Pożar tartaku. "Jest dużo materiału palnego"

Pożar tartaku w Racocie
Pożar tartaku w Racocie (Wielkopolska)
Źródło wideo: KW PSP Poznań
Źródło zdj. gł.: KW PSP Poznań
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Kilkanaście zastępów straży pożarnej wciąż jest w Racocie (Wielkopolska), gdzie trwa dogaszanie tartaku. W nocy z soboty na niedzielę ogień objął tam dwie sąsiadujące hale zakładu. W kulminacyjnym momencie pożar gasiły 22 strażackie zastępy. Nikomu nic się nie stało.

Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali w sobotę, po godzinie 23. Wiadomo, że ogień objął dwie sąsiadujące ze sobą hale o łącznej powierzchni około 2,4 tys. m kw. W wyniku pożaru nikomu nic się nie stało. W kulminacyjnym momencie z ogniem walczyły 22 strażackie zastępy. Po godzinie 6 sytuacja była już opanowana, a strażacy zaczęli dogaszanie. - W środku hal jest dużo materiału palnego takiego jak drewno i trociny, więc to jeszcze potrwa - powiedział oficer dyżurny. Nie wiadomo konkretnie jak długo jeszcze potrwają działania.

- Aktualnie na miejscu jest jeszcze 11 zastępów - przekazał nam tuż przed godziną 10 dyżurny wielkopolskiej straży pożarnej.

Do akcji skierowano jednostki z powiatu kościańskiego i poznańskiego.

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: