Źródło zdj. gł.: TVN24
Komisja porównała liczbę zgonów z liczbą zgłoszonych urzędom skarbowym pogrzebów. Z zestawienia danych wynika, że we Włoszech oszustwa podatkowe nie mają granic.
Włosi chowają się sami
Jak zauważył sarkastycznie szef komisji badającej sprawę Maurizio Leo, oznaczałoby to w praktyce, że "co drugi Włoch chowa się sam", bez pomocy specjalistycznego zakładu.
Najwięcej tego typu przestępstw notuje się na południu kraju, gdzie - jak obliczono - zakłady pogrzebowe nie zgłaszają nawet dwóch trzecich pochówków.
Źródło: PAP