Poznań bez ciepłej wody

W elektrociepłowni w Karolinie przestały pracować 2 z 3 bloków ciepłowniczych.
W elektrociepłowni w Karolinie przestały pracować 2 z 3 bloków ciepłowniczych.
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: Wikipedia | Mateusz.Woźniak
Przez kilka godzin niemal cały Poznań nie miał ciepłej wody i ogrzewania. W elektrociepłowni Karolin przestały pracować dwa z trzech bloków ciepłowniczych. - Sytuacja została opanowana, ciepła woda jest już rozsyłana siecią - zapewnia przedstawiciel operatora sieci ciepłowniczej.

Sytuację udało się już opanować i bloki ciepłownicze pracują normalnie. Ciepła woda jest już pompowana do sieci, jednak trzeba czasu, żeby wszędzie dotarła. Jak informuje operator sieci ciepłowniczej, łącznie długość sieci w Poznaniu to ponad 400 km. Kolejne domy powinny sukcesywnie odzyskiwać ogrzewanie i ciepłą wodę w kranach.

- Muszę przyznać, że poszło nam lepiej niż myśleliśmy. Na miejscu, jeśli chodzi o produkcję ciepła, wszystko jest już opanowane i pracuje optymalnie. Teraz tylko trzeba czekać, aż ciepło zostanie wszędzie rozesłane siecią - mówi Bartłomiej Pawluk, Dyrektor Biura Komunikacji firmy Dalkia, dostawcy ciepła dla miasta.

Zakłócenia

Poznań nie miał ciepłej wody od samego rana. - Nie pracowały dwa bloki ciepłownicze. Wystąpiły zakłócenia w standardowej pracy urządzeń wytwarzających energię. Mamy tu sztywne procedury, więc praca urządzeń została automatycznie zablokowana - tłumaczy Pawluk.

Nie mówimy o awarii

- Tak naprawdę nie mówimy nawet o awarii. Zadziałały po prostu urządzenia kontrolne, które wyłączają aparaturę, kiedy istnieje zagrożenie. Mówimy więc o zakłóceniach pracy. Aparatura kontrolująca zadziałała poprawnie i zapobiegła o wiele poważniejszej awarii. Teraz wyłączone kotły się ochładzają, co trochę potrwa, ponieważ były rozgrzane do 800 stopni Celsjusza. Później będziemy je uruchamiać i ponownie nagrzewać. To oczywiście zajmie kilka godzin - opowiada Pawluk. Przyznaje przy tym, że nie pamięta tak dużego problemu z dostawą ciepła.

- Odkąd tu pracuję, nie pamiętam takiego przypadku. W tej chwili najważniejsze jest przywrócenie dostaw ciepła. Później zbierze się komisja i wyjaśni przyczyny zakłóceń, aby już więcej taka sytuacja się nie wydarzyła - informuje.

Autor: kk/kv/k / Źródło: TVN24 Poznań

Czytaj także: