"Członkowie komisji Macierewicza nie znają fizyki na poziomie szkoły średniej"

[object Object]
Profesor Paweł Artymowicz tłumaczył, że zdaniem zespołu nie doszło do wybuchutvn24
wideo 2/5

Wybuch bomby jest wykluczony przez zapisy w licznych, wyprodukowanych i odczytanych w trzech różnych krajach czarnych skrzynkach - podkreślił we wtorek profesor Paweł Artymowicz. - Członkowie komisji Macierewicza nie znają fizyki na poziomie szkoły średniej - ocenił ekspert.

We wtorek spotkał się parlamentarny zespół Platformy Obywatelskiej do spraw zbadania przypadków manipulowania przyczynami katastrofy Tu-154. Eksperci odnosili się do wersji wydarzeń, które miały doprowadzić do katastrofy smoleńskiej, którą przedstawiła w poniedziałek powołana w MON podkomisja pod kierownictwem dr. Wacława Berczyńskiego. Podkomisja Berczyńskiego stwierdziła, że na pokładzie samolotu najprawdopodobniej doszło do eksplozji, która zniszczyła tupolewa i zabiła pasażerów.

"Nie doszło do wybuchu"

Na wtorkowym spotkaniu w Sejmie profesor Paweł Artymowicz - astrofizyk, wykładowca Uniwersytetu w Toronto - obalał wersję podkomisji Berczyńskiego. Podkreślił, że "jest wiele zasadniczych dowodów, że wybuch bomby termobarycznej, proponowanej przez komisję Antoniego Macierewicza, nie przebiegł".

Ekspert przedstawił szereg argumentów przeczących przedstawionym w poniedziałek tezom:

- Wybuch jakiejkolwiek bomby - trotylowej, z innych materiałów wysokoenergetycznych czy też paliwowo-powietrznej, czyli termobaryczynej - jest wykluczony przez zapisy w licznych, wyprodukowanych i odczytanych w trzech różnych krajach czarnych skrzynkach.

- Nie znaleziono świadków, którzy widzieliby taki wybuch i nie znaleziono śladów na ziemi, które by o tym świadczyły.

- Jeżeli wybuch miałby się zdarzyć przed momentem uderzenia samolotu w ziemię, byłoby to kompletnie sprzeczne z zapisem dźwięku, w którym nie ma żadnego wybuchu.

- Wybuch zakończyłby się nie tylko rozrzuceniem elementów poszycia samolotu, ale także zniszczeniem lub wielkim wgnieceniem podłogi samolotu. Na zdjęciach z pobojowiska smoleńskiego są natomiast ujęcia, na których podłoga tupolewa była niewgięta. To wyklucza całkowicie mocny wybuch wewnątrz kadłuba.

- Liczne sekcje zwłok potwierdziły, że płuca ofiar nie były uszkodzone, bębenki uszne nie były popękane, a powinny być uszkodzone podczas wybuchu bomby termobarycznej.

- Eksperci Macierewicza - relacjonował prof. Artymowicz - przekonują, że samolot obracał się już na bok i był zwrócony drzwiami po lewej stronie samolotu w kierunku ziemi i wybuch wystrzelił w te drzwi tak, że wbiły się głęboko na metr w ziemię. Powstaje pytanie - mówił Artymowicz - dlaczego nie zainteresowali się, co stałoby się również z całym rzędem drzwi po drugiej stronie samolotu? One zostałyby wówczas wystrzelone w górę, a następnie, wirując, opadły na ziemię i nie wbiłyby się, ponieważ powietrze by je wyhamowało.

- Dlaczego okna nie wypadły z samolotu przy wybuchu termobarycznym? - pytał Artymowicz. To jest dużej siły wybuch i różnica ciśnień oczywiście by je wypchała z samolotu - stwierdził.

- Ślady chemiczne nie zostały znalezione.

- Robiłem obliczenia aerodynamiczne w takiej konfiguracji, z takim kątem natarcia jak w Smoleńsku. Mój wynik był taki, że po uderzeniu w brzozę, po oderwaniu końcówki skrzydła samolot był niesterowny. Piloci nie mieli szansy skontrować jego lewego obrotu przy użyciu prawej lotki i prawego interceptora - tłumaczył.

- Drzewa w Smoleńsku były cięte pod wzrastającym kątem, co potwierdza utratę skrzydła i beczkę. Zrobiłem dokładne obliczenie i wszystkie ślady zarówno położenia drzew, jak i wysokości, na których zostały przycięte, jak i kąty przycięcia drzew, zgadzają się z dużą dokładnością

"Nie znają fizyki"

Profesor Paweł Artymowicz podał też "dowód fizyczny", który jego zdaniem pokazuje, że "członkowie komisji Macierewicza nie znają fizyki na poziomie szkoły średniej". Zaprezentował to przy tablicy.

Artymowicz: dowód fizyczny, który pokazuje, że członkowie komisji Macierewicza nie znają fizyki na poziomie szkoły średniej
Artymowicz: dowód fizyczny, który pokazuje, że członkowie komisji Macierewicza nie znają fizyki na poziomie szkoły średniejtvn24

Szef zespołu parlamentarnego, poseł PO Marcin Kierwiński, nazwał prezentację rządowej podkomisji "sumą wszystkich kłamstw". - Wszystkie kłamstwa, które na etapie tych siedmiu lat się pojawiły, jakoś starano się zmieścić w jedną teorię, w 40-minutowy film. Można powiedzieć, że ten film był takim kompromisem różnego rodzaju nieprawdziwych teorii podzespołu pana Macierewicza, wcześniej zespołu parlamentarnego pana Macierewicza - powiedział.

"Nie ma ani wybuchów, ani niczego budzącego niepokój"

Po spotkaniu zespołu do spraw zbadania przypadków manipulowania przyczynami katastrofy profesor Paweł Artymowicz rozmawiał z dziennikarzami. - Rejestrator dźwięku rejestrował przez cały czas. To jest najważniejszy fakt, który jest zawsze pomijany. Nie było nieciągłości zapisu, aż do momentu, kiedy samolot odwrócił się na plecy i zaczął się zderzać z ziemią. Wszystkie zderzenia z drzewami zapisały się - zaznaczył.

- Ja takie wyliczenia korelacji ścieżki dźwiękowej z trajektorią samolotu i zapisami czarnych skrzynek wykonałem. Nie ma tam ani wybuchów, ani niczego budzącego niepokój - dodał.

Artymowicz: rejestrator dźwięku rejestrował przez cały czas
Artymowicz: rejestrator dźwięku rejestrował przez cały czastvn24

Jak powiedział Artymowicz, w gronie podkomisji Macierewicza jest tylko jeden naukowiec, który ma jakiś dorobek ważniejszy. - To jest profesor Wiesław Binienda i w jego dziedzinie, czyli wytrzymałości materiałów kompozytowych, jest on specjalistą - przyznał.

- Są metody pomiaru, jak dobry jest naukowiec. Jest to między innymi indeks Hirscha i ilość cytowań. Ja prawdopodobnie te mierniki jakości naukowej mam większe niż suma wszystkich wskaźników całej komisji pana Macierewicza - powiedział profesor Artymowicz.

Artymowicz: mierniki jakości naukowej mam większe niż suma wszystkich wskaźników całej komisji Macierewicza
Artymowicz: mierniki jakości naukowej mam większe niż suma wszystkich wskaźników całej komisji Macierewiczatvn24

Z kolei dr Maciej Lasek powiedział dziennikarzom, że "badanie wypadków to nie jest debata między grupą amatorów a grupą ekspertów". - Spotykając się w ten sposób, uwiarygadnialibyśmy te osoby (członków podkomisji Berczyńskiego - red.) jako partnerów do dyskusji - powiedział.

- Dzisiaj przedstawiliśmy fakty zapisane w rejestratorach parametrów lotu, w rejestratorze głosu, ślady i dowody, które bezwzględnie pokazują, jak doszło do tej katastrofy - skomentował.

Lasek: badanie wypadków to nie jest debata między grupą amatorów, a grupą ekspertów
Lasek: badanie wypadków to nie jest debata między grupą amatorów, a grupą ekspertówtvn24

Podkomisja Wacława Berczyńskiego

Podkomisja Wacława Berczyńskiego podczas poniedziałkowej prezentacji stwierdziła, że:

- Od samego początku zachowanie rosyjskich nawigatorów na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r. odbiegało od przyjętych standardów. Wiedzieli, że sytuacja samolotu będzie trudna. Nie tylko nie informowali o tym załogi Tu-154M, ale kontynuowali wprowadzanie jej w błąd. Działania strony rosyjskiej musiały doprowadzić do katastrofy.

- Prawdopodobnym powodem niemożności natychmiastowego odejścia na drugi krąg była seria awarii, która rozpoczęła się w odległości około 2,5 km od lotniska, a została zarejestrowana przez aparaturę na pokładzie tupolewa.

- Destrukcja lewego skrzydła Tu154 rozpoczęła się jeszcze przed przelotem nad brzozą (przy czym, według ustaleń komisji Millera, tupolew nie "przeleciał nad brzozą", lecz się z nią zderzył - red.), mają o tym świadczyć odłamki leżące kilkadziesiąt metrów wcześniej. Pierwszy ze znalezionych odłamków samolotu miał leżeć 45 metrów przed brzozą.

- Badania przeprowadzone przez Wojskową Akademię Techniczną w tunelu aerodynamicznym pokazują, że oderwanie lewego skrzydła na długości sześciu metrów nie może spowodować obrócenia samolotu i przeszkodzić w jego dalszym locie. - Ostatnia faza tragedii w Smoleńsku spowodowana była eksplozją, do której doszło w kadłubie i która zniszczyła samolot, rozbijając go na fragmenty i dziesiątki tysięcy odłamków, równocześnie zabijając pasażerów.

- Pierwsze elementy lewego skrzydła zaczęły spadać na ziemię około 900 m przed początkiem pasa startowego.

- W wyniku eksplozji w kadłubie, centropłacie oraz w skrzydłach, konstrukcja Tu-154M została rozerwana.

- Na wrakowisku znaleziono co najmniej cztery ciała ofiar, noszące ślady działania wysokiej temperatury, której w tych przypadkach nie można wytłumaczyć bliskością pożarów naziemnych. - Awarie w ostatnich sekundach lotu, rozlokowanie szczątków wraku, specyficzny charakter obrażeń ciał kazały podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej potraktować możliwość wystąpienia eksplozji całkiem realnie.

- Najbardziej prawdopodobną przyczyną eksplozji był ładunek termobaryczny inicjujący silną falę uderzeniową.

Autor: KB//rzw/jb / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych

Pozostałe wiadomości

Kilkaset tysięcy osób zabitych, kilkaset tysięcy rannych, a kilkanaście milionów ludzi zmuszonych do ucieczki. Dwa lata temu Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na naszego sąsiada. Chciała zniszczyć Ukrainę. Nie udało jej się. Ukraina wciąż istnieje, straciła - oby tylko przejściowo - część swojego terytorium, ale nadal walczy. O własne przetrwanie, nasze bezpieczeństwo i o lepszą przyszłość dla dużej części świata, bo obrona przed rosyjską agresją to w szerszej perspektywie walka demokracji z autorytaryzmem. Oto kalendarium 730 dni bohaterskiej obrony Ukrainy.

Dwa lata obrony Ukrainy. Kalendarium rosyjskiej inwazji

Dwa lata obrony Ukrainy. Kalendarium rosyjskiej inwazji

Źródło:
PAP, tvn24.pl
Lepiej, żeby dzieci tego nie widziały...

Lepiej, żeby dzieci tego nie widziały...

Źródło:
tvn24.pl
Premium

W ten weekend mijają dwa lata, odkąd Rosja zaatakowała Ukrainę z trzech stron. To dwa lata wojny i nie ma Ukraińców, których życie by się nie zmieniło. Wielu straciło najbliższych czy dom. Jak informują żołnierze, do których dotarła stacja CNN, postępy na froncie są niewielkie, bo brakuje amunicji i żołnierzy. To jednak nie zmienia tego, że nie zamierzają się poddać.

Dla Ukrainy są gotowi poświęcić życie. "Będę służył mojemu krajowi bez względu na okoliczności"

Dla Ukrainy są gotowi poświęcić życie. "Będę służył mojemu krajowi bez względu na okoliczności"

Źródło:
CNN

Yarmak przed wojną był jednym z najpopularniejszych ukraińskich raperów. Dwa lata temu jednak zgłosił się do wojska i teraz jego głos częściej brzmi przez radiostację niż w klubach czy na koncertach. Obecnie dowodzi plutonem operatorów dronów bojowych i ma teraz apel do Zachodu.

Jest muzykiem, ale od dwóch lat walczy na froncie. Yarmak: chciałbym podziękować Polakom

Jest muzykiem, ale od dwóch lat walczy na froncie. Yarmak: chciałbym podziękować Polakom

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W miejscowości Obiecanowo pod Makowem Mazowieckim doszło do tragicznego zdarzenia, w którym zginęło 2-letnie dziecko. Chłopczyk najprawdopodobniej został potrącony przez pojazd – informuje miejscowa policja.

Śmierć 2-letniego dziecka pod Makowem Mazowieckim. Policja pilnie szuka świadków

Śmierć 2-letniego dziecka pod Makowem Mazowieckim. Policja pilnie szuka świadków

Źródło:
TVN24

Pogoda na dziś. Sobota 24.02 przyniesie w części kraju opady deszczu, które szybko będą zanikać. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 9 do 15 stopni Celsjusza.

Pogoda na dziś - sobota 24.02. W części kraju popada , temperatura sięgnie 15 stopni

Pogoda na dziś - sobota 24.02. W części kraju popada , temperatura sięgnie 15 stopni

Źródło:
tvnmeteo.pl

Dokładnie dwa lata temu rozpoczęła się rosyjska pełnoskalowa inwazja na Ukrainę. Rosyjskie wojska drugą noc z rzędu atakują obwód odeski, w tym Odessę, dronami bojowymi. Co najmniej jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne w ataku na budynek mieszkalny w Odessie na południu Ukrainy - poinformowała administracja obwodu odeskiego. Oto najważniejsze wydarzenia ostatnich godzin z i wokół Ukrainy.

Ukraińskie władze: atak na dom w Odessie, są zabici i ranni

Ukraińskie władze: atak na dom w Odessie, są zabici i ranni

Źródło:
PAP

Matka Aleksieja Nawalnego otrzymała ultimatum od rosyjskich władz: albo w ciągu trzech godzin wyrazi zgodę na pogrzeb syna bez udziału żałobników albo zostanie on pochowany w łagrze - poinformowała rzeczniczka rosyjskiego opozycjonisty. Wcześniej matka zmarłego przekazała, że widziała ciało syna i podpisała akt zgonu. - Chcą mnie zaprowadzić na skraj cmentarza, do świeżego grobu i powiedzieć: "tu leży twój syn". Nie zgadzam się na to - mówiła matka Nawalnego na nagraniu, opublikowanym w Internecie. - Zaczęli mi grozić. Patrząc mi w oczy, śledczy mówił, że jeśli nie zgodzę się na tajny pogrzeb, to zrobią coś z ciałem mojego syna - relacjonowała Ludmiła Nawalna.

Matka Nawalnego dostała ultimatum: trzy godziny na zgodę

Matka Nawalnego dostała ultimatum: trzy godziny na zgodę

Źródło:
Reuters, BBC, tvn24.pl

Komisja Planowania i Finansów Korei Południowej przyjęła poprawkę do ustawy o zwiększeniu limitu kapitałowego koreańskiego banku eksportowo-importowego (Eximbank). Dzięki temu możliwe będzie zrealizowanie kontraktów eksportowych do Polski. Głosowanie nad jej przyjęciem odbędzie się 29 lutego w Zgromadzeniu Narodowym.

Komisja parlamentarna w Korei Południowej przyjęła projekt ustawy umożliwiającej kontrakty zbrojeniowe dla Polski

Komisja parlamentarna w Korei Południowej przyjęła projekt ustawy umożliwiającej kontrakty zbrojeniowe dla Polski

Źródło:
PAP

Ursula von der Leyen zapowiada odblokowanie pieniędzy dla Polski z funduszu spójności i Funduszu Odbudowy. Ukraina proponuje Polsce składający się z pięciu kroków plan, którego celem ma być odblokowanie wspólnej granicy. Z kolei w Niemczech Bundestag przyjął ustawę zezwalającą na posiadanie marihuany. Oto sześć rzeczy, które warto wiedzieć 24 lutego.

Rzeczy, które warto wiedzieć w piątek 23 lutego

Rzeczy, które warto wiedzieć w piątek 23 lutego

Źródło:
PAP, TVN24

W piątek sąd w Wiedniu uznał konserwatywnego byłego kanclerza Austrii Sebastiana Kurza za winnego krzywoprzysięstwa i skazał go na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu. Stanowi to poważny cios dla jego szans na powrót do polityki – stwierdza agencja Reutera.

Były kanclerz Austrii skazany za składanie fałszywych zeznań

Były kanclerz Austrii skazany za składanie fałszywych zeznań

Źródło:
PAP

Ukraina proponuje Polsce składający się z pięciu kroków plan, którego celem ma być odblokowanie granicy. "Plan wzajemnego zrozumienia" ogłosił w piątek ukraiński premier Denys Szmyhal.

Ukraina proponuje Polsce "Plan wzajemnego zrozumienia"

Ukraina proponuje Polsce "Plan wzajemnego zrozumienia"

Źródło:
PAP

Ministerstwo sportu pod poprzednim kierownictwem wydało ponad 400 tysięcy złotych na zakup biletów na mecze piłki nożnej i siatkówki. - Mamy podejrzenia, że mogły trafić do środowiska PiS - mówi obecny wiceminister sportu Piotr Borys i dodaje, że pieniądze wydano w sposób "nieuprawniony", a w dokumentacji resortu są wyraźne braki. Kamil Bortniczuk - były minister sportu - odrzuca zarzuty i mówi, że bilety szły do "szkół, klubów sportowych czy domów dziecka". Do dokumentów w tej sprawie dotarł dziennikarz TVN24 Radomir Wit.

Ponad 400 tysięcy złotych na bilety. "Rozdawał je gabinet polityczny ministra"

Ponad 400 tysięcy złotych na bilety. "Rozdawał je gabinet polityczny ministra"

Źródło:
TVN24

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia mówił podczas spotkania z uczniami liceum w Ciechanowie, że w przestrzeni publicznej nie ma miejsca na mowę nienawiści. Dodał, że "język jest dzisiaj w stanie zrobić czasami dużo więcej niż pięść". Przyznał, że ma żal do Platformy Obywatelskiej, iż nie zareagowała adekwatnie na internetowy hejt wobec niego, z którym została w ostatnich dniach powiązana.

Szymon Hołownia: mam żal do Platformy Obywatelskiej, że nie odcięła się od hejtu

Szymon Hołownia: mam żal do Platformy Obywatelskiej, że nie odcięła się od hejtu

Źródło:
PAP

Nie doszło do spotkania przedstawicieli polskiego rządu z władzami Ukrainy - przekazał ukraiński premier Denys Szmyhal, który pojawił się w piątkowe popołudnie na granicy obu państw. - Zdajemy sobie sprawę z trudności, z którymi mierzy się polski rząd, i jesteśmy gotowi, by pomóc w rozwiązaniu tej sytuacji. Wychodzimy naprzeciw - mówił. Dziękował też za decyzję Donalda Tuska w sprawie włączenia przejść z Ukrainą do zbioru infrastruktury krytycznej kraju, ale zapowiedział możliwe "środki odwetowe", jeżeli do 28 marca granica nie zostanie odblokowana.

Premier Ukrainy na granicy. Dziękuje Tuskowi, proponuje plan, ale zapowiada możliwe "środki odwetowe"

Premier Ukrainy na granicy. Dziękuje Tuskowi, proponuje plan, ale zapowiada możliwe "środki odwetowe"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Każda ze stron musi dbać o swoją opinię publiczną i o swoich obywateli, tak że nie dziwię się Ukraińcom, że zastosowali taki właśnie manewr - mówił w "Faktach po Faktach" Jan Truszczyński, dyplomata i były wiceszef MSZ, komentując wizytę ukraińskiego premiera na granicy i brak spotkania z przedstawicielami strony polskiej. - Nie myślę, żeby Ukraińcy liczyli tutaj na taką szybką i taką "w biegu" odpowiedź strony polskiej. Strona polska prawidłowo odpowiedziała - stwierdził profesor Artur Nowak-Far, były wiceminister spraw zagranicznych, wykładowca SGH.

"Nie dziwię się Ukraińcom, że zastosowali taki właśnie manewr", "strona polska prawidłowo odpowiedziała"

"Nie dziwię się Ukraińcom, że zastosowali taki właśnie manewr", "strona polska prawidłowo odpowiedziała"

Źródło:
TVN24

Dwa lata po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę blisko 15 milionów osób pilnie potrzebuje pomocy organizacji humanitarnych - alarmuje Polska Akcja Humanitarna. Jakie są formy pomocy udzielanej przez wybrane organizacje z Polski, jak pomagały w ciągu ostatnich dwóch lat i jak możemy udzielić wsparcia tym, którzy ucierpieli w wyniku wojny?

Po dwóch latach Ukraina ciągle potrzebuje naszej pomocy. Jak wspierać zaatakowanych przez Putina sąsiadów?

Po dwóch latach Ukraina ciągle potrzebuje naszej pomocy. Jak wspierać zaatakowanych przez Putina sąsiadów?

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Andrzej Duda nie wyklucza, że był inwigilowany Pegasusem, ale jednocześnie przyznaje, że nie zastanawiał się nad tym. Z kolei sędzia Igor Tuleya nie wyklucza, że dał zgodę na użycie Pegasusa, nie wiedząc, że to Pegasus, bo służby prosiły sądy o zgody na działania operacyjne, nie informując, co potrafi to oprogramowanie. Pegasus to narzędzie, które może przejąć kontrolę nad całym urządzeniem i zdobyć wszystkie dane.

Andrzej Duda nie wie, czy był inwigilowany Pegasusem, ale też nie "szukał odpowiedzi"

Andrzej Duda nie wie, czy był inwigilowany Pegasusem, ale też nie "szukał odpowiedzi"

Źródło:
Fakty TVN

To jest oczywiste, że wszystkie kobiety, dziewczyny w całej Europie mogą korzystać z tego rodzaju środka. Dlaczego w Polsce nagle budzi to kontrowersje? - mówił w programie "#BezKitu" w TVN24 europoseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki, odnosząc się do dyskusji wokół dostępności tabletki "dzień po". Janusz Cieszyński z PiS tłumaczył natomiast, dlaczego w tej sprawie podczas głosowania w Sejmie "nie był ani za, ani przeciw".

"Wy nie dostaliście ostrzeżenia i żółtej kartki. Dostaliście czerwoną i musieliście zejść z boiska"

"Wy nie dostaliście ostrzeżenia i żółtej kartki. Dostaliście czerwoną i musieliście zejść z boiska"

Źródło:
TVN24

Niemiecki Bundestag przyjął ustawę zezwalającą osobom fizycznym i organizacjom społecznym na uprawę i posiadanie ograniczonej ilości marihuany. Niemcy są dziewiątym krajem na świecie, który zalegalizował tę kwestię.

Niemcy zalegalizowali marihuanę, ale są warunki

Niemcy zalegalizowali marihuanę, ale są warunki

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Poseł Konfederacji zapytał, czy rząd planuje zrównać wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn. Jest odpowiedź Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Wiek emerytalny kobiet i mężczyzn zostanie zrównany? Ministerstwo odpowiada

Wiek emerytalny kobiet i mężczyzn zostanie zrównany? Ministerstwo odpowiada

Źródło:
tvn24.pl, PAP

15-letnia dziewczynka wpadła do wnętrza starego elewatora zbożowego we Wrocławiu. Została wyciągnięta przez Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego i jest pod opieką lekarzy.

Nastolatka wpadła do elewatora zbożowego

Nastolatka wpadła do elewatora zbożowego

Źródło:
TVN24

Zamknięte obrady Sejmu z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy mogą odbyć się podczas posiedzenia w marcu - poinformował marszałek Szymon Hołownia. Informacje w zakresie bezpieczeństwa wewnętrznego ma wtedy przedstawić wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szymon Hołownia zapowiada zamknięte obrady Sejmu. Tłumaczy dlaczego

Szymon Hołownia zapowiada zamknięte obrady Sejmu. Tłumaczy dlaczego

Źródło:
PAP

Rosja rzeczywiście jest bardziej autorytarna niż za schyłkowego Związku Radzieckiego - ocenił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w rozmowie z korespondentem "Faktów" TVN. - Z tego, co słyszę, elity rosyjskie wiedzą, że to, co robi Putin, jest złe dla ich kraju, ale stworzyli sobie system, w którym nie mogą polityki swojego kraju zmienić - powiedział.

Radosław Sikorski: z tego, co słyszę, elity rosyjskie wiedzą, że to, co robi Putin, jest złe dla ich kraju

Radosław Sikorski: z tego, co słyszę, elity rosyjskie wiedzą, że to, co robi Putin, jest złe dla ich kraju

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Kierowca wypadł z drogi i uderzył w drzewo, które następnie runęło na samochód. Do wypadku doszło w Koprzywnicy (woj. świętokrzyskie). 35-letni kierowca nie żyje.

Drzewo spadło na samochód. Nie żyje kierowca

Drzewo spadło na samochód. Nie żyje kierowca

Źródło:
PAP

Na stoku narciarskim w słowackim mieście Liptowski Mikułasz został zauważony kangur. Zwierzę zostało już schwytane, trwają poszukiwania właściciela. W sieci pojawiło się nagranie z wizyty egzotycznego zwierzęcia w górach.

Kangur skakał po tatrzańskim stoku. Nagrała go Słowaczka

Kangur skakał po tatrzańskim stoku. Nagrała go Słowaczka

Źródło:
TVN24 / Gazeta Wyborcza

Śląski pion Prokuratury Krajowej przedstawił zarzuty siedmiu osobom, w tym rektorowi warszawskiej uczelni niepublicznej oraz byłej prezes uzdrowiska w Rymanowie Zdroju - poinformowano w piątkowym komunikacie prokuratury. Wcześniej informowaliśmy, że agenci CBA weszli do siedziby Collegium Humanum. W związku z tym Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego złożyło do Krajowej Administracji Skarbowej wniosek o kontrolę w tej uczelni.

Rektor Collegium Humanum miał popełnić 30 przestępstw. Są zarzuty

Rektor Collegium Humanum miał popełnić 30 przestępstw. Są zarzuty

Źródło:
PAP

W urzędzie dzielnicy Praga Południe doszło do wybuchu. Dwie osoby zostały poparzone.

Wybuch w urzędzie dzielnicy. Dwie osoby poparzone

Wybuch w urzędzie dzielnicy. Dwie osoby poparzone

Źródło:
tvnwarszawa.pl

"Bezpieczny kredyt 2 procent" cieszył się dużą popularnością również wśród obcokrajowców. Banki podpisały ponad 3 tysiące umów z obywatelami innych krajów. Na tej liście dominują obywatele Ukrainy oraz Białorusi. Informacje w tej sprawie przekazał minister rozwoju i technologii Krzysztof Hetman.

Obcokrajowcy skusili się na kredyty z programu PiS. Dominuje jeden kraj

Obcokrajowcy skusili się na kredyty z programu PiS. Dominuje jeden kraj

Źródło:
tvn24.pl

Ukraińscy piloci szkolą się na amerykańskich samolotach wielozadaniowych F-16 w bazie Skrydstrup w Danii - pokazał to w opublikowanym nagraniu prezydent Wołodymyr Zełenski. - Wszyscy Ukraińcy czekają na dzień, w którym pierwsze ukraińskie F-16 pojawią się na naszym niebie - oznajmił.

Ukraińscy piloci w F-16. Wołodymyr Zełeński pokazał nagranie

Ukraińscy piloci w F-16. Wołodymyr Zełeński pokazał nagranie

Źródło:
PAP

Podczas środowej odprawy granicznej w szczecińskim porcie strażnicy graniczni wyczuli od załogi woń alkoholu. Wezwani na miejsce policjanci zbadali siedem osób. Kapitan miał prawie sześć promili alkoholu w organizmie. Nietrzeźwy był również drugi oficer i główny inżynier. Jednostka miała wypłynąć tego wieczoru do Wielkiej Brytanii.

Kapitan miał prawie 6 promili, chciał płynąć do Wielkiej Brytanii

Kapitan miał prawie 6 promili, chciał płynąć do Wielkiej Brytanii

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Sąd Okręgowy w Poznaniu zdecydował, że Szymon M. i Marzena G. trafią do zakładu poprawczego o wzmożonym nadzorze wychowawczym. Tych dwoje nieletnich w lipcu 2022 roku brało udział w porwaniu i zgwałceniu 14-latki z Poznania. Ze względu na to, że sprawa była rozpoznawana za zamkniętymi drzwiami, sąd nie podał ustnych motywów rozstrzygnięcia. Postanowienie jest prawomocne.

Brali udział w porwaniu i zgwałceniu 14-latki. Są nieletni. Wiadomo, gdzie trafią

Brali udział w porwaniu i zgwałceniu 14-latki. Są nieletni. Wiadomo, gdzie trafią

Źródło:
PAP

Władze województwa zapowiadają rychłe otwarcie - częściowe, ale tym razem na poważnie - a NFZ wkrótce ogłosi konkurs na świadczenia. Po publikacji tvn24.pl i "Faktów" TVN Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży w Andrychowie (woj. małopolskie) ma szansę na szybkie rozpoczęcie działalności. Wcześniej wianuszek polityków PiS, w tym kandydatów w wyborach, hucznie "otwierał" placówkę, choć ta nie ma finansowania i nie przyjmuje pacjentów. Część zaproszonych gości nawet o tym nie wiedziała.

Przecięli wstęgę, pojechali, centrum psychiatrii dziecięcej się zamknęło. Teraz spieszą się z otwarciem

Przecięli wstęgę, pojechali, centrum psychiatrii dziecięcej się zamknęło. Teraz spieszą się z otwarciem

Źródło:
tvn24.pl, "Fakty" TVN

Zbigniew Ziobro został powołany na świadka przed komisją śledczą do spraw Pegasusa. Pojawiły się pytania o możliwość przesłuchania polityka, który choruje na nowotwór. Polityk Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Napieralski oświadczył, że "nie ma żadnego dokumentu na temat stanu zdrowia Ziobry". Natomiast wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski na początku lutego zapewniał, że Ziobro przesyła zaświadczenia lekarskie. Politycy Suwerennej Polski zarzucili Napieralskiemu kłamstwo.

Co z przesłuchaniem Ziobry przed komisją do spraw Pegasusa? Napieralski o braku dokumentów, Zgorzelski mówi, że są

Co z przesłuchaniem Ziobry przed komisją do spraw Pegasusa? Napieralski o braku dokumentów, Zgorzelski mówi, że są

Źródło:
tvn24.pl, Onet, se.pl

Co najmniej dziesięć osób zginęło w pożarze apartamentowca w Walencji, we wschodniej Hiszpanii - poinformował burmistrz miasta. Według relacji świadków zdarzenia, strażacy ewakuowali chłopca uwięzionego na pierwszym piętrze. Redakcja Kontaktu 24 otrzymała informację, że budynek zamieszkiwali także Polacy.

Pożar wieżowca w Walencji, wzrosła liczba ofiar. Wśród ewakuowanych Polacy

Pożar wieżowca w Walencji, wzrosła liczba ofiar. Wśród ewakuowanych Polacy

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, El Pais, PAP, Kontakt 24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Nigdy nie zapomnimy okrucieństw popełnionych w Buczy, Mariupolu czy Kramatorsku - powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas Zgromadzenia Ogólnego Stanów Zjednoczonych. - Musimy przywrócić świat oparty na zasadach suwerenności narodów, nienaruszalności granic i poszanowaniu dla wolności osobistej - przekonywał Sikorski.

Sikorski w ONZ: To zszokowało świat. Nigdy nie zapomnimy okrucieństw

Sikorski w ONZ: To zszokowało świat. Nigdy nie zapomnimy okrucieństw

Źródło:
TVN24, PAP

W przyszłym tygodniu zapadną dwie decyzje w sprawie funduszy europejskich dla Polski, które uwolnią do 137 miliardów euro (600 miliardów złotych) z funduszu spójności i Funduszu Odbudowy - poinformowała w piątek w Warszawie przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Pieniądze wcześniej były zablokowane ze względu na obawy Brukseli związane z praworządnością w Polsce.

Gigantyczne pieniądze dla Polski. "Mamy dobre wiadomości"

Gigantyczne pieniądze dla Polski. "Mamy dobre wiadomości"

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Fundusze unijne były wydatkowane nieprawidłowo, powstały poważne podejrzenia korupcji - tak Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej, mówi o funkcjonowaniu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. W rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl odnosi się też do kwestii programu "Laptop dla ucznia", polskiego auta elektrycznego, a także do działania Krajowego Zasobu Nieruchomości. - Bałagan zarządczy był ogromny - stwierdza.

Izera, laptopy i odwołane zarządy. Ministra: bałagan był ogromny

Izera, laptopy i odwołane zarządy. Ministra: bałagan był ogromny

Źródło:
tvn24.pl

W wyniku kontroli po wybuchu granatnika w gabinecie byłego komendanta policji generała Jarosława Szymczyka stwierdzono "27 bardzo poważnych uchybień" - przekazał szef MSWiA Marcin Kierwiński. - Po rozmowie z dyrektorami zajmującymi się kontrolą zdecydowałem, że będą złożone zawiadomienia do prokuratury - dodał. 

Wybuch granatnika w Komendzie Głównej Policji. "27 bardzo poważnych uchybień", będą zawiadomienia do prokuratury

Wybuch granatnika w Komendzie Głównej Policji. "27 bardzo poważnych uchybień", będą zawiadomienia do prokuratury

Źródło:
TVN24
Sędziowie nie chcą "rycerza Ziobry", piszą do prezydenta Dudy. "Niewyobrażalne"

Sędziowie nie chcą "rycerza Ziobry", piszą do prezydenta Dudy. "Niewyobrażalne"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Córka Aleksieja Nawalnego, Dasza, opublikowała w mediach społecznościowych wykonane przed laty wzruszające zdjęcie, na którym - jako mała dziewczynka - pozuje z obojgiem rodziców. "Kocham cię, całuję, mocno ściskam i bardzo, bardzo tęsknię" - napisała, zwracając się do zmarłego ojca. Kim jest Dasza Nawalna?

Kim jest Dasza Nawalna? Pokazała wzruszające zdjęcie z ojcem

Kim jest Dasza Nawalna? Pokazała wzruszające zdjęcie z ojcem

Źródło:
CNN, Spiegel, tvn24.pl

Gdyby wybory do Parlamentu Europejskiego odbyły się dziś, Koalicja Obywatelska uzyskałaby 33,5 procent głosów, zaś PiS - 29 procent. Na trzecim miejscu znalazłaby się Trzecia Droga z wynikiem 14 procent - wynika z sondażu pracowni Opinia24 dla More In Common Polska, opublikowanego w piątek przez "Rzeczpospolitą".

Sondaż przed wyborami do europarlamentu. Koalicja Obywatelska na czele

Sondaż przed wyborami do europarlamentu. Koalicja Obywatelska na czele

Źródło:
PAP

Usłyszeliśmy szczekanie, ale z uwagi na porywisty wiatr nie za bardzo było wiadomo, skąd dobiega głos. Nie dawało nam to spokoju, po skończonych zajęciach za zgodą naczelnika ruszyliśmy w teren - opisują goprowcy, którzy pod Babią Górą znaleźli psa. Nie powinno go tam być, nie wiadomo, kto jest jego opiekunem.

