Aktor Shia LaBeouf - jak poinformowała policja - został aresztowany po tym, jak uderzył dwie osoby przed lokalem w Nowym Orleanie w czasie obchodów karnawału Mardi Gras. Funkcjonariusze pojawili się na miejscu tuż po północy we wtorek (czasu lokalnego) po tym, jak mężczyźni zgłosili napaść.
W oświadczeniu policji stwierdzono, że LaBeouf zakłócał spokój i stawał się coraz bardziej agresywny. Kiedy pracownik próbował go wyprosić z lokalu, LaBeouf miał uderzyć mężczyznę kilka razy pięściami.
Dwa zarzuty pobicia
Ofiary przekazały, że gwiazdor opuścił budynek, ale wkrótce wrócił i zachowywał się jeszcze bardziej agresywnie. Jak poinformowała policja, kilka osób próbowało go obezwładnić, a następnie puścić w nadziei, że odejdzie, jednak LaBeouf - jak relacjonowali - ponownie uderzył tego samego pracownika pięścią w górną część ciała.
"LaBeouf miał następnie zaatakować inną osobę, uderzając ją w nos" - czytamy w komunikacie, cytowanym przez NBC News.
Świadkowie zdarzenia przytrzymali LaBeoufa do przyjazdu funkcjonariuszy. Został on przewieziony do szpitala z nieokreślonymi obrażeniami, a następnie aresztowany. Jak podała policja, postawiono mu dwa zarzuty pobicia. Nie przekazano też żadnych szczegółów na temat przyczyny zdarzenia oraz stanu poszkodowanych.
Nie pierwsze aresztowanie aktora
To nie pierwszy raz, gdy LaBeouf ma problemy z prawem. Jak przypomina NBC News, między innymi w 2020 roku jego była partnerka - brytyjska piosenkarka FKA Twigs - wniosła pozew przeciwko LaBeoufowi, oskarżając go o "bezlitosne znęcanie się", w tym duszenie i świadome zarażenie jej chorobą przenoszoną drogą płciową.
Sprawa została rozstrzygnięta poza sądem w zeszłym roku po tym, jak FKA Twigs wycofała swój pozew. NBC News podaje jednak, że w momencie jego wniesienia aktor powiedział, iż nie ma usprawiedliwienia dla swojego "alkoholizmu i agresji, jedynie racjonalizacje". - Przez lata znęcałem się nad sobą i wszystkimi wokół mnie - powiedział wówczas.
Shia LaBeouf to amerykański aktor znany między innymi z ról w "Transformers" czy w "Furii".
Opracowała Kamila Grenczyn/ft
Źródło: Reuters, NBC News
Źródło zdjęcia głównego: EPA/GUILLAUME HORCAJUELO/EPA/PAP