Jeszcze dwa lata temu, kiedy Kongres USA złagodził ustawę o znoszeniu wiz, Polska stanęła przed szansą szybkiego spełnienia marzenia o bezwizowym lataniu do Stanów Zjednoczonych. Być może jeszcze w tym roku udałoby się spełnić jeden z podstawowych warunków nowych przepisów.
Zgodnie z nimi do programu bezwizowego miały wejść kraje, w których odsetek odrzucanych podań o zezwolenie na wjazd do USA nie przekracza 10 proc., a nie tak jak wcześniej 3 proc. Tymczasem w amerykańskich konsulatach w Warszawie i Krakowie liczba załatwianych odmownie wniosków szybko malała i w 2008 roku wyniosła 13,8 proc. Ale szanse Polski i innych krajów pogrzebał właśnie amerykański rząd, którego ustawa zobowiązywała do wprowadzenia do końca czerwca tego roku biometrycznego systemu rejestracji osób opuszczających USA.
Nie ma systemu - nie ma wiz
- Warunek ten nie zostanie spełniony - przyznała w rozmowie z Polskim Radiem, rzeczniczka Departamentu Bezpieczeństwa Kraju Ammy Kudwa. - Technologia istnieje, ale stworzenie systemu jest dużo poważniejszym przedsięwzięciem. Latem przeprowadzimy program pilotażowy.
System rejestracji miał umożliwić dokładne liczenie turystów pozostających na terenie USA po upływie 90-dniowej wizy. Ponieważ nie przeszedł on jeszcze nawet fazy testów, głównym sposobem zbierania danych o turystach wyjeżdżających z USA w dalszym ciągu będą formularze pozostawiane u przedstawicieli linii lotniczych.
Szansa będzie, tylko kiedy?
W efekcie opóźnień Amerykanów 1 lipca automatycznie zostaną przywrócone stare przepisy - a wraz z nimi restrykcyjny 3-procentowy wskaźnik odmów wizowych. A tego kryterium Polska na pewno nie jest w stanie szybko spełnić.
Rzeczniczka Departamentu Bezpieczeństwa Kraju podkreśla, że gdy tylko biometryczny system rejestracji podróżnych zostanie wprowadzony, Polska znów uzyska szansę na zniesienie wiz. Kudwa nie była jednak w stanie powiedzieć, kiedy to nastąpi.
Źródło: Polskie Radio, rp.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24