Groźny incydent w aquaparku, siedmiolatek w szpitalu

Letnia pływalnia w Parku Wodnym Częstochowa
Bezpieczeństwo nad wodą. Służby pokazują, jak reagować i pomagać
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: MOSiR Częstochowa
Siedmioletni chłopiec trafił do szpitala po tym, jak w jednej z atrakcji aquaparku w Częstochowie "zassała" go dysza. Dziecku pomógł ratownik. Postępowanie w tej sprawie prowadzi policja.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 6 sierpnia po godzinie 17. Na letniej pływalni w parku wodnym w Częstochowie bawił się siedmioletni chłopiec z rodziną. W pewnej chwili wakacyjny wypoczynek przerwał groźny incydent.

- W atrakcji zwanej sztuczną rzeką chłopiec został zassany przez dyszę. Zauważyła to babcia, która próbowała pomóc wnuczkowi. Zauważył to też ratownik, który podbiegł na miejsce, a następnie skontaktował się z obsługą w celu wyłączenia tej dyszy - zrelacjonowała w rozmowie z tvn24.pl podkomisarz Barbara Poznańska, oficer prasowy częstochowskiej policji.

Park Wodny Częstochowa
Park Wodny Częstochowa
Źródło zdjęcia: MOSiR Częstochowa

Chłopiec trafił do szpitala

Policjantka przekazała, że dziecko miało zaczerwienioną i spuchniętą nogę. Życiu chłopca nic nie zagraża. - Nie został wciągnięty pod wodę - podkreśliła rzeczniczka.

Na miejsce przyjechała karetka. Zespół ratownictwa medycznego zabrał dziecko do szpitala na badania.

Letnia pływalnia w Parku Wodnym Częstochowa
Letnia pływalnia w Parku Wodnym Częstochowa
Źródło zdjęcia: MOSiR Częstochowa

Podkomisarz Poznańska przekazała, że częstochowscy policjanci będą prowadzić w tej sprawie postępowanie.

Skierowaliśmy pytania do władz parku wodnego i do zarządzającego pływalnią MOSiR-u. Czekamy na odpowiedzi.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: