Zaskakujący zwrot kierownictwa PiS. Podsumowujemy

Były premier Mateusz Morawiecki
Morawiecki: decyzje po Komitecie Politycznym odbieram jako próbę przeciągania tego serialu
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Leszek Szymański/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Komitet Polityczny PiS nie usunął z partii członków stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, zamiast tego skierował ich sprawy do rozpatrzenia przez rzecznika dyscyplinarnego partii, Karola Karskiego. Ten nie ukrywał swojego zaskoczenia decyzją kierownictwa partii. Mateusz Morawiecki ocenił, że jest to "próba przeciągania serialu". Oto co warto wiedzieć na temat wydarzeń wokół rozłamu w PiS.

Ponad 40 członków Prawa i Sprawiedliwości, głównie ludzie z frakcji Mateusza Morawieckiego z nim samym na czele, nie złożyło oświadczeń o nieuczestniczeniu w stowarzyszeniach o charakterze politycznym. Jak mówił w zeszłym tygodniu Jarosław Kaczyński, tym samym zrezygnowali oni z członkostwa w PiS. We wtorek Komitet Polityczny miał oficjalnie wykluczyć ich z partii. Podjął jednak zamiast tego decyzję o skierowaniu ich spraw do rzecznika dyscyplinarnego PiS Karola Karskiego.

Podsumowujemy, co w tej sprawie wydarzyło się we wtorek.

1. Komitet Polityczny PiS nie wyrzucił ludzi Morawieckiego z partii

Po południu w siedzibie partii na Nowogrodzkiej odbyło się posiedzenie Komitetu Politycznego PiS. Jak zapowiadał w piątek prezes Jarosław Kaczyński, komitet miał "po prostu przyjąć do wiadomośći fakt", że Morawiecki i jego stronnicy "zrezygnowali" z członkostwa w partii, bo nie podpisali "lojalek"

Komitet Polityczny zdecydował jednak - co było niemałym zaskoczeniem - że osobami, które nie złożyły oświadczeń o nieuczestniczeniu w stowarzyszeniach zajmie się rzecznik dyscyplinarny partii, którym jest Karol Karski.

- Jest decyzja taka, żeby uruchomić procedurę, którą przewiduje statut Prawa i Sprawiedliwości i sprawę pana premiera Mateusza Morawieckiego oraz grona tych parlamentarzystów, którzy są w stowarzyszeniu, skierować do rzecznika dyscypliny - oświadczył w "Faktach po Faktach" TVN24 poseł PiS Michał Wójcik, który był obecny na posiedzeniu.

Koleżeński sąd dyscyplinarny może wymierzyć karę upomnienia, nagany, zakazu pełnienia funkcji we władzach PiS przez okres od 6 miesięcy do 2 lat, a także wykluczenia z partii.

2. Zaskoczony rzecznik dyscyplinarny PiS

Taki obrót spraw zaskoczył też samego Karskiego. Jeszcze w niedzielę w "Faktach po Faktach" zapowiadał on, że we wtorek Komitet Polityczny przyjmie uchwałę, w której stwierdzi, że o północy z czwartku na piątek ubiegłego tygodnia ustało członkostwo określonych osób. - Ja nie odgrywam żadnej roli w tej procedurze - przekonywał.

We wtorek przyznał, że był przekonany, że sprawa zostanie rozpatrzona w ten sposób. - Okazało się, że dzisiaj Komitet Polityczny, dyskutując różne możliwe rozwiązania, uznał jednak, że nie będziemy tutaj stosować żadnego automatyzmu - dodał.

Klatka kluczowa-590405
Karski o dyscyplinowaniu ludzi Morawieckiego: nie odgrywam żadnej roli w tej procedurze (wypowiedź z 26 lipca 2026 roku)
Źródło: TVN24

3. Morawiecki skrytykował decyzję Komitetu Politycznego PiS

- To wszystko, co dzisiaj zostało ogłoszone po Komitecie Politycznym, odbieram jako próbę przeciągania tego serialu drugiej jakości, który nie służy Rzeczpospolitej - ocenił Morawiecki.

Morawiecki pytany był o to, czy wciąż jest członkiem PiS. - Dzisiaj już, jak rozumiem, nie jestem, ponieważ pan prezes oświadczył tylko, że Komitet Polityczny ma potwierdzić decyzje, które zapadły - powiedział. Tak Kaczyński mówił w piątek, kiedy wygłosił oświadczenie w siedzibie partii.

4. Spotkanie frakcji Morawieckiego

We wtorek po godzinie 20 odbyło się spotkanie posłów zrzeszonych w stowarzyszeniu Rozwój Plus. Dwie godziny później europoseł Piotr Mueller poinformował dziennikarzy o zakończeniu rozmów.

- Podjęliśmy pewne decyzje - przekazał. Szczegóły mamy poznać w środę o 9.30 na konferencji w Sejmie.

5. Morawiecki zrezygnował z funkcji szefa EKR

"Podjęliśmy pewne decyzje"
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

"Podjęliśmy pewne decyzje"

Po południu pojawiła się też informacja o tym, że Morawiecki zrezygnował z funkcji szefa europejskiej partii - Europejskich Konsewatystów i Reformatorów. Stało się tak - jak napisał Piotr Mueller, jego stronnik - "w związku z wykluczeniem z Prawa i Sprawiedliwości".

Na oficjalnym profilu partii został zamieszczony list Morawieckiego, datowany na wtorek. Były premier napisał w nim, że nadszedł czas, w którym musi bardziej skupić się na wyzwaniach stojących przed jego "ukochaną Polską".

Źródło: TVN24
Czytaj także: