Rozbita grupa podejrzana o oszustwa podatkowe. Znany projektant wydał oświadczenie

TVN24

Aktualizacja:
10 osób zatrzymanych za oszustwa podatkowe i pranie pieniędzytvn24
wideo 2/2

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji razem z Krajową Administracją Skarbową i szczecińskimi prokuratorami rozbili zorganizowaną grupę przestępczą. Zatrzymali 10 osób podejrzanych o oszustwa podatkowe i pranie brudnych pieniędzy. Według nieoficjalnych informacji wśród podejrzanych jest znany projektant mody Łukasz J. Projektant wydał oświadczenie, w którym przyznaje, że "w ubiegłym tygodniu złożył stosowne wyjaśnienie w prokuraturze".

Do zatrzymań doszło 1 października.

- Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji, zarządów w Szczecinie i w Warszawie dokonali zatrzymania 10 podejrzanych na polecenie prokuratora nadzorującego śledztwo. Jest ono prowadzone przeciwko tym osobom, które usłyszały zarzuty dotyczące m.in. prania brudnych pieniędzy – to jest najpoważniejszy zarzut - oraz oszustw podatkowych - powiedział Marcin Lorenc z Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.

Według kom. Iwony Jurkiewicz, rzeczniczki Centralnego Biura Śledczego Policji, grupa mogła działać od 2013 roku do początku 2017 roku.

- Wówczas to w ramach różnych podmiotów gospodarczych wystawiano nieodzwierciedlające właściwego stanu faktycznego deklaracje podatkowe w celu uchylania się od opłacania należnego podatku VAT - przekazała Jurkiewicz.

- Nierzetelne faktury VAT, pozorujące obrót gospodarczy, miały udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie legalności środków finansowych pochodzących z popełnienia czynów zabronionych - dodała.

Wśród zatrzymanych adwokat i znany projektant mody

Według śledczych działalność grupy doprowadziła do uszczuplenia należności podatkowych o ponad 1,5 miliona złotych. W trakcie działań w województwach mazowieckim i łódzkim śledczy przeszukali miejsca zamieszkania zatrzymanych i siedziby ich firm. Zabezpieczyli dokumentację, komputery i zewnętrzne nośniki pamięci. Jak przekazała Ewa Bialik, rzeczniczka Prokuratury Krajowej, wśród zatrzymanych jest adwokat.

- Zebrane dowody wskazują na to, że w celu osiągnięcia korzyści majątkowej aktywnie działał on w grupie przestępczej, podejmując między innymi działania w celu legalizacji wyłudzonych środków finansowych, czyli prania brudnych pieniędzy - tłumaczyła prokurator.

Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter TVN24 ze źródeł zbliżonych do śledztwa, jednym z podejrzanych jest Łukasz J., znany projektant mody.

Projektant się tłumaczy

Wobec dwóch zatrzymanych sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu. Natomiast wobec siedmiu prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozorów policji, poręczeń majątkowych od 10 tys. do 150 tys. złotych oraz zakazu opuszczania kraju i wzajemnych kontaktów. Łukasz J. jest jedną z osób, która została wypuszczona za poręczeniem majątkowym. Ma on także zakaz opuszczania kraju.

We wtorek po południu na jednym z portali społecznościowych wydał on oświadczenie, w którym co prawda nie przyznaje, że usłyszał zarzuty, ale potwierdza faktu przesłuchania w prokuraturze. "(...) w ubiegłym tygodniu złożyłem stosowne wyjaśnienie w prokuraturze oraz udostępniłem wszelką dokumentację" - pisze Łukasz J. Jak twierdzi, sprawa dotyczy dwóch "nierzetelnych" firm.

"Wszelkie kwestie skarbowe zostały wyjaśnione i załatwione, a obecnie jestem na etapie ostatecznego wyjaśnienia sprawy przez organy ścigania w celu ekskulpacji mojej osoby" - pisze dalej J. Ekskulpacja w żargonie prawniczym oznacza uniewinnienie, usprawiedliwienie, zwolnienie od odpowiedzialności.

Podejrzanym grozi nawet do 12 lat więzienia. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Projektant wydał oświadczenie
Instagram

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: MAK/ ks / Źródło: TVN24/PAP