Artykuł jest aktualizowany.
Zgłoszenie o pożarze służby otrzymały o godzinie 1.20 od pracowników ochrony Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Gdy strażacy przyjechali na miejsce, ogniem objęty był zabytkowy, drewniany kościół pw. świętego Mikołaja - przekazał w nocy dyżurny na stanowisku kierowania PSP w Sanoku. Ogień rozprzestrzenił się jeszcze na dwa sąsiednie budynki - dodał.
Na miejsce zadysponowano 27 zastępów straży pożarnej. W nocy strażacy gasili pogorzelisko. Nikt nie został poszkodowany, ale straty w samym skansenie są ogromne.
Straty po pożarze skansenu w Sanoku
Przed godziną 7 rozpoczęła się konferencja dyrekcji skansenu i służb. - Pożarem w pierwszej kolejności został objęty zabytkowy kościół z miejscowości Bączal Dolny z 1667 roku. Od płonącego kościoła pożar objął jeszcze dwa obiekty stojące niedaleko. Mowa tutaj o chałupie z miejscowości Niebocko - to XIX-wieczna chałupa - i stodoła - poinformował dyrektor muzeum Marcin Krowiak. W kościele były zabytkowe ograny, jeszcze starsze niż sam budynek.
- Niestety, jeżeli chodzi o obiekt sakralny, nie udało się uratować ani obiektu, ani wyposażenia z tego kościoła - przekazał. - Niestety, nie jest to zły sen - mówił.
Doszczętnie spłonęła również stodoła. W przypadku zabytkowej chałupy - spłonął jej dach, udało się jednak uratować część wyposażenia.
"Były to obiekty bezcenne"
Pytany o szacowanie strat, Krowiak przyznał, że "dla niego były to obiekty bezcenne". Jak zaznaczył, kościół z Bączala Dolnego był "perłą nie tylko w polskim muzealnictwie skansenowskim, ale jeżeli chodzi o architekturę drewnianą Podkarpacia i Polski w ogóle". - Trudno mi w tym momencie powiedzieć, co będziemy planować dalej. Jest za wcześnie po prostu, czy podejmiemy decyzję o rekonstrukcji - dodał.
Dyrektor muzeum poinformował, że kościół był otoczony niewielkim murkiem pokrytym gontem. - Gont na całym ogrodzeniu spłonął. Natomiast bezpośrednio przy kościele, w odległości 6-10 metrów, jest postawiony krzyż drewniany. Nie jesteśmy w stanie tego wyjaśnić, ale krzyż nie został dotknięty praktycznie pożarem, a rzeczywiście ten zasięg ognia jest widoczny, bo też widać po drzewach, które otaczają zabudowania, jak daleko ta temperatura sięgała - relacjonował.
Aspirant sztabowa Anna Oleniacz - rzeczniczka Komendanta Powiatowego Policji w Sanoku - zapowiedziała, że o godzinie 11 przeprowadzane zostaną oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. - Zabezpieczone dowody posłużą wyjaśnianiu okoliczności i przyczyn tego zdarzenia - podała.
Skansen w Sanoku zamknięty do odwołania
Nad ranem pojawił się komunikat muzeum. Sanocki skansen pozostanie zamknięty dla turystów do odwołania - poinformowano w mediach społecznościowych. W związku z pożarem nie odbędą się również zaplanowane na niedzielę wydarzenia: Giełda Staroci na Galicyjskim Rynku oraz Sarmacki Jarmark Artystyczny.
Skalę pożaru widać na nagraniach lokalnego portalu Korso Sanockie.