Rutyna i ostrożność nie pomogły. Polak aresztowany na Teneryfie

Policja na Teneryfie zatrzymała poszukiwanego przez Polskę mężczyznę. Mężczyzna, za którym wystawiono europejski nakaz aresztowania (ENA), jest oskarżony o ponad 40 przestępstw.

Do zatrzymania doszło w środę w miejscowości Arona, położonej na południu Teneryfy, wchodzącej w skład archipelagu Wysp Kanaryjskich, należących do Hiszpanii. Polak mieszkał tam z żoną i dwójką dzieci, posługując się fałszywymi dokumentami.

Policjanci zatrzymali go, gdy oddalił się on na kilka metrów od domu podczas spaceru z psem.

Mężczyzna uniknął wcześniej zatrzymania podczas rutynowej kontroli drogowej - uciekł samochodem, uderzając po drodze w kilka pojazdów.

Śledztwo rozpoczęło się w 2025 roku

Jak poinformowała policja, zbieg zachowywał szczególne środki ostrożności: nie oddalał się od miejsca zamieszkania i przez cały czas zostawiał otwarte drzwi wejściowe, by w razie potrzeby ułatwić sobie ucieczkę. Dom, w którym mieszkał, był położony przy ślepej uliczce.

Śledztwo w tej sprawie rozpoczęło się we wrześniu 2025 roku po otrzymaniu przez hiszpańską policję prośby od strony polskiej o współpracę w ujęciu zbiega. Jak podała policja, mężczyźnie zarzuca się ponad 40 przestępstw, w tym nielegalne posiadanie i produkcję broni, handel narkotykami i oszustwo.

Źródło: PAP
Czytaj także: