W Bagdadzie nieznani sprawcy porwali dziennikarkę Shelly Kittleson, obywatelkę USA - poinformował we wtorek Reuters, powołując się na resort spraw wewnętrznych Iraku i źródła policyjne. MSW poinformowało, że w związku z porwaniem zatrzymano jedną osobę. Trwają działania mające doprowadzić do uwolnienia kobiety.
Shelly Kittleson porwana w Iraku
Uprowadzona dziennikarka współpracuje między innymi z Politico, BBC i magazynem "Foreign Policy". Pisze o Bliskim Wschodzie.
Źródła policyjne poinformowały o pościgu za samochodem, do którego kobieta została siłą zabrana przez czterech mężczyzn w cywilnych ubraniach. Do incydentu miało dojść we wschodniej części Bagdadu.
"Mogę potwierdzić, że moja przyjaciółka Shelly Kittleson została uprowadzona i mogła zostać wzięta za zakładniczkę w Bagdadzie przez Kataib Hezbollah. Nie wiadomo, gdzie jest, ani w jakim jest stanie. Jestem jej wyznaczoną osobą kontaktową w USA" - napisał w mediach społecznościowych analityk CNN i ośrodka Atlantic Council Alex Plitsas.
Kataib Hezbollah to proirańska grupa paramilitarna w Iraku.
Rząd USA: ostrzegaliśmy ją
Rzecznik Departamentu Stanu Dylan Johnson przekazał, że USA wiedzą o doniesieniach o porwaniu amerykańskiej dziennikarki w Bagdadzie. Dodał, że wcześniej Shelly Kittleson była ostrzegana przez rząd o zagrożeniu.
Johnson zapewnił, że Departament Stanu współpracuje z FBI, aby uwolnić kobietę. Przekazał również, że osoba zatrzymana przez irakijskie władze jest powiązana z organizacją Kataib Hezbollah. Przypomniał, że Amerykanom odradza się podróżowanie do Iraku z jakiegokolwiek powodu.
Źródło: PAP, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: SHELLY KITTLESON/Instagram