Jarosław

Dziś pożegnanie ks. Stanisława Zbojnowicza. Zginął w ataku na terenie opactwa

Zabójstwo w Jarosławiu
Homilię wygłosił ks. Adrian, który odniósł obrażenia w czwartkowym ataku i po udzieleniu pomocy medycznej opuścił szpital
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Art Service
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W Jarosławiu odbędzie się dzisiaj pożegnanie księdza Stanisława Zbojnowicza, który zginął 24 września podczas ataku na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek. 67-letni duchowny został zaatakowany przez 31-letniego Ihora M.

Poniedziałkowe uroczystości rozpoczną się o godzinie 17.30 w Kościele Rektoralnym pw. św. Mikołaja Biskupa różańcem w intencji zmarłego kapłana. O godzinie 18 odprawiona zostanie msza święta żałobna pod przewodnictwem abp. Adama Szala. Homilię wygłosi ks. Marian Podolec.

Ks. Stanisław Zbojnowicz pełnił posługę kapłańską przez 40 lat. Od 16 lat był związany z Rektoratem przy Kościele św. Mikołaja Biskupa oraz Opactwem Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.

Zabójstwo w Jarosławiu
Zabójstwo w Jarosławiu
Źródło zdjęcia: PAP/Art Service

Uroczystości pogrzebowe odbędą się we wtorek (29 września) w Grzęsce. O godzinie 10.30 w Kościele Parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego rozpocznie się różaniec. O godzinie 11 odprawiona zostanie msza święta pogrzebowa pod przewodnictwem bp. Stanisława Jamrozka. Homilię wygłosi ks. Marian Bocho. Po mszy ciało kapłana zostanie odprowadzone na cmentarz.

Ranił pięć osób, jedna zmarła

Do tragicznych wydarzeń doszło w czwartek rano. 31-letni Ihor M. wszedł na teren klasztoru sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, z kuchni wziął nóż. Mężczyzna zaatakował pięć osób: czterech mężczyzn oraz kobietę. W wyniku odniesionych obrażeń zginął ksiądz Stanisław.

Dwie poszkodowane osoby w stanie ciężkim przebywają w szpitalu w Jarosławiu. Zgodnie z przekazanymi informacjami ich stan od piątku pozostaje stabilny. Ranna kobieta jest hospitalizowana w Przeworsku.

W sobotę Sąd Rejonowy w Jarosławiu zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Decyzją sądu areszt będzie wykonywany w warunkach szpitalnych. Z ustaleń biegłych psychiatrów wynika, że u mężczyzny stwierdzono ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne, co uniemożliwia przeprowadzenie czynności procesowych i przedstawienie zarzutów. 

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: