszu, partii Orbana - może potrwać do marca 2029 roku. Zgodnie z węgierską konstytucją prezydent może zostać odwołany ze stanowiska, gdy nie przestrzega ustawy zasadniczej, celowo narusza prawa związane z pełnieniem urzędu lub popełnił przestępstwo pospolite.
W niedzielnym wpisie premier Magyar zaznaczył, że zwróci się do rządu i grupy parlamentarnej Tiszy o poparcie możliwie najostrzejszych wersji propozycji. "Oczywiście po kilku dniach konsultacji społecznych propozycje te mogą zostać jeszcze bardziej zaostrzone" - podkreślił Magyar.
Partia Tisza premiera Magyara posiada w węgierskim parlamencie konstytucyjną większość - 141 ze 199 deputowanych i już zmieniła ustawę zasadniczą. 15 czerwca parlament uchwalił poprawkę, która pozwala być premierem przez maksymalnie osiem lat i która działa z mocą wsteczną, do 1990 roku. Ma ona uniemożliwić Viktorowi Orbanowi powrót na ten urząd.