Świat

"FT": po roku od zestrzelenia MH17 nie udało się wskazać sprawców tragedii

Świat

[object Object]
Winni tragedii nie zostali ukaraniTVN24 BiS
wideo 2/22

"Od zestrzelenia nad wschodnią Ukrainą pasażerskiego samolotu linii Malaysia Airlines minął rok, mimo to nadal nie udało się wskazać sprawców tej tragedii i pociągnąć ich do odpowiedzialności" - pisze poniedziałkowy "Financial Times". Władze Ukrainy, które o zestrzelenie samolotu oskarżyły prorosyjskich separatystów, mają nadzieję, że winnych osądzi powołany trybunał międzynarodowy.

"Zachód sądzi, że samolot został zestrzelony przez dostarczony przez Rosjan system przeciwlotniczy Buk, obsługiwany przez separatystów lub samych rosyjskich żołnierzy. Są na to przekonujące dowody takie jak przechwycona komunikacja radiowa, a także materiały wideo i zdjęcia. Moskwa jednak odpiera te zarzuty i przekonuje, że samolot pasażerski został strącony przez ukraiński myśliwiec" - pisze "Financial Times" w komentarzu redakcyjnym.

"Rosji do śledztwa nie dopuszczono"

Brytyjski dziennik utrzymuje, że "szansy na dokładne wyjaśnienie tragedii z 17 lipca 2014 r. należy upatrywać w dwóch śledztwach prowadzonych przez władze Holandii, która w katastrofie straciła najwięcej swoich obywateli".

"Jedno z nich prowadzi Śledcza Rada Bezpieczeństwa OVV, która ma określić przyczynę katastrofy. Odrębne postępowanie prowadzi holenderska prokuratura, która ma ustalić, kto ponosi odpowiedzialność za zestrzelenie boeinga 777 i śmierć 298 osób na pokładzie - informuje "Financial Times".

W śledztwie uczestniczą przedstawiciele Ukrainy, Malezji i innych państw, z których pochodziły ofiary. Rosji do niego nie dopuszczono. Holenderskie władze chcą powołania międzynarodowego trybunału, który miałby osądzić odpowiedzialnych za katastrofę lotu MH17 z Amsterdamu do Kuala Lumpur.

"Jednak do jego utworzenia potrzebna jest zgoda Rady Bezpieczeństwa ONZ, w której wszelkie rezolucje mogą być wetowane przez Rosję" - zaznacza gazeta. Zwraca uwagę, że "takie posunięcie ze strony Moskwy może być ryzykowne i grozić jej kolejnymi sankcjami gospodarczymi".

"Mimo sprzeciwu delegacji rosyjskiej"

Zdaniem dziennika istnieje możliwość powołania międzynarodowego trybunału przez głosowanie na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W ten sposób utworzono w 1997 r. organ, którego zadaniem było osądzenie zbrodni Czerwonych Khmerów w Kambodży.

Holenderskie władze mogą też zwrócić się do oenzetowskiego Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, który może nakazać wypłatę odszkodowań. "Wymierzenie sprawiedliwości osobom odpowiedzialnym za zestrzelenie malezyjskiego samolotu będzie długie i trudne. Społeczność międzynarodowa jednak nie może się poddawać. Powinna wykazać determinację w celu wyjaśnienia przyczyn tragedii i ukarania winnych" - podsumowuje "Financial Times".

Dziś rosyjska agencja TASS, powołując się na malezyjskie źródła, podała, że "w sprawie utworzenia trybunału międzynarodowego Malezja liczy na wsparcie Rady Bezpieczeństwa ONZ mimo sprzeciwu delegacji rosyjskiej".

Autor: tas//rzw / Źródło: TASS, PAP

Tagi:
Raporty: