Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Teren szybko został zabezpieczony, a ewakuowanych mieszkańców z pięter 7-10 zaproszono do podstawionego pod wieżowiec autobusu. Zamieszanie trwało kilkadziesiąt minut. W końcu na miejscu pojawili się saperzy i wywieźli niebezpieczny ładunek, który ktoś zgubił na klatce schodowej na ósmym piętrze. Mieszkańcy mogli bezpiecznie wrócić do swoich mieszkań.
- Nie wiemy kto i w jakich okolicznościach wniósł pocisk do wieżowca - przyznał rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu Paweł Petrykowski. Dodał, że policja o niewybuchu dowiedziała się od zaniepokojonych sąsiadów.
Źródło: PAP