Kiedy Komitet Noblowski zadzwonił do Deisserotha 27 minut po północy w poniedziałek, ten nie odebrał - podaje Uniwersytet Stanforda na swojej stronie. Wtedy członkowie komitetu wykręcili numer żony neurobiologa i psychiatry, dr Michelle Monje-Deisseroth, i zadali jedno pytanie: "Czy możemy rozmawiać z Karlem?".
Tak zareagowały dzieci noblisty
Stanford podzielił się w mediach społecznościowych krótkim nagraniem wideo, na którym zarejestrowano moment, gdy Deisseroth dzieli się radosną nowiną ze swoimi córkami, 10-letnią Sophie i 13-letnią Emmą. "Dzień zdjęć, ale z niespodzianką" - pisze słynny uniwersytet pod filmem.
- Hej. Jak tam, przygotowujecie się na zdjęcia? - pyta naukowiec córki. - Tak, przygotowuję - odparła jedna z dziewczynek, co słychać na nagraniu. - Jest pewna ekscytująca wiadomość - mówi nieśmiało Deisseroth. - Dostałem dziś rano telefon, że wygrałem Nagrodę Nobla... - nie kończy zdania, gdy córki, głośno krzycząc, rzucają mu się na szyję. - Tato, co?! O Boże! - Tato, wygrałeś wszystkie nagrody - mówi jedna z podekscytowanych dziewczynek.
W kolejnym nagraniu, które zamieścił Stanford, widzimy moment, gdy świeżo upieczony noblista informuje o nagrodzie 16-letniego syna. - Co? - reaguje zdumiony nastolatek, po czym obejmuje tatę.
"Najważniejsze informacje dnia" - czytamy w opisie tego wideo. Skomentowała je m.in. inna słynna uczelnia, Uniwersytet Harvarda, pisząc: "To naprawdę dziwne - po kilku sekundach od włączenia [tego nagrania] obraz na naszym ekranie staje się rozmyty".
Nagroda Nobla w dziedzinie medycyny
Deisseroth otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny wraz z Peterem Hegemannem z Uniwersytetu Humboldtów w Berlinie i Georgem Nagelem z Uniwersytetu w Wuerzburgu. Badacze zostali docenieni za odkrycia dotyczące kanałów jonowych bramkowanych światłem i optogenetyki.
Redagował AM