Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Poseł PiS Krzysztof Lipiec znacznie przekroczył prędkość, nie zatrzymał się do kontroli, więc funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg. Złapali go dopiero po dwóch kilometrach. Sprawa o uchylenie mu immunitetu trafiła już do marszałka Sejmu, ale parlamentarzysta do zarzucenia sobie nic nie ma, bo twierdzi, że policji nie zauważył.