32 Kubańczyków "po zaciekłym oporze" zginęło w ataku USA na Wenezuelę

shutterstock_1955758489
Wybuchy w stolicy Wenezueli
Źródło: Reuters
32 Kubańczyków zginęło w uderzeniu USA na Wenezuelę - poinformował prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel. Kubańscy oficerowie byli częścią zespołu ochraniającego prezydenta Nicolasa Maduro.

W sobotnim nalocie, podczas którego siły amerykańskie aresztowały prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro i przetransportowały go do Nowego Jorku, zginąć miała duża część jego zespołu ochrony. Łącznie w uderzeniu USA zginąć miało w Wenezueli co najmniej 40 osób, wśród nich żołnierze i cywile - podawał w nocy z soboty na niedzielę dziennik "New York Times", powołując się na niewymienionego z nazwiska wysokiego rangą urzędnika wenezuelskiego.

Kubańczycy zabici w Wenezueli

W nocy z niedzieli na poniedziałek biuro prezydenta Kuby Miguela Diaza-Canela poinformowało, że w ataku USA na Wenezuelę zginęło 32 kubańskich obywateli. Kubańczycy wykonywali tam misję w imieniu swoich sił zbrojnych i ministerstwa spraw wewnętrznych na prośbę Wenezueli.

"Wierni swoim obowiązkom w zakresie bezpieczeństwa i obrony nasi rodacy wypełnili swój obowiązek z godnością i bohaterstwem, a po zaciekłym oporze padli ofiarą bezpośrednich walk z napastnikami lub w wyniku bombardowań" - głosi oświadczenie opublikowane m.in. w mediach społecznościowych.

Po tych wydarzeniach ogłoszono na Kubie dwa dni żałoby. Kubańskie władze nazwały amerykańskie ataki "przestępczym aktem agresji i terroryzmu państwowego".

Kuba i Wenezuela

Rząd Kuby ma głębokie, długotrwałe powiązania z Wenezuelą, a oświadczenie to jest publicznym przyznaniem się do tego, że kubańscy agenci są obecni w tym kraju - pisze "New York Times".

Od lat Kuba wysyła tysiące swoich pracowników do Wenezueli w zamian za ropę naftową. Wielu z nich to nauczyciele i lekarze, ale są wśród nich również agenci wywiadu i ochroniarze. W grudniu "New York Times" donosił, że w obliczu rosnącej presji militarnej ze strony USA prezydent Maduro rozszerzył rolę kubańskich ochroniarzy w swojej ochronie osobistej i umieścił w armii wenezuelskiej więcej kubańskich agentów kontrwywiadu. Chodziło o to, żeby uchronić się przed zamachem stanu.

OGLĄDAJ: Co się kryje za działaniami Trumpa wobec Wenezueli
pc

Co się kryje za działaniami Trumpa wobec Wenezueli

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: