Ponad 40 członków Prawa i Sprawiedliwości, głównie ludzie z frakcji Mateusza Morawieckiego z nim samym na czele, nie złożyło oświadczeń o nieuczestniczeniu w stowarzyszeniach o charakterze politycznym. Jak mówił w zeszłym tygodniu Jarosław Kaczyński, tym samym zrezygnowali oni z członkostwa w PiS. We wtorek Komitet Polityczny miał oficjalnie wykluczyć ich z partii. Podjął jednak zamiast tego decyzję o skierowaniu ich spraw do rzecznika dyscyplinarnego PiS Karola Karskiego.
Podsumowujemy, co w tej sprawie wydarzyło się we wtorek.
1. Komitet Polityczny PiS nie wyrzucił ludzi Morawieckiego z partii
Po południu w siedzibie partii na Nowogrodzkiej odbyło się posiedzenie Komitetu Politycznego PiS. Jak zapowiadał w piątek prezes Jarosław Kaczyński, komitet miał "po prostu przyjąć do wiadomośći fakt", że Morawiecki i jego stronnicy "zrezygnowali" z członkostwa w partii, bo nie podpisali "lojalek"
Komitet Polityczny zdecydował jednak - co było niemałym zaskoczeniem - że osobami, które nie złożyły oświadczeń o nieuczestniczeniu w stowarzyszeniach zajmie się rzecznik dyscyplinarny partii, którym jest Karol Karski.
- Jest decyzja taka, żeby uruchomić procedurę, którą przewiduje statut Prawa i Sprawiedliwości i sprawę pana premiera Mateusza Morawieckiego oraz grona tych parlamentarzystów, którzy są w stowarzyszeniu, skierować do rzecznika dyscypliny - oświadczył w "Faktach po Faktach" TVN24 poseł PiS Michał Wójcik, który był obecny na posiedzeniu.
Koleżeński sąd dyscyplinarny może wymierzyć karę upomnienia, nagany, zakazu pełnienia funkcji we władzach PiS przez okres od 6 miesięcy do 2 lat, a także wykluczenia z partii.
2. Zaskoczony rzecznik dyscyplinarny PiS
Taki obrót spraw zaskoczył też samego Karskiego. Jeszcze w niedzielę w "Faktach po Faktach" zapowiadał on, że we wtorek Komitet Polityczny przyjmie uchwałę, w której stwierdzi, że o północy z czwartku na piątek ubiegłego tygodnia ustało członkostwo określonych osób. - Ja nie odgrywam żadnej roli w tej procedurze - przekonywał.
We wtorek przyznał, że był przekonany, że sprawa zostanie rozpatrzona w ten sposób. - Okazało się, że dzisiaj Komitet Polityczny, dyskutując różne możliwe rozwiązania, uznał jednak, że nie będziemy tutaj stosować żadnego automatyzmu - dodał.
3. Morawiecki skrytykował decyzję Komitetu Politycznego PiS
- To wszystko, co dzisiaj zostało ogłoszone po Komitecie Politycznym, odbieram jako próbę przeciągania tego serialu drugiej jakości, który nie służy Rzeczpospolitej - ocenił Morawiecki.
Morawiecki pytany był o to, czy wciąż jest członkiem PiS. - Dzisiaj już, jak rozumiem, nie jestem, ponieważ pan prezes oświadczył tylko, że Komitet Polityczny ma potwierdzić decyzje, które zapadły - powiedział. Tak Kaczyński mówił w piątek, kiedy wygłosił oświadczenie w siedzibie partii.
4. Spotkanie frakcji Morawieckiego
We wtorek po godzinie 20 odbyło się spotkanie posłów zrzeszonych w stowarzyszeniu Rozwój Plus. Dwie godziny później europoseł Piotr Mueller poinformował dziennikarzy o zakończeniu rozmów.
- Podjęliśmy pewne decyzje - przekazał. Szczegóły mamy poznać w środę o 9.30 na konferencji w Sejmie.
5. Morawiecki zrezygnował z funkcji szefa EKR
Po południu pojawiła się też informacja o tym, że Morawiecki zrezygnował z funkcji szefa europejskiej partii - Europejskich Konsewatystów i Reformatorów. Stało się tak - jak napisał Piotr Mueller, jego stronnik - "w związku z wykluczeniem z Prawa i Sprawiedliwości".
Na oficjalnym profilu partii został zamieszczony list Morawieckiego, datowany na wtorek. Były premier napisał w nim, że nadszedł czas, w którym musi bardziej skupić się na wyzwaniach stojących przed jego "ukochaną Polską".