Po blisko czterech latach względnego spokoju w wojnie domowej Jemen znów znalazł się na krawędzi pełnoskalowego konfliktu. Rebelianci Huti w ostatnich dniach rozpoczęli błyskawiczną ofensywę przeciwko wspieranym przez Rijad siłom rządowym. Rebelianci w zaskakującym tempie zajmują kolejne terytoria nad Morzem Czerwonym, w tym wyspę dającą kontrolę nad Bab al-Mandab - drugą obok Ormuzu strategiczną cieśniną przy Arabii Saudyjskiej.
W efekcie jednocześnie paraliżowane zaczęły być już wszystkie trzy główne drogi eksportu saudyjskiej ropy naftowej. Skąd ta zaskakująca ofensywa? Jak zareaguje Rijad? Ekspert wskazuje trzy możliwe scenariusze dalszego rozwoju wydarzeń.
Pozostało 89% artykułu