Poznań

Poznań

W Nowym Mieście nad Wartą (woj. wielkopolskie) wybory odwołano, bo wycofali się wszyscy kandydaci. W innych gminach wybory uzupełniające do rad przełożono. Także w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie) mieszkańcy muszą poczekać z decyzją, czy odwołać burmistrza. Podobnie w Dobrej (woj. zachodniopomorskie), gdzie miało się odbyć referendum w sprawie odwołania wójt.

Już 12 pseudokibiców, którzy mieli brać udział w bójce na ulicach Gorzowa Wielkopolskiego zatrzymała tamtejsza policja. Dziewięciu podejrzanych ujęto tuż po bijatyce, teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech kolejnych. - Dwóch z nich już zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące, trzeci niebawem usłyszy zarzuty – poinformował rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy.

- Dzień dobry, jestem Noemi, chciałam Wam podziękować. Mam taki list, mogę go przeczytać? – włoska policja dzieli się nagraniem z rozmowy z dziewczynką, która doceniła ich wysiłki i postanowiła zadzwonić z gratulacjami na komisariat. Inna, sześcioletnia Mia, działa bardziej stanowczo: pisze list, w którym poleca natychmiastowe aresztowanie groźnego wirusa.

Nie wychodzi na zakupy, właściwie to nigdzie się nie rusza, bo wie, że przez nowotwór jej odporność jest zerowa. Robi wyjątek, gdy przychodzi czas na kolejną chemioterapię. - Stawiłam się w poniedziałek i aż mnie zmroziło ze strachu. Szpitalny korytarz był pełen ludzi. Człowiek na człowieku. A procedury bezpieczeństw gdzie? - pyta pani Katarzyna z Poznania i pokazuje zdjęcie, bo "bez niego nikt, by jej nie uwierzył".

Do Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze czterolatek trafił z raną szarpaną i - jak się później okazało - z koronawirusem. Jednak dopiero przy wypisywaniu dziecka do domu wyszło na jaw, że było w grupie ryzyka - jego matka była w Niemczech. Wszystkie osoby, które miały z chłopcem kontakt, poddano kwarantannie. To spora część personelu oddziału chirurgii dziecięcej i kilku pracowników SOR-u oraz bloku operacyjnego.

Jakub Dzionek z Gniezna, w związku z pandemią COVID-19, od tygodnia rozwoził seniorom żywność, środki czystości i leki. W trakcie, gdy odwiedzał jedną ze starszych osób, ktoś włamał się do jego busa i ukradł sprzęt fotograficzny wart 20 tysięcy złotych. - Zrobimy wszystko, by go odzyskać – zapewnia Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.