"Właśnie otworzyliśmy oferty w przetargu na budowę sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Żelaznej i Chmielnej. Jest ich pięć – od 4,6 mln zł do 5,8 mln zł. Teraz przyjrzymy się im i wybierzemy najlepszą. Po podpisaniu umowy wybrany wykonawca będzie miał 120 dni na budowę nowych świateł" - poinformował Zarząd Dróg Miejskich.
Przekraczają prędkość, wyprzedzają na przejściu
Skrzyżowanie ulic Żelaznej i Chmielnej nie jest duże, ale ruch na nim jest dość intensywny. Przede wszystkim na ul. Żelaznej, która łączy dwie szerokie arterie: ulicę Prostą z alejami Jerozolimskimi. "Niemal przez cały dzień możemy na niej obserwować niemałe potoki pojazdów w obu kierunkach. W zeszłym roku przejeżdżało przez nie średnio ok. 16 tys. pojazdów dziennie" - wskazali drogowcy.
Jak wynika z ich obserwacji, kierowcy często łamią w tym miejscu przepisy: jeżdżą z nadmierną prędkością, wyprzedzają na przejściu dla pieszych bez sygnalizacji. Problemy te dotyczą przede wszystkim zebry przez ul. Żelazną po południowej stronie skrzyżowania.
Na przejście przy skrzyżowaniu Żelaznej z Chmielną składają się dokładniej dwie osobne zebry. Audytorzy obie ocenili na 0 w skali 0-5. Poza tym prowadzą przez łącznie cztery pasy ruchu – po dwa w każdym kierunku.
Na skrzyżowaniu wyznaczony zostanie osobny lewoskręt we wschodni wlot z Chmielnej. Ponadto drogowcy uporządkują ruch także na skrzyżowaniu Złotej i Twardej.
Przeskalowane skrzyżowanie przejdzie zmiany
Spore zmiany obejmie też skrzyżowanie Żelaznej i Złotej, które według wyliczeń drogowców zajmuje blisko 1,5 tys. metrów kwadratowych. "Nie ma potrzeby, by to skrzyżowanie zajmowało tyle miejsca. Przeskalowaną jezdnię wykorzystamy na wyznaczenie lewoskrętów w każdej relacji. Zwęzimy także każdy wlot skrzyżowania" - zapowiedział ZDM.
Drogowcy zapewniają, że zmiany te nie zaszkodzą przepustowości skrzyżowania, a pozytywnie wpłyną na uspokojenie ruchu. Pojawi się też nowa zieleń: trzy klony i 1,5 tys. krzewów.