Trzaskowski z żoną, Nawrocki z synem. Zdjęcia po debacie
- W pierwszej turze wyborów prezydenckich 18 maja Rafał Trzaskowski znalazł się niewiele przed Karolem Nawrockim.
- Dwa najnowsze sondaże wskazują na remis albo minimalne prowadzenie kandydata PiS.
- Przed godziną 22 zakończyła się debata.
Piątek to kolejny dzień kampanii wyborczej przed drugą turą wyborów prezydenckich. Zmierzą się w niej 1 czerwca kandydat KO Rafał Trzaskowski i kandydat PiS Karol Nawrocki. O godzinie 20 obaj pretendenci na urząd głowy państwa stanęli do debaty. Transmitowaliśmy ją w TVN24 i TVN24+.
Poruszonych zostało sześć bloków tematycznych: bezpieczeństwo, gospodarka, polityka społeczna, polityka międzynarodowa, zdrowie i światopogląd. Pytania zadawali sobie nawzajem sami kandydaci. Zakazane było przynoszenie gadżetów.
Debatę i komentarze po niej relacjonowaliśmy w tvn24.pl:
Dziękujemy, że byli Państwo z nami. Kończymy naszą relację na dziś. Dobrej nocy!
Jaki będzie ostatni tydzień kampanii? Mówili o tym goście TVN24.
Rzeplińska: Albo nudny, albo wystrzałowy. I to trochę zależy od kandydatów.
Pazderski: Będzie dużo emocji. Będzie po obu stronach próba wiązania kandydata ze środowiskiem politycznym po to, żeby pokreślić, że nie są niezależni.
Sadura: Będzie nijaki. Wszystko, co najważniejsze, już się wydarzy. Ta dzisiejsza debata, jutrzejsze spotkanie Trzaskowski-Mentzen domyka pojedynek o wyborców Mentzena. I niedzielne marsze. Będziemy żyli echem tych wydarzeń.
"W debacie z jednej strony stara, skrajnie zakłamana opowieść Platformy, podlana samozachwytem z koncentracją na mitycznych sukcesach w Warszawie, a z drugiej prawda, fakty i spokój. Prawda i obrona wartości - to zawsze zwycięży nad kłamstwem. Brawo, Karol Nawrocki!" - napisał na X prezes PiS Jarosław Kaczyński.
CZYTAJ TAKŻE:
Sławomir Mentzen skomentował debatę między Rafałem Trzaskowskim i Karolem Nawrockim. Lider Konfederacji ocenił, że to on jest zwycięzcą starcia. "Moja najlepsza debata" - napisał.
Dr hab. Przemysław Sadura (socjolog, UW, Krytyka Polityczna): Tego typu debaty rezonują i przez tygodnie.
Filip Pazderski (Fundacja Batorego): Obaj kandydaci starali się zrealizować swoje cele. Nawrocki – docierać do wyborców prawicowych.
Róża Rzeplińska (szefowa serwisu mamprawowiedziec.pl): To, czy ta debata coś zmieni, pewnie zaczniemy widzieć dopiero jutro, kiedy zobaczymy, co rezonuje w mediach społecznościowych.
Sobczak: sztab Trzaskowskiego powinien przygotować dobrze targetowaną kampanię pod różne grupy.
Beata Lubecka (Radio ZET): Rafał Trzaskowski trochę nie wykorzystał tej szansy i mógł bardziej, mówiąc tak kolokwialnie, przyłożyć Nawrockiemu.
Dr Tomasz Sawczuk: Nawrocki chciałby być prezydentem, który będzie na pierwszej linii frontu przeciwko rządowi Tuska. On nie chce być prezydentem wszystkich Polaków. Chce być prezydentem, który zatrzyma Tuska.
Aleksandra Sobczak ("Gazeta Wyborcza"): To też jest specyficzna afera i warto zwrócić uwagę, że Karol Nawrocki reaguje na nią inaczej, niż na wcześniejsze doniesienia na swój temat, bo on się tego nie wypiera. Ale też mówi o tym z dumą. Zwróćmy uwagę nawet na to, jak w tej debacie mówi o swojej sile, męskości, o swoich mięśniach.
Michalski: Takiej historii w polskiej polityce jeszcze nie mieliśmy, żeby kandydat na prezydenta brał udział w bójkach.
Sawczuk: Nawrocki – co ciekawe i dość szokujące w gruncie rzeczy, ale zrozumiałe taktycznie – bronił Brauna wyraźnie w tej debacie. A Trzaskowski wyszedł z założenia, że to nie są jego wyborcy. Starając się o wyborców Lewicy, uderzył w Brauna.
Dr Tomasz Sawczuk (Polityka Insight): Kandydaci inaczej rozłożyli akcenty, żeby optymalnie rozłożyć, do której z grup wyborców kierują przekaz.
Tomasz Pietryga ("Rzeczpospolita"): Zaskoczenia nie było, ja nie oczekiwałem, że któryś z kandydatów znokautuje drugiego. To był remis. Obaj pewne cele strategiczne zrealizowali.
Patryk Michalski (WP): Dla Trzaskowskiego to była najlepsza dotąd debata. We wcześniejszych był bardziej zmęczony. Teraz widać było przygotowanie, pomysł sztabowców na to.
Kuisz: Jeśli chodzi o Trzaskowskiego, to była jego najlepsza merytoryczna debata.
Dr Jarosław Kuisz (Kultura Liberalna) komentował na antenie TVN24 po starciu, że "to była najlepsza debata tej kampanii". - Kandydaci musieli się wykazać znajomością czegoś więcej, niż tylko inwektywy - dodał.
Nawrocki także przemówił do zwolenników: Jesteśmy na prostej drodze do wspólnego zwycięstwa Polski, Polek, Polaków i my z tej drogi nie możemy zejść.
Trzaskowski: Mówił o tym, żeby nie mówić o doświadczeniach. A właśnie bogatym jest się doświadczeniami.
Trzaskowski: Widzieliście debatę, jak mój konkurent nie odpowiada na pytania. Jak klepie te wszystkie formułki.
- Ostatnia prosta przed nami. Musi być totalna mobilizacja. My za chwilę wsiadamy do trzaskobusa i ruszamy dalej. Ruszamy do Ciechocinka, do Torunia, będziemy jeździli po całej Polsce – mówił kandydat KO.
Rafał Trzaskowski pojawił się już na wiecu.
Trzaskowski w rozmowie z dziennikarzami mówił, że w czasie debaty nie było "żadnego zaskoczenia".
- Czuję się wygrany – mówił też Nawrocki. – To była debata, która zapewni mi zwycięstwo – dodał.
Co to było, bo bardzo rozgrzało internet – mówił reporter TVN24 Artur Molęda. – To cieszę się, to bardzo dobrze – odpowiedział. – To może pan wyjaśni, co to było? – dopytywał Molęda. Nawrocki jednak nie odpowiadał.
Co to był za gest? - Gumę brałem – opowiadał.
Kiedy wojna w Ukrainie się rozpoczęła?
- Ta pełnoekranowa w 2022 roku – powiedział Nawrocki.
Startują pytania do Nawrockiego.
Nadszedł koniec debaty. Teraz kandydaci – według wcześniejszych zapowiedzi – mają wyjść do swoich zwolenników.
Nawrocki: Będę mówił – po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy.
Nawrocki: Rząd chce mieć kontrolę nad wszystkim, a nie chce, aby kontrolował go ktokolwiek.
Nawrocki: Polska potrzebuje dziś zmiany i wszyscy to wiemy. Potrzebuje bezpieczeństwa: militarnego, żywnościowego, socjalnego i energetycznego. Niestety dzisiaj nie jesteśmy na takiej drodze. Z sprawą rządu Tuska Polska się strasznie zadłuża.
Trzaskowski: Alternatywa to chaos i awantura.
Trzaskowski: Wybierzcie prezydenta, który ma doświadczenie. Ważne jest też, żebyście wiedzieli, kim jest osoba, na którą oddajecie głos. Ja zostałem przez ostatnie lata prześwietlony w każdy możliwy sposób. Wszystko o mnie wiecie. Ja nie chcę się zajmować przeszłością, chcę patrzeć w przyszłość.
Trzaskowski: Przed nami wybory, potrzebna jest wasza mobilizacja. Naprawdę będzie na żyletki. Wybierzcie prezydenta, który lubi ludzi, ma szacunek da innych, dla którego takie wartości jak uczciwość, przyzwoitość są wartościami, w które nie tylko wierzy, ale którymi się kieruje.
Czas na ostatnią część debaty – to swobodne wypowiedzi.
Pytanie Trzaskowskiego: Jaki ma pan stosunek do związków partnerskich?
Nawrocki: Ja już mówiłem, że jestem zwolennikiem statusu osoby najbliższej. (...) Nie wyobrażam sobie małżeństwa osób tej samej płci.
Pytanie Nawrockiego: Ostatnie Pokolenie zniszczyło Syrenkę.
Trzaskowski: Nie ma pozwolenia na łamanie prawa.
Nawrocki: W tak ważnym akcie jak ułaskawienie, Polacy wymagają odpowiedzialności. Nie zamierzam ułaskawiać polityków, ale to rzecz, która wymaga zapoznania się z aktami.
Pytanie Trzaskowskiego: Czy może pan obiecać, że nie ułaskawi żadnego polityka?
Pytanie Nawrockiego: Czy w marszu w niedzielę będzie pan szedł z przedstawicielami gangów, którzy ściągali nielegalnych migrantów?
Trzaskowski: Jeżeli pan ma wiedzę, że ktoś jest członkiem gangu, to na prokuraturę. Ja bym, tego słowa nie używał.
Nawrocki: Rydzyk wybudował piękne muzeum. I dba o dobre imię tych, którzy ginęli podczas II wojny światowej, bo pomagali innym.
Pytanie Trzaskowskiego: Chciałbym zapytać o ojca Tadeusza Ryzyka. Czy powinien zwrócić miliony złotych, które dostał od państwa na swoje przedsięwzięcia?
Kategoria – światopogląd.
Nawrocki pyta, czy Trzaskowski podpisze ustawę kagańcową.
Trzaskowski: Ja się nie zgodzę na ograniczanie wolności słowa.
Nawrocki: Od 2009 roku jestem pod stałym monitoringiem polskich służb. I wszystkie moje relacje i kontakty, także z tymi, którzy trenowali boks, polegały na tym, że spotykałem ich na sali bokserskiej. Wszystko jest sprawdzone. Jestem człowiekiem czystym.
Pytanie Trzaskowskiego: Chciałbym zapytać o kwestię gangsterów, półświatka. Docierają do nas bardzo nieciekawe informacje. Jak pan spojrzy w oczy policjantom, jak pan uczestniczył w takich sytuacjach? Niech pan wyjaśni, czy było, czy nie?
Nawrocki w tym momencie wyciągnął zdjęcie, choć zasady debaty zabraniały przynoszenia gadżetów.
Nawrocki: pan mówi o różnych gangsterach, ale zapomniał pan o pedofilu z Targówka.
Pytanie Nawrockiego: Pan był przeciwnikiem CPK. Co pan uważa?
Trzaskowski: Niech pan zerknie na inwestycje z czasów PiS. Oni malowali coś palcem po wodzie. Nic nie zrobili. Jeśli chodzi o CPK, ja zadawałem pytania. Dopiero pod wpływem pytań zaczęli coś zmieniać. Jak można było popierać tak nieprzygotowany projekt? Dziś to jest projekt przygotowany.
Trzaskowski z ripostą: Nie powiedział pan, jak miałaby się zmienić. Ona została napisana przed wybuchem wojny.
Nawrocki: Wysiłek Siewiery i podpisany przez prezydenta dokument jasno wskazuje, jaka jest strategia bezpieczeństwa narodowego. Tam obok kwestii sprzętu, strategii geopolitycznej, jest jeden aspekt, w którym ja mam oświadczenie - kwestia budowania narodowej wspólnoty.
Pytanie Trzaskowskiego: Prezydent zatwierdził strategię bezpieczeństwa narodowego. Kiedy została wydana ostatnia, kto ją zatwierdził i co by pan w niej zmienił?
Trzaskowski: Ja nigdy słowa nie powiedziałem negatywnego o prezydencie Trumpie. Mam rewelacyjne relacje z republikanami. Powiem, że prezydent Trump to jest taka osoba, która nie lubi, jak się przyjeżdża całować go w pierś. On ceni tych, którzy są twardzi. Dziś potrzebne są dobre relacje z USA i silna Europa.
Pytanie Nawrockiego dotyczy podejścia rządzących do Trumpa.
Pytanie Trzaskowskiego: Dlaczego pan mówi językiem, który sprzyja temu, co mówi Putin i ruska propaganda?
Nawrocki: Ja mówię językiem Polek i Polaków, którzy mają swoją agendę spraw. Jak Zełenski nas traktuje źle, to mamy prawo to powiedzieć.
Trzaskowski: Nawrocki przyznał wczoraj, że za to wszystko odpowiada PiS. Raport NIK – 360 tysięcy wiz wydali. Granica była dziurawa, nie byli w stanie nawet wbić prosto jednego słupa. Nie chcieli polityki wizowej uszczelnić.
Pytanie Nawrockiego dotyczy polityki migracyjnej i sytuacji na granicach kraju.
Teraz runda kolejna - bezpieczeństwo.
Pierwszy zadaje pytanie Nawrocki.
Pytanie od Trzaskowskiego: Czy in vitro to jest złe rozwiązanie? Czy darmowe żłobki to złe rozwiązanie? Czy opiekowanie się seniorami jest złe? Czy rezygnacja z bonifikaty złe?
Nawrocki: Pan ma być prezydentem Polski. A pan ciągle mówi albo o sobie, albo o Warszawie.
Pytanie od Nawrockiego: Jaki jest pana plan na politykę społeczną i jakie podatki podniesienie?
Trzaskowski: Ja już powiedziałem, że nie będzie żadnej podwyżki podatków. A jeśli chodzi o politykę społeczną – ja to robię i mam nadzieję, że to będzie w całej Polsce – skoro zrobiliśmy darmowe żłobki w Warszawie, to dziś to standard. Budujemy centra aktywności międzypokoleniowej, to jest prawdziwa pomoc. Budujemy centra dla seniorów. To jest to, czego nauczyłem się w samorządzie.
Pytanie Trzaskowskiego: Porozmawiajmy o kibolach. Jest pytanie, czy w takich ustawkach pan brał udział. I czy podpisze pan ustawę zaostrzającą kary za to.
Nawrocki: W ustawkach brał udział Tusk. (..) Moje wszystkie aktywności sportowe opierały się na sile mojego serca, mięśni. Zawsze była to uczciwa rywalizacja, niezależnie od formy.
Pytanie Nawrockiego: Mocno pana wspierają w tej kampanii miliarderzy, milionerzy. Czego oni oczekują?
Trzaskowski: Jeśli 8 tysięcy osób wpłaciło na moją kampanię, to nie są to firmy, tylko ludzie. Ja im będę dziękował za każdą złotówkę, głos, baner. Bo to jest demokracja. Jak pan opowiada, kto wpłaca na kampanię, to niech pan zerknie, kto wpłaca na pana kampanię. I to Morawiecki, Obajtek – co którzy obrośli majątkiem nie dzięki ciężkiej pracy. To te tłuste PiS-owskie koty. To jest ta różnica. Tu nie pochodzą pieniądze z ciężkiej pracy. Ja bym się dlatego na pana miejscu tego tematu raczej nie dotykał.
Nawrocki: Jeśli mamy rozmawiać o plotkach, to nie jest poziom prezydencki. Ja nie mam takiej informacji, żeby Braun został skazany.
Pytanie od Trzaskowskiego o Grzegorza Bruna: Wygląda, że się we wszystkim pan z nim zgadza. Słyszymy doniesienia, że wysłał pan posłańca, który miał mu obiecać ułaskawianie w zamian za poparcie dla pana.
Trzaskowski odpowiada: Ta decyzja została wstrzymana. Nie było żadnej eksmisji i nie będzie żadnej eksmisji. Tej rodzinie zostało zaproponowane inne mieszkanie.
Pytanie Nawrockiego dotyczy informacji o eksmisji rodziny z sześcioletnim dzieckiem z mieszkania komunalnego.
Kolejny blok – polityka społeczna.
Pierwszy zadaje pytanie Nawrocki.
Nawrocki: Luka VAT-owska to jest kilkadziesiąt miliardów złotych. Trzy pierwsze punkty z mojego programu zostaną zrealizowane z luki VAT-owskiej. Bo siódmym punktem jest właśnie pancerz budżetowy.
Pytanie Trzaskowskiego: Mam pytanie o pana obietnice. To są olbrzymie pieniądze. Jak pan chce to sfinansować, żeby nie powiększyć dziury budżetowej?
Trzaskowski: 22 nowe przypadki wprowadził PiS, nawet podatek od deszcz. Oni chcą wrócić do władzy, żeby dalej niszczyć Polskę. Jeśli chodzi o kwestię podatków, jasno mówiłem, że jestem przeciwko nowym podatkom. Pan nawet nie wie, co to jest podatek. Jeżeli zostanę prezydentem, to nie będzie żadnych dodatkowych podatków.
Pytanie Nawrockiego: Jakie podatki podniesiecie?
Nawrocki: Musimy mówić po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy. Ukraina nie może nad traktować jako gospodarstwa pomocniczego.
Pytanie Trzaskowskiego i nawiązanie do kwestii ukraińskiego zboża: Co pan zrobi, żeby przekonać PiS, żeby nie wprowadzali podobnych rozwiązań?
Riposta Nawrockiego: Odrzucę Zielony Ład jak przyszły prezydent. Ogłoszę w tej sprawie referendum.
Trzaskowski: W Warszawie jednak inwestowaliśmy.
Trzaskowski: PiS doprowadził do sytuacji absurdalnej. Podpisywał wszystko w ciemno, a do Polski nie trafiały pieniądze na inwestycje.
Pytanie Nawrockiego: Dlaczego pan okłamuje Polaków, że nie ma Zielonego Ładu?
Nawrocki: Powiem, co załatwiłem. Udało się ulokować Polskę w pierwszym koszyku mikrochipów. Akurat o cłach nie rozmawialiśmy. A cła nie są dobre ani dla USA, ani dla UE, ani dla Polski.
Pytanie Trzaskowskiego: Trump zapowiedział 50-procentowe cło na towary z UE. Wcześniej się pan z tego cieszył. Czy rozmawiał pan o tym w Białym Domu?
Trzaskowski: Co my robimy w Warszawie? Właśnie rozwiązujemy problemy i pomagamy. Jeżeli słyszę, że kwestia dotycząca Marszałkowskiej jest kontrowersyjna, mimo że ten budynek się walił, po prostu się walił i trzeba było ludzi przeprowadzić do innych mieszkań o znacznie lepszym standardzie. Nie można tam mieć mieszkań komunalnych małych, można tylko duże, bo tak zadecydował konserwator. Ale nieważne. Wstrzymałem tę decyzję. Wstrzymałem tę decyzję, dlatego że jeżeli słyszę tego typu sygnały, które do mnie dochodzą, to natychmiast interweniuję i umiem wytłumaczyć się z decyzji urzędników.
Nawrocki pyta: Chce pan sprzedać kamienicę przy Marszałkowskiej 66.
