Trump ewakuowany z przyjęcia. Padły strzały

Służby ochraniające Donalda Trumpa
Moment ewakuacji Donalda Trumpa
Źródło: CNN
Donald Trump został ewakuowany z kolacji z korespondentami Białego Domu po tym, jak padły na niej strzały. Podejrzany otworzył ogień w lobby hotelowym i został ujęty przez służby. Postrzelony został jeden z funkcjonariuszy Secret Service. Prezydent USA i pierwsza dama są bezpieczni.
Kluczowe fakty:
  • Prezydent USA Donald Trump uczestniczył w sobotę w balu korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton w Waszyngtonie.
  • W trakcie uroczystości w hotelowym lobby padły strzały. Służby zatrzymały podejrzanego mężczyznę.
  • Prezydent, pierwsza dama, wiceprezydent J.D. Vance i pozostali przedstawiciele administracji zostali ewakuowani z sali, gdzie odbywała się kolacja.
  • Trump mówił o szczegółach zajścia na konferencji prasowej.
  • W TVN24 TRWA WYDANIE SPECJALNE

Niedługo po rozpoczęciu gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton w Waszyngtonie słychać było głośne dźwięki, przypominające strzały. Prezydent, który przebywał na scenie, został ewakuowany. Ewakuowano też pierwszą damę Melanię Trump i wiceprezydenta J.D. Vance'a oraz innych członków gabinetu. Zdarzenie było transmitowane na żywo w telewizjach.

Oprócz członków gabinetu, np. sekretarza stanu Marco Rubio i szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha, na sali obecni byli znani dziennikarze i politycy. Goście wydarzenia ukrywali się pod stołami na sali balowej.

Osoba uzbrojona w strzelbę próbowała przedrzeć się przez zabezpieczenia podczas gali korespondentów. Napastnik strzelił w stronę agenta Secret Service. Z agentem wszystko w porządku - przekazało FBI.

Trump: zatrzymano strzelca

"Służby specjalne i organy ścigania spisały się znakomicie. Działały szybko i odważnie. Strzelec został złapany i zaproponowałem: NIECH SHOW TRWA, ale to będzie całkowicie kierowane przez organy ściągania. Wkrótce podejmą decyzję. Bez względu na tę decyzję, ten wieczór będzie zdecydowanie inny niż planowaliśmy i po prostu będziemy musieli to zrobić jeszcze raz" - napisał prezydent Donald Trump w Truth Social.

Wpis Donalda Trumpa
Wpis Donalda Trumpa
Źródło: Truth Social

W kolejnym wpisie Trump poinformował, że organy ścigania poprosiły wszystkich uczestników uroczystości o opuszczenie miejsca zdarzenia. Zapowiedział też konferencję prasową w ciągu 30 minut w Białym Domu. "Pierwsza Dama, wiceprezydent oraz wszyscy członkowie gabinetu czują się doskonale" - podkreślił prezydent USA.

Wpis Donalda Trumpa
Wpis Donalda Trumpa
Źródło: Truth Social

Co wiadomo o napastniku?

Trump opublikował też fotografię, na której prawdopodobnie widać zatrzymanego napastnika.

Zdjęcie opublikowane przez Donalda Trumpa po strzelaninie na kolacji korespondentów
Zdjęcie opublikowane przez Donalda Trumpa po strzelaninie na kolacji korespondentów
Źródło: Truth Social/ Donald Trump

Na późniejszej konferencji prasowej prezydent podał, że podejrzany to 31-letni mieszkaniec Kalifornii.

Marcin Wrona: strzały padły parę metrów od mojego stolika

W wydarzeniu uczestniczył korespondent "Faktów" TVN Marcin Wrona. - Strzały padły dosłownie parę metrów od stolika, przy którym siedziałem. Mój stolik znajdował się w ostatniej linii na podwyższeniu. Tuż obok mnie było wyjście z sali balowej i właśnie za tymi drzwiami, za tym wyjściem padły strzały - powiedział w wydaniu specjalnym w TVN24.

- Wydaje mi się, że to łącznie były cztery strzały - dodał. - W tym momencie wszyscy albo padliśmy na ziemię, albo tak jak ja lekko się schyliliśmy, obserwując, co się dzieje dookoła nas. Natychmiast pojawili się agenci Secret Service, agenci innych służb federalnych. Padło hasło "shots fired", czyli oddane zostały jakieś strzały i zobaczyliśmy ewakuację Donalda Trumpa, Melanii Trump, wiceprezydenta - relacjonował.

- Strzelec leżał na ziemi i strzelał, gdy go zobaczyłem, byłem zaraz obok - powiedział dziennikarz CNN Wolf Blitzer. - Strzały były tak głośne, tak straszne, wszyscy byliśmy wystraszeni. Nie mieliśmy pojęcia, co się dzieje - dodał.

OGLĄDAJ: Strzały na balu z udziałem Trumpa. Trwa wydanie specjalne
Strzały na balu z udziałem Trumpa

Strzały na balu z udziałem Trumpa. Trwa wydanie specjalne
WYDANIE SPECJALNE

Strzały na balu z udziałem Trumpa
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: