Mężczyzna pojawił się w jednej z placówek pocztowych w Malborku z banknotem o nominale stu dolarów, wprowadzając w błąd pracowników poczty. Studolarówka okazała się w rzeczywistości pamiątkowym rekwizytem. Wymienił go na 400 złotych.
Tego samego dnia mężczyzna ponownie przyszedł do tej samej placówki i próbował wymienić kolejną imitację banknotu. Tym razem inny pracownik rozpoznał imitację.
Kolejnego dnia 47-latek znów pojawił się na tej samej poczcie z zamiarem wymiany rekwizytu w postaci studolarówki. Odmówiono mu przyjęcia banknotu, a pracownik, który rozpoznał podejrzanego, wezwał policję.
"Zatrzymany usłyszał trzy zarzuty za oszustwo i usiłowanie oszustwa, do których popełnienia przyznał się. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności" - podała Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku.