Ostatni skok po medal. 41-latkę motywuje Tom Cruise

To będą ostatnie igrzyska dla Oksany Czusowitinej
To będą ostatnie igrzyska dla Oksany Czusowitinej
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3.0
- To będą moje ostatnie igrzyska - zapowiedziała pochodząca z Uzbekistanu Oksana Czusowitina. 41-letnia zawodniczka będzie najstarszą gimnastyczką sportową startującą w Rio de Janeiro.

Czusowitina, która na międzynarodowej arenie zadebiutowała jeszcze w końcu lat 80., uczestniczyła w sześciu kolejnych igrzyskach. Kiedy w 1992 roku w Barcelonie rozpoczynała olimpijską przygodę, zdobywając z drużyną Wspólnoty Niepodległych Państw złoto w wieloboju, dużej części jej obecnych rywalek nie było jeszcze na świecie.

W zmaganiach gimnastycznych w Rio najstarsza, po niej, uczestniczka ma 32 lata, a najmłodszą jest urodzona w 2000 roku Belgijka Senna Deriks. Ma 15 lat, czyli rok mniej niż syn Czusowitiny. - To będą moje ostatnie igrzyska, myślę, że już więcej nie wystartuję w żadnych zawodach - zapowiedziała zawodniczka specjalizująca się w konkurencji skoku.

Wpatrzona w aktora

Pytana o to, w jaki sposób utrzymuje wysoki poziom w sporcie zdominowanym przez młode, wręcz nastoletnie, zawodniczki, Czusowitina żartobliwe wskazała na moc uczucia, jakim darzy amerykańskiego aktora Toma Cruisa.

- Na ścianie mam jego zdjęcie i bardzo go lubię. Patrzę na jego fotografię każdego dnia i mówię sobie, że to właśnie dla niego muszę wyglądać młodo. Kiedyś, jeśli się spotkamy, nie mogę przecież wydawać mu się stara - odparła.

Pełna podziwu dla niej jest wielokrotna mistrzyni olimpijska w gimnastyce Rumunka Nadia Comaneci, która swoja karierę musiała zakończyć w wieku 20 lat. - Trudno pojąć, że ktoś w wieku Oksany będzie startował. Żeby robić takie imponujące rzeczy ze swoim ciałem mając tyle lat co ona, trzeba być trochę szalonym. Chylę przed nią czoła, to niesamowite - przyznała.

W Rio poprawi rekord

Uzbecka zawodniczka, która w swojej karierze reprezentowała również Niemcy, WNP oraz ZSRR, w Rio ponownie wystąpi pod flagą swojego ojczystego kraju. - Wiele razy obiecywałam, że zakończę karierę startując dla kraju, w którym się urodziłam i w którym rozpoczęłam treningi - wspomniała zaraz zakończeniu igrzysk w Londynie, gdzie startowała w barwach Niemiec.

Mimo że od jej debiutu minęło ponad ćwierć wieku, Czusowitina ciągle liczy się w walce o czołowe lokaty. Jeszcze trzy lata temu w Antwerpii zajęła piąte miejsce w MŚ, będąc blisko zdobycia 10. medalu tej imprezy.

Siódmym startem w igrzyskach Czusowitina poprawi rekord pod względem liczby występów olimpijskich w gimnastyce sportowej należący do Bułgara Jordana Jowczewa, który startował sześć razy, a zakończył karierę w 2013 roku w wieku 40 lat.

Autor: lukl / Źródło: sport.tvn24.pl

Czytaj także: