Ipsos: część głosujących na kandydata KO odmawiała nam odpowiedzi

Wieczór wyborczy Moniki Piątkowskiej
Ipsos: część głosujących na kandydata KO odmawiała nam odpowiedzi
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Art Service
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W Krakowie będzie druga tura wyborów. Mieszkańcy wybiorą między Łukaszem Gibałą a Moniką Piątkowską. Pracownia Ipsos przygotowywała sondaże, ale wyniki różniły się od ostatecznych rezultatów. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Według przeprowadzonego przez Ipsos badania exit poll, Łukasz Gibała zdobył 36,6 procent głosów, a Monika Piątkowska 24,4 procent. Wynik ten jednak znacznie różnił się od ostatecznego, w którym kandydatka wspierana przez Koalicję Obywatelską i Polskie Stronnictwo Ludowe uzyskała 29,91 procent głosów.

Oglądaj najnowsze wydania programu "Polska i Świat" >>>

- Wychodzi na to, że tak naprawdę kandydatka Koalicji Obywatelskiej była niedoszacowana i tak jakby to, że część osób, która głosowała na kandydatkę KO, odmawiała nam odpowiedzi - stwierdził dyrektor operacyjny w Ipsos Paweł Predko. - Przyznawali się lub odmawiali udziału w badaniu, co jest niestandardowe, jest pewnym ewenementem - dodał.

Wieczór wyborczy Moniki Piątkowskiej
Wieczór wyborczy Moniki Piątkowskiej
Źródło zdjęcia: PAP/Art Service

Elektorat Gibały "mozaikowy". Eksperci dają mu większe szanse w drugiej turze

Ale badania prowadzone przez Ipsos pokazały też inne zależności - między innymi przepływy elektoratów poszczególnych partii z wyborów parlamentarnych z 2023 roku.

- Jeśli chodzi o strukturę elektoratu Łukasza Gibały, to on faktycznie pozyskuje wyborców od lewa do prawa, z pewnym silniejszym akcentem na prawą stronę - zauważył politolog i socjolog prof. Radosław Marzęcki z Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.

Ponad 50 procent wyborców Konfederacji z 2023 roku zagłosowało na Łukasza Gibałę. - Gibała w sposób naturalny pasuje do Konfederacji, ale nie z powodu programu, tylko z powodu tego, że jest spoza systemu - wyjaśnił socjolog polityki dr hab. Wojciech Rafałowski z Uniwersytetu Warszawskiego. - Nie reprezentuje żadnego z ugrupowań politycznych, które są w Sejmie, które dotychczas rządziły. Jest kandydatem, który z natury kontestuje ten porządek, tak jak Konfederacja, więc trafia do tego rodzaju apelu - dodał.

Ale Gibała ma też większe szanse niż Piątkowska w elektoracie Lewicy. - Zaskakująco dobrze Łukasz Gibała porusza się w kręgu elektoratu lewicowego. Tu też ma pewne zdolności pozyskiwania tego elektoratu - ocenił politolog profesor Marek Bankowicz z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Spośród wyborców Lewicy z 2023 roku Gibała uzyskał ponad 28 procent poparcia, a Piątkowska jedynie nieco ponad 8 procent. - Patrząc na to, jakie są poglądy wyborców głosujących w niedzielę, to szanse Łukasza Gibały są zdecydowanie korzystniejsze. Ten elektorat jest dość mozaikowy - podkreślił dr hab. Marzęcki.

Kluczowe znaczenie w drugiej turze będzie miał także elektorat kandydata, który zajął trzecie miejsce w pierwszej turze. Profesor Bankowicz uważa, że wyborcy Michała Drewnickiego "wygląda na rezerwuar poparcia dla Łukasza Gibały".

Druga tura wyborów w Krakowie odbędzie się 11 października.

Źródło: TVN24
Czytaj także: