Niedźwiedzica zaatakowała w Bieszczadach mężczyznę

Niedźwiedzica brunatna z młodym - zdj. ilustracyjne
Sanok (woj. podkarpackie)
Źródło: Google Maps

W Bieszczadach niedźwiedzica zaatakowała w lesie mężczyznę. Turysta uwolnił się z opresji, ale doznał poważnych obrażeń ciała. Został przetransportowany do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 

Do zdarzenia doszło w środę.

"W dniu dzisiejszym Zespół R0192 stacjonujący w Tarnawie Górnej został zadysponowany do mężczyzny zaatakowanego w lesie przez matkę dwóch małych niedźwiadków. Mężczyźnie na szczęście udało się uwolnić z tej groźnej opresji. Jednak dotkliwie pogryziony wymagał pilnego przetransportowania do SOR w Sanoku" - przekazało w komunikacie Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe w Sanoku.

Informację potwierdził również Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Sanoku.

"Mężczyzna został sprawnie przetransportowany przez ZRM BPR do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Sanoku, gdzie otrzymał fachową i szybką pomoc medyczną. Po zaopatrzeniu ran i stabilizacji stanu zdrowia, pacjent został przyjęty na oddział chirurgii w celu dalszej hospitalizacji i leczenia" - przekazała lecznica.

Mężczyźnie nic nie grozi

Życiu poszkodowanego nie zagraża niebezpieczeństwo.

Sanocka lecznica informuje, że to już kolejny przypadek, gdy trafia do nich poszkodowana osoba po ataku niedźwiedzia. "Kilka miesięcy temu inny turysta – również zaatakowany w rejonie Zatwarnicy – został skutecznie zaopatrzony przez zespół sanockiego SOR-u. I specjalistów z innych oddziałów. Mamy tu ludzi z doświadczeniem w najtrudniejszych przypadkach. Z racji swojego położenia i doświadczenia, placówka zyskała chyba pewną 'specjalizację' w tego typu sytuacjach" - można przeczytać w komunikacie.

Służby przypominają, że wczesna wiosna to czas, gdy niedźwiedzie są głodne, drażliwe i skrajnie niebezpieczne. To właśnie w tym czasie szczególnie bronią potomstwa i terytorium. Spotkanie z nimi może skończyć się tragicznie.

Co zrobić, gdy spotkamy niedźwiedzia
Co zrobić, gdy spotkamy niedźwiedzia
Źródło: WWF
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: