Nieprawidłowości w kolejnym szpitalu. Prokuratura wszczyna śledztwo

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie sytuacji w szpitalu na Banacha
Rafał Trzaskowski o decyzjach po wybuchu afery w Szpitalu Południowym
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Mateusz Szmelter/tvnwarszawa.pl
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota wszczęła śledztwo w sprawie przyjęcia korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne, zatrudnione w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, w związku z ich pełnieniem - poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Ruch prokuratury jest związany z publikacją Onetu opisującą sytuację, w której rodzinom pacjentów zmarłych w szpitalach Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (UCK WUM) miał być proponowany jeden konkretny zakład pogrzebowy. Zakład ten dzierżawi chłodnię przy ul. Pawińskiego od szpitala na Banacha.

UCK WUM obejmuje trzy placówki: szpital kliniczny przy ul. Banacha, dziecięcy przy ul. Żwirki i Wigury i szpital Dzieciątka Jezus przy ul. Lindleya.

Po likwidacji chłodni przy Lindleya ciała pacjentów ze wszystkich trzech szpitali zaczęto przewozić do chłodni przy ul. Pawińskiego. Chłodnię dzierżawi od szpitala jeden z zakładów pogrzebowych. Według rozmówców Onetu przy odbiorze kart zgonu w prosektorium mają być im proponowane usługi właśnie tego zakładu.

Mieli proponować usługi jednego zakładu pogrzebowego

Szpital w opublikowanym oświadczeniu przekazał, że "zawarta z wykonawcą (zakładem pogrzebowym) umowa wprost zakazuje nie tylko reklamy usług pogrzebowych, ale nawet więcej - zakazuje ingerowania w wybór zakładu pogrzebowego dokonywany przez osoby uprawnione do pochówku".

"Umowa wymaga też, aby w miejscu widocznym w przedmiocie dzierżawy zawieszona została informacja o zakazie ingerowania w wybór zakładu pogrzebowego dokonywany przez osoby uprawnione do pochówku, co wykonawca zrealizował - stosowne informacje są zamieszczone w dzierżawionych pomieszczeniach" - dodał.

Szpital podlega uczelni, wspiera go ministerstwo

Szpital na Banacha jest nadzorowany przez Warszawski Uniwersytet Medyczny. Jako placówka kliniczna podlega on bezpośrednio władzom tej uczelni przy jednoczesnym wsparciu ze strony Ministerstwa Zdrowia.

Źródło: PAP
Czytaj także: