Rosyjskie bombowce i myśliwce przechwycone w pobliżu Alaski

TVN24

Samoloty NORAD przechwyciły rosyjskie samoloty wojskoweNORAD/ USNORTHCOM PA
wideo 2/41

Cztery amerykańskie myśliwce F-22 przechwyciły sześć rosyjskich samolotów wojskowych: cztery bombowce dalekiego zasięgu Tu-95 i dwa myśliwce Su-35 w pobliżu Alaski - poinformowało Dowództwo Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej (NORAD).

NORAD poinformowało, że rosyjskie bombowce Tu-95 i myśliwce Su-35 "pozytywnie zidentyfikowano i przechwycono" w Strefie Identyfikacji Obrony Powietrznej Alaski.

Oprócz myśliwców F-22 w operacji uczestniczył też samolot wczesnego ostrzegania E-3.

W komunikacie NORAD podkreśliło, że rosyjskie bombowce i myśliwce pozostały w międzynarodowej przestrzeni powietrznej i w żadnym momencie nie wleciały w przestrzeń powietrzną USA lub Kanady.

- Dla NORAD priorytetem jest obrona Kanady i Stanów Zjednoczonych. Jesteśmy w pogotowiu 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, 365 dni w roku - podkreślił cytowany w komunikacie generał Terrence J. O’Shaughnessy, dowódca NORAD.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek.

Rosja: to był planowy lot długodystansowy

Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony, bombowce Tu-95 wykonywały planowy lot długodystansowy nad wodami międzynarodowymi, m.in. nad Morzem Beringa i wzdłuż zachodnich wybrzeży Alaski. "Na pewnych odcinkach tej trasy" - przyznał resort - rosyjskie maszyny były "eskortowane" przez myśliwce F-22 sił powietrznych Stanów Zjednoczonych. Rosyjskie ministerstwo podkreśliło, że lot odbywał się całkowicie zgodnie z przepisami międzynarodowymi.

O myśliwcach Su-35 w komunikacie nie wspomniano.

Autor: rzw / Źródło: norad.mil, PAP