Sprawa zniknięcia kobiet z katalogu reklamowego Ikei, przeznaczonego na rynek Arabii Saudyjskiej wzburzyła opinię publiczną. Nie tylko szwedzkie i nie tylko feministki podniosły larum, że takie działanie jedynie utrwala niską pozycje kobiety w arabskiej kulturze. Kulturoznawcy podpowiadają jednak, że to ani nie jest nowe, ani do końca złe.