Projekt upoważniający do ratyfikacji ustaleń z Lizbony przeszedł przy 322 głosach "za" i jedynie 6 "przeciw".
Za traktatem opowiada się znacząca większość parlamentarzystów, w tym rządzących socjalistów i głównej partii opozycyjnej - prawicowej Partii Ludowej. Przeciwko traktatowi głosowali tylko przedstawiciele Republikańskiej Lewicy Katalonii, Zjednoczonej Lewicy i Galicyjskiego Bloku Nacjonalistycznego. W sumie dysponują oni siedmioma mandatami.
Mimo, że kolejne państwa ratyfikują Traktat Lizboński, wciąż twardym orzechem do zgryzienia pozostaje dla unijnych polityków odrzucenie dokumentu podczas referendum w Irlandii.
(PRZECZYTAJ, CO DALEJ PO IRLANDZKIM "NIE")
Najbliższych kilka miesięcy będzie czasem przemyśleń i szukania możliwych wyjść z kryzysu, na ratyfikację traktatu musi się zgodzić wszystkich 27 państw członkowskich UE.
Źródło: PAP, tvn24.pl