Trump: Iran uszanował moją prośbę. Doceniam

Donald Trump, 11 kwietnia 2026
Lot J.D. Vance'a do Pakistanu "wstrzymany, ale nie odwołany". Relacja Marcina Wrony
Źródło: TVN24
Donald Trump przekazał, że Iran uszanował jego prośbę dotyczącą zaniechania egzekucji ośmiu kobiet. Pojawiają się jednak sprzeczne informacje na temat liczby skazanych kobiet i tego, w jakiej są sytuacji. Trump, irański reżim i obrońcy praw człowieka przedstawiają inne wersje.

"Bardzo dobre wiadomości! Właśnie zostałem poinformowany, że osiem uczestniczek protestów, które miały być poddane egzekucji dzisiaj w nocy w Iranie, nie zostanie zabitych" - napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.

Post Donalda Trumpa na Truth Social
Post Donalda Trumpa na Truth Social
Źródło: Truth Social

Jak stwierdził, cztery kobiety zostaną wypuszczone na wolność natychmiast, a kolejne cztery mają być skazane na miesiąc więzienia.

"Bardzo doceniam, że Iran i jego liderzy uszanowali moją prośbę jako prezydenta USA i odstąpili od zaplanowanej egzekucji. Dziękuję za uwagę" - dodał.

Dzień wcześniej, we wtorek, Trump zamieścił wpis, w którym zaapelował do Iranu o uwolnienie kobiet.

Post na Truth Social Donalda Trumpa
Post na Truth Social Donalda Trumpa
Źródło: Truth Social

"Do irańskich przywódców, którzy wkrótce będą prowadzić negocjacje z moimi przedstawicielami: byłbym bardzo wdzięczny za uwolnienie tych kobiet. Jestem pewien, że uszanują ten fakt, jeśli to zrobicie. Proszę, nie krzywdźcie ich! To byłby wspaniały początek naszych negocjacji!!!" - napisał Trump jeszcze przed ogłoszeniem przedłużenia zawieszenia broni.

Sprzeczne wersje wydarzeń

Jak zaznaczyła stacja CNN, irańskie władze zaprzeczały, jakoby były gotowe do przeprowadzenia egzekucji jakichkolwiek kobiet. Przedstawiciele sądownictwa przekazali, że niektóre kobiety zostały już zwolnione i żadnej z nich nie grozi kara śmierci.

Serwis CNN napisał, że Trump już wcześniej powoływał się na rzekome wyroki śmierci wydane w Iranie, które później zostały zakwestionowane lub niepotwierdzone.

Organizacja Iran Human Rights z siedzibą w Oslo poinformowała, że dwie z ośmiu kobiet, do których odniósł się Trump, zostały zwolnione pod koniec marca za kaucją - napisała agencja AP. Według obrońców praw człowieka co najmniej dwóm kobietom, które są za kratami, postawiono zarzuty, za które grozi kara śmierci.

W środę Trump ogłosił, że przedłuża zawieszenie broni z Iranem "do czasu zakończenia negocjacji". Zapowiedział jednak utrzymanie blokady irańskich portów.

OGLĄDAJ: "Trump wykazuje pewną słabość, którą Irańczycy będą chcieli wykorzystać"
pc

"Trump wykazuje pewną słabość, którą Irańczycy będą chcieli wykorzystać"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: