Izrael nie wycofa sił ze Strefy Gazy. Benjamin Netanjahu odrzuca plan Donalda Trumpa

Donald Trump, Benjamin Netanjahu
Oświadczenie premiera Netanjahu po ataku na Iran
Źródło zdj. gł.: x.com/WhiteHouse
Dopóki Hamas nie zostanie całkowicie rozbrojony, rząd Izraela nie wycofa wojsk ze Strefy Gazy - przekazał premier Benjamin Netanjahu. Tym samym odrzucił plan pokojowy forsowany przez Stany Zjednoczone.

Izrael odrzuca 15-punktowy plan - oświadczył w niedzielę premier Benjamin Netanjahu na posiedzeniu rządu. Ogłosił, że "nie będzie żadnego wycofywania się, dopóki Hamas nie zostanie całkowicie rozbrojony". Dodał, że Izrael omawia swoje zastrzeżenia ze Stanami Zjednoczonymi.

- [USA - red.] mają pomysły. Niektóre z nich są dla nas do zaakceptowania, inne nie, i wiemy, jak bronić naszego stanowiska - powiedział. Jak dodał, armia izraelska nadal będzie odpierać zagrożenia dla swoich sił zbrojnych i obywateli.

Netanjahu oświadczył również, że nigdy nie zgodzi się na państwo palestyńskie w Strefie Gazy lub na Zachodnim Brzegu Jordanu.

W Strefie Gazy ma powstać nowy rząd palestyński

Prezydent USA Donald Trump ogłosił pod koniec lipca, że zainicjowana przez niego Rada Pokoju osiągnęła porozumienie w sprawie Strefy Gazy. Wiąże ono rozbrojenie Hamasu z wycofywaniem się sił Izraela z tego terytorium.

Powiedział, że osiągnięcie porozumienia to ważny krok w kierunku tego, aby Strefą Gazą rządził nowy rząd palestyński, który ma ściśle współpracować z Radą Pokoju.

Aktualnie czytasz: Izrael nie wycofa sił ze Strefy Gazy. Benjamin Netanjahu odrzuca plan Donalda Trumpa

Obowiązujące od października 2025 roku kruche zawieszenie broni między Izraelem i palestyńskim Hamasem zakończyło fazę intensywnych walk w izraelskiej operacji w Strefie Gazy, ale kolejne etapy rozejmu pozostają niezrealizowane. Hamas nadal nie oddał broni, a izraelska armia utrzymuje kontrolę nad około 65 procent terytorium palestyńskiej półenklawy.

Obie strony konfliktu oskarżają się nawzajem o naruszanie rozejmu. Według władz Strefy Gazy od wejścia porozumienia w życie zginęło ponad 1,2 tysiąca Palestyńczyków. Izrael utrzymuje, że prowadzi ataki wymierzone wyłącznie w bojowników zagrażających izraelskim siłom, uczestników ataku Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku oraz osoby łamiące warunki zawieszenia broni.

Od początku rozejmu zginęło także pięciu izraelskich żołnierzy.

W ataku z 7 października zginęło ponad 1,2 tysiąca Izraelczyków, a 251 osób zostało wziętych do niewoli. Według władz kontrolowanej przez Hamas Strefy Gazy izraelska ofensywa rozpoczęta po tym ataku pochłonęła dotąd ponad 73 tysiące ofiar śmiertelnych.

Źródło: PAP
Czytaj także: