Przywódca Kim Dzong Un przyczynił się do budowy Korei Północnej jako potężnego narodu - napisała państwowa gazeta "Rodong Sinmun". Kraj świętuje pierwszą rocznicę zajęcia przez Kima najwyższego stanowiska w rządzącej partii komunistycznej.

Po raz pierwszy od dziewięciu lat kubańskie władze otworzyły więzienia dla dziennikarzy. Dzień otwarty dla prasy odbył się w trzech zakładach w Hawanie, w tym największym na wyspie - Combinado del Este.

Co najmniej jedna rakieta balistyczna na wschodnim wybrzeżu Korei Północnej została przygotowana do startu z mobilnej wyrzutni - poinformowało w czwartek ministerstwo obrony Japonii. Szef resortu nakazał w związku z tym zestrzelenie jakichkolwiek zbliżających się do przestrzeni powietrznej kraju pocisków. Na morze wypłynęły też okręty wyposażone w systemy antyrakietowe Aegis.

Decyzja o zawieszeniu działalności w kompleksie Kaesong, w którym wspólnie pracowali Koreańczycy z Północy i Południa, to nie tylko kolejny krok w wojennej retoryce Kim Dzong Una, ale i dramat dla 53 tysięcy ludzi, którzy stracili pracę. Strefa była też ostatnim miejscem, gdzie obywatele obu krajów mogli się ze sobą spotykać. Zdarzały się nawet romanse.

Barack Obama przedstawił w środę plan przyszłorocznego budżetu, który zakłada redukcję deficytu do 4,4 proc. PKB. By zademonstrować wolę kompromisu z Republikanami, proponuje redukcję wydatków socjalnych, jak emerytury i opieka zdrowotna dla starszych.

Premier W. Brytanii David Cameron rozpoczął wielogodzinną specjalną sesję Izby Gmin, pomyślaną jako hołd dla zmarłej w poniedziałek byłej premier Margaret Thatcher. Część posłów opozycyjnej Partii Pracy sesję zbojkotowała.

Premier Gruzji Bidzina Iwaniszwili opowiedział się w środę za śledztwem w sprawie okoliczności wojny z Rosją o Osetię Płd. w 2008 roku. Ocenił też, że wizerunek Gruzji nie ucierpiałby, gdyby przesłuchano w tej sprawie prezydenta Micheila Saakaszwilego.

Niemiecka telewizja publiczna ZDF chce pokazać w czerwcu film dokumentalny o roli Armii Krajowej podczas okupacji niemieckiej w Polsce. Ma to związek ze sporem wokół wyemitowanego w marcu w Niemczech filmu "Nasze matki, nasi ojcowie". Obraz wywołał oburzenie Polaków, ponieważ członków AK ukazano w nim jako zagorzałych antysemitów.