Odnaleźli ofiarę erupcji wulkanu, zlokalizowali pozostałych zaginionych

Trwa akcja poszukiwawcza w rejonie wulkanu Dukono w Indonezji
Akcja poszukiwawcza po erupcji wulkanu Dukono w Indonezji
Źródło wideo: Reuters/BASARAS
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/NIZAM
Indonezyjskie służby odnalazły ciało kobiety, która zginęła w wyniku wybuchu wulkanu Dukono w Indonezji, oraz zlokalizowały dwie pozostałe osoby uważane za zaginione po erupcji. Choć nie jest pewne, czy żyją, świadkowie i policja twierdzą, że najpewniej poniosły śmierć.

Do erupcji wulkanu Dukono doszło w piątek na indonezyjskiej wyspie Halmahera. W momencie zdarzenia w okolicach stożka przebywało 20 turystów z Singapuru i Indonezji. Większość osób udało się odnaleźć, jednak trzy zostały uznane za zaginione. W okolicach wulkanu rozpoczęła się akcja ratunkowa, w której wzięło udział około stu ratowników, żołnierzy i policjantów.

Służby znalazły ciało

Jak podała agencja informacyjna Associated Press, powołując się na miejscowe władze, w sobotę służby znalazły ciało jednej z ofiar erupcji. Została zidentyfikowana jako lokalna wędrowczyni o imieniu Enjel. Zwłoki Indonezyjki znajdowały się około 50 metrów od krawędzi głównego krateru - powiedział Iwan Ramdani, szef lokalnego biura Krajowej Agencji Poszukiwawczo-Ratunkowa (BASARNAS).

Ponadto wsobotę za pomocą dronów z kamerą termowizyjną udało się zlokalizować dwóch zaginionych obywateli Singapuru - podała BASARNAS. Służby nie były jednak w stanie ustalić, czy udało im się przeżyć. Obaj turyści znajdowali się w odległości od 20 do 30 metrów od krawędzi krateru - powiedział Abdul Muhari, rzecznik agencji do spraw łagodzenia skutków katastrof.

W sobotni wieczór lokalnego czasu wstrzymano poszukiwania z powodu wzmożonej aktywności wulkanu. - Głównym wyzwaniem w tej akcji poszukiwawczej jest to, że musimy radzić sobie z ciągłymi erupcjami. Kiedy władze ogłaszają, że warunki są bezpieczne, zbliżamy się do obszaru krateru, ale gdy dochodzi do erupcji, musimy natychmiast zabezpieczyć cały personel poszukiwawczy przez potencjalnym niebezpieczeństwem - wyjaśnił Ramdani. Akcja, w której uczestniczy ponad 100 ratowników, żołnierzy i policjantów, ma zostać wznowiona w niedzielę.

Zaginieni prawdopodobnie nie żyją

Szef policji w prowincji Halmahera Północna Erlichson Pasaribu powiedział w piątek, że zaginione osoby prawdopodobnie nie przeżyły erupcji. Świadkowie, którym udało się uciec, poinformowali funkcjonariuszy o śmierci turystów. Wersję tę wydaje się potwierdzać nagranie zarejestrowane przez jednego z przewodników. Widać na nim, jak wulkan wyrzuca w powietrze ogromne kłęby dymu i popiołu. Przewodnik i towarzyszący mu spanikowani turyści schodzący z wulkanu komentowali całe zdarzenie.

- Skały spadają. O nie, zabiły ich - mówi jeden z turystów. Po chwili zwraca się do przewodnika z pytaniem, czy są bezpieczni. Ten odpowiada, że muszą kontynuować zejście, bo spadnie na nich popiół.

Krajowa agencja wulkanologiczna poinformowała, że słup gęstego dymu zarejestrowany na nagraniu wzniósł się na wysokość blisko 10 kilometrów. Erupcja uwolniła toksyczne popioły wulkaniczne, które przemieszczały się w kierunku północnym, zagrażając bezpośrednio zdrowiu publicznemu, w tym mieszkańcom pobliskiego miasta Tobelo.

Klatka kluczowa-417460
Wybuch wulkanu Dukono w Indonezji
Źródło: Aleksius Djangu/Reuters

Zakaz wstępu dla turystów

Teren wulkanu Dukono objęty jest obecnie trzecim z czterech poziomów alarmowych. Z powodu wyraźnie zwiększonej aktywności sejsmicznej od 17 kwietnia obowiązywał tam kategoryczny zakaz wstępu dla turystów. Zalecono też zachowanie co najmniej czterokilometrowej strefy buforowej wokół niebezpiecznego krateru Malupang Warirang.

Agencja Reuters przekazała, że w zeszłym roku aktywność wulkaniczna Dukono osłabła, ale pod koniec marca tego roku ponownie wzrosła. Odnotowano prawie 200 niewielkich erupcji.

Rozległy archipelag indonezyjski leży w strefie tzw. Pacyficznego Pierścienia Ognia. Jest to miejsce częstych kolizji potężnych płyt tektonicznych, co skutkuje niespodziewanymi trzęsieniami ziemi oraz regularnymi wybuchami wielu pobliskich aktywnych wulkanów.

Klatka kluczowa-416487
W powietrze wzbił się słup dymu
Źródło: ENEX
Źródło: PAP, BBC, Reuters, AP
Czytaj także: