O uwięzionym danielu strażacy z OSP Kazimierz Biskupi dowiedzieli się 8 marca. Zgłoszenie wypłynęło na numer 112. Szamoczące się zwierzę w lesie na terenie miejscowości Daninów (Wielkopolska) zauważył rowerzysta.
Strażacy ruszyli z pomocą. Zwierzę znajdowało się w trudnym terenie, więc musieli zostawić samochód i 600 metrów przejść pieszo.
- Wiedzieliśmy jaka jest sytuacja. Zwierzę zaplątało się w sznurki służące do wiązania snopków słomy, które ktoś wyrzucił w lesie. Wzięliśmy z wozu nożyce oraz koc - mówi nam Patryk Lewandowski, który dowodził tą akcją.
"Zadziałaliśmy intuicyjnie"
To jak wytrwale daniel walczył, by odzyskać wolność widać na nagraniu, które opublikowali strażacy. Bez ich pomocy, zwierzę mogłoby w końcu całkiem opaść z sił.
Jak tłumaczy Lewandowski, każda taka sytuacja, w której pomocy potrzebuje dzikie zwierzę, wymaga sporego doświadczenia i kreatywności. - Trzeba umiejętnie pomóc, ale też być czujnym, żeby przypadkiem nie zrobić krzywdy zwierzęciu lub sobie samemu. W tym wypadku zadziałaliśmy intuicyjnie. Założyliśmy danielowi koc na głowę, żeby się trochę uspokoił. Potem spokojnie mogliśmy odciąć wszystkie linki, w które się zaplątał - opowiedział Lewandowski.
Na szczęście zwierzę nie wymagało pomoc medycznej i zaraz po oswobodzeniu ruszyło do lasu.
Śmieci mogą zabijać zwierzęta
- Bardzo rzadko pokazujemy nagrania z naszych interwencji, ale uznałem, że to sytuacja, którą trzeba ludziom pokazać, żeby wywołać trochę takiego społecznego poruszenia i przypomnieć, że las to nie śmietnik. Środek lasu to nie miejsce na odpady - dodał Lewandowski.
O tym jak wielkim niebezpieczeństwem dla zwierząt są pozostawiane śmieci pisaliśmy wielokrotnie. Trudno zapomnieć o losach jelenia, który w Stanach Zjednoczonych przez dwa lata żył z 16-kilogramową oponą samochodową na szyi. Głośno było też o martwym żółwiu w Zatoce Guanabra w Rio de Janeiro - miał owiniętą wokół głowy plastikową siatkę. Z kolei w żołądku jelenia z Parku Narodowego w Khun Sathan w Tajlandii znaleziono ręcznik, saszetki z kawą, gumowe rękawiczki i torebki foliowe.
W Polsce śmieci też przyczyniają się do krzywdy zwierząt. Jak dokładnie? To zbadali naukowcy.
Aleksandra Arendt-Czekała
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: OSP Kazimierz Biskupi