Milczenie księdza. Mija rok od kiedy były redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego" usłyszał, że posłusznie musi zamilknąć. To była kara za zbyt głośno wyrażane poglądy - kara nałożona przez zakonnych zwierzchników księdza Adama Bonieckiego. Choć wywiadów nie udziela - wcale jednak nie jest cicho.