Trzaskowski: Nie oddaliśmy ani jednej kamienicy, jeśli chodzi o reprywatyzację, bo jasno zatrzymałem ten proces. Dwa - pana koledzy z PiS chcieli doprowadzić do tego, żeby można było sprzedawać mieszkania komunalne z bonifikatą. Domyślam się dlaczego, bo ma pan tutaj super doświadczenia po prostu, jeżeli chodzi o to, jak robić przekręty, jeżeli chodzi o tego typu sytuacje. I jasno mówiliśmy o tym: nie będzie bonifikaty, nie będzie sprzedaży mieszkań komunalnych, bo musimy mieć jak największy zasób.
Kategoria – gospodarka.
Pierwsze pytanie w tym obszarze zadaje Nawrocki.
Pytanie od Trzaskowskiego: Warunkiem Trumpa, aby wojska USA zostały w Europie jest to, żeby ta wzięła odpowiedzialność za swój bezpieczeństwo. Wam się to nie podoba. Dlaczego?
Nawrocki: Ostatnio PE podjął decyzję, żeby przesunąć przemysł zbrojeniowy do Francji czy do Niemiec.
Nawrocki: Chciałbym, żeby pan Jacek Saryusz-Wolski był moim głównym doradcą, gdy zostanę prezydentem.
Pytanie od Nawrockiego: Był pan asystentem Saryusza-Wolskiego. Mówił o panu jako człowieku Tuska.
Trzaskowski: Ja nie będę komentował jego słów. Mogę mówić o nim tylko dobrze.
Pytanie od Trzaskowskiego: Pana środowisko przyjaźni się z tymi, co chcą Europę zniszczyć. Jak pan zbuduje koalicję, by coś zablokować?
Nawrocki: Najpierw trzeba zbudować koalicję państw przyfrontowych, żeby zboże z Ukrainy nie zalało Polski. Nie udało się zrobić nic w ramach polskiej prezydencji w UE. Uda się zbudować taką koalicję i nie jest pan jedyną alternatywą.
Trzaskowski: Nie zgodzimy się na żadne rozwiązanie złe dla Polski.
Pytanie Nawrockiego: Podobno Ursula von der Leyen trzyma najgorsze reformy do czasu wyboru prezydenta. Co pan na to?
Trzaskowski z ripostą: Granica jest szczelna, prawo azylowe jest zawieszone, a pakt migracyjny nigdy nie wejdzie w życie.
Nawrocki: Doprowadzę do jednostronnego wypowiedzenia paktu migracyjnego. Potrzebujemy centrów deportacji migrantów nielegalnie przekraczających granicę, a nie integracji.
Nawrocki: To było 300 wiz, a nie 300 tysięcy. To pana szefa rząd dane więcej pozwoleń.
Pytanie Trzaskowskiego: Ja wolę Sorosa niż Orbana i to panu jasno powiem. I nieprawdą jest, że jest finansowana kampania z pieniędzy zagranicznych. I w tej sprawie to możemy rzeczywiście iść i rozmawiać nawet w sądzie, jeżeli pan udowodni, że jest kampania mojego komitetu wyborczego w ten sposób finansowana. Natomiast jeżeli chodzi o pytanie - pan mówi o migracji, o zagrożeniu migracją. Kto rozdawał jak nie PiS wizy na lewo i na prawo? Kto przepuszczał migrantów? Kto stworzył Polskie Centra Integracji Cudzoziemców?
Riposta Nawrockiego: Pół miliona złotych wpompowano w kampanię z rynków zagranicznych. Finansują pan obce fundacje. Pan się do tego nie odniósł.
Trzaskowski: Totalna nieprawda. Udało nam się stworzyć wiele ważnych inicjatyw jak Campus Polska Przyszłości. Ja się kieruję polskim interesem w polityce zagranicznej. To jest dla mnie najważniejsze. I najważniejsze jest doświadczanie międzynarodowe, żeby umieć tworzyć koalicję. Ja to robiłem całe życie, także w Parlamencie Europejskim. Trzeba mieć kontakty, wiedzieć, jak działa UE i się tam rozpychać. Tu kluczową sprawą jest doświadczenie.
