Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Kolejne opublikowane przez Wprost nagrania nielegalnych podsłuchów i pierwsze różnice oraz nieścisłości wobec tego, co tygodnik wydrukował, a co daje się usłyszeć. Według redakcji zwykłe pomyłki w spisywaniu nagrań i błędy wynikające z niezrozumienia często ledwie słyszalnych słów są naturalne. Jednak w kilku punktach dotyczą najbardziej istotnych i kontrowersyjnych fragmentów taśm.