Przez dwie godziny słyszeli pod Babią Górą szczekanie psa

Przez dwie godziny słyszeli pod Babią Górą szczekanie psa

Źródło:
tvn24.pl

Zespół naukowcy z University of Queensland odkrył w ekwadorskiej dżungli nowy gatunek anakondy Eunectes akayima. Jest to jeden z największych, najcięższych i najdłuższych węży na świecie. - Jak się okazało, rozmiar tych wspaniałych stworzeń był niesamowity - powiedział profesor Bryan Fry, jeden z odkrywców.

W amazońskiej dżungli odkryto nowy gatunek gigantycznego węża

W amazońskiej dżungli odkryto nowy gatunek gigantycznego węża

Źródło:
CNN, sciencedaily.com

- To nie bardzo elegancko było. Myślę, że to wynika ze zdenerwowania pana marszałka - ocenia ostatni konflikt w koalicji rządzącej wokół zmian w przepisach aborcyjnych wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat. Kandydatka Lewicy na fotel prezydenta Warszawy jest gościnią najnowszego wydania podcastu "Wybory kobiet".

Magdalena Biejat o marszałku Hołowni: wie, że nie wywinie się tak łatwo

Magdalena Biejat o marszałku Hołowni: wie, że nie wywinie się tak łatwo

Źródło:
tvn24.pl

Najpierw na pytania osób w spektrum autyzmu odpowiadał Robert Makłowicz, potem – Natalia Kukulska. Teraz pora na rapera Michała "Matę" Matczaka. Trzeci odcinek "Autentycznych" można obejrzeć w Playerze i TVN w niedzielę, 25 lutego, o godz. 20.  

Mata o diagnozie spektrum autyzmu: dużo rzeczy zaczęło mieć sens 

Mata o diagnozie spektrum autyzmu: dużo rzeczy zaczęło mieć sens 

Źródło:
TVN24

23 lutego przypada Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją - chorobą, która staje się największym problemem zdrowotnym na świecie. Szacuje się, że w Polsce na depresję cierpi ponad 1,5 miliona osób, a nieleczona może doprowadzić do tragicznych skutków. O swoich trudnych doświadczeniach i o tym, jak wygląda życie z depresją, opowiedziały bohaterki materiału "Faktów po Południu" TVN24.

Depresji nie wolno lekceważyć, należy szukać pomocy. "Nie wiedziałam, że to jest choroba"

Depresji nie wolno lekceważyć, należy szukać pomocy. "Nie wiedziałam, że to jest choroba"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Sejm przyjął nowelizację ustawy dotyczącej antykoncepcji awaryjnej, czyli tak zwanej tabletki "dzień po". Zgodnie z zawartymi w niej przepisami ma być dostępna bez recepty dla osób powyżej 15 lat. Czym są tabletki "dzień po" i jak działają? Czym różnią się od tabletek poronnych? W rozmowie z tvn24.pl wyjaśnia to ginekolog dr n. med. Grzegorz Mrugacz.  

Jak działa tabletka "dzień po"? Ma być dostępna bez recepty, Sejm przyjął ustawę

Jak działa tabletka "dzień po"? Ma być dostępna bez recepty, Sejm przyjął ustawę

Źródło:
TVN24.pl

Unia Europejska zatwierdziła jednogłośnie 13. pakiet sankcji przeciwko Rosji - poinformował w piątek premier Belgii Alexander De Croo, którego kraj pełni obecnie prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Nowe sankcje w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę oraz śmiercią w kolonii karnej lidera opozycji Aleksieja Nawalnego ogłosił też prezydent USA Joe Biden.

Unia Europejska i USA ogłosiły nowe sankcje na Rosję

Unia Europejska i USA ogłosiły nowe sankcje na Rosję

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, PAP

Wiceszef Agencji Uzbrojenia generał Michał Marciniak przekazał, że w marcu polscy żołnierze polecą do USA, gdzie wezmą udział w ćwiczeniach ze strzelania z systemu obrony przeciwrakietowej Patriot. Wyraził też nadzieję, że jeszcze w lutym Polska podpisze umowę na system IBCS - najnowocześniejszy system dowodzenia obroną powietrzną.

Wiceszef Agencji Uzbrojenia: polscy żołnierze polecą do USA, będą strzelać z Patriotów

Wiceszef Agencji Uzbrojenia: polscy żołnierze polecą do USA, będą strzelać z Patriotów

Źródło:
TVN24, Polsat News

TVN24 otrzymała w czwartek wyróżnienie z okazji 15-lecia Fundacji DKMS, organizacji non-profit zajmującej się walką z nowotworami krwi i innymi chorobami układu krwiotwórczego. Nagrodę w imieniu TVN24 odebrała wiceredaktorka naczelna Brygida Grysiak. - Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra - mówiła.

TVN24 wyróżniona przez Fundację DKMS. "Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra"

TVN24 wyróżniona przez Fundację DKMS. "Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra"

Źródło:
TVN24, tvn24.pl, PAP