Indianie i ekolodzy, którzy przybyli wraz z nimi, przekonywali kierownictwo i ekipę firmy budującej tamę, że zapora wodna pozbawi dachu nad głową 16 tys. osób.
Podczas zamieszania ranny został jeden z przedstawicieli firmy, budującej tamę.
Podobny protest, ponad dwadzieścia lat temu, spowodował zaniechanie innego, podobnego projektu.
Źródło: Reuters