To miała być przepustka do dziennikarskiej kariery. 26-latek wcielił się w rolę bezdomnego, aby pokazać, jak w wielkim mieście radzą sobie ci, o których nikt pamiętać nie chce. Chciał rozmawiać z tymi, którzy nawet nie próbują szukać schronienia. Przez tydzień żyć jak oni. Nie udało się.