Pytanie Nawrockiego: W poprzednich odpowiedziach pan pływał. Mam konkretne pytanie – czy uważa pan, że kandydat na prezydenta może być finansowany przez obcy kapitał? Jest pan finansowany przez niemieckie fundacje, przez Sorosa.
Kategoria – polityka międzynarodowa.
Pytanie zadaje jako pierwszy Nawrocki.
Nawrocki: Kiedy rządził PiS, ja byłem prezesem IPN. (..) Jako prezydent stworzę centrum obsługi pacjenta - zintegrowany system, który skróci kolejki.
Pytanie Trzaskowskiego: Ile PiS zamknął szpitali, co doprowadziło do tego, że sytuacja się pogorszyła?
Trzaskowski: Bzura. Jakby pan pojeździł po Polsce, toby się pan dowiedział, do jak tragicznej sytuacji w szpitalach doprowadziła poprzednia władza.
Pytanie Nawrockiego: Jaki jest pana plan na polską służbę zdrowia? Chcecie sprywatyzować ją.
Trzaskowski z ripostą: Ja będę mówił o swoim doświadczeniu, bo pan nie ma żadnego doświadczenia.
Nawrocki: Ci koledzy zarządzali największą pandemią. Decyzje szły w różnym kierunku. Kilkukrotnie mówiłem, że jako wyborca PiS nie zgadzałem się z zamykaniem lasów czy cmentarzy. Popełniali pewne błędy. Ja zamierzam rozliczyć rząd Tuska i jego środowisko.
Nawrocki: Musimy chyba jakąś zasadę ustalić naszej dyskusji. Pan mówi albo o sobie, albo o rządach PiS. Nazywam się Nawrocki, Karol Nawrocki i przyszedłem debatować.
Pytanie Trzaskowskiego: Pytanie o to, co działo się podczas pandemii. Pana koledzy zarabiali, ściągając maseczki ze świata. Ciągle zmieniali decyzje. Czy jest pan za rozliczeniem polityków, którzy za to odpowiadali?
Trzaskowski: To nieprawda. System przychodni jest jednym z najbardziej nowoczesnych. Pan nie ma doświadczenia zarządczego. Pan nie potrafił nawet zarządzić kilkoma pokojami w pana muzeum, bo sam pan z nich korzystał i do tej pory nie zapłacił. Natomiast ja zarządzam 10 szpitalami. Proponujemy najnowocześniejsze rozwiązania. Jest sporo do zrobienia, ale jest naprawdę dobrze.
Pytanie Nawrockiego: W ostatnich kilku latach 35 tys. mieszkańców Warszawy odeszło z publicznych przychodni i przeszło do prywatnych. Ma pan prywatyzować służbę zdrowia, jak pan się z tym czuje?
Pytanie Nawrockiego: W ostatnich kilku latach 35 tys. mieszkańców Warszawy odeszło z publicznych przychodni i przeszło do prywatnych. Ma pan prywatyzować służbę zdrowia, jak pan się z tym czuje?
Nawrocki: Ja z całą pewnością nie będę sam wychodził z inicjatywami wokół tego programu. Nie będę wielkim przeciwnikiem, nie będę przeciwdziałał samorządowym projektom, które się toczą. A o dzieci z in vitro będę dbał, jak o wszystkich innych obywateli.
Pytanie Trzaskowskiego: Chcę zapytać o in vitro, bo pana środowisko zwalczało ten program. Czy pan by z tym walczył i próbował wetować takie pomysły?
Trzaskowski: Jeśli chodzi o kryzys zdrowia psychicznego, to ja zająłem się tym na serio w Warszawie. Zorganizowaliśmy całą sieć specjalnych przychodni i stypendia dla lekarzy. Te kolejki się w Warszawie skracają, są dużo krótsze niż w innych miastach w Polsce. Telefoniczną poradę można uzyskać bardzo szybko. Czasami tego samego albo kolejnego dnia.
Nawrocki: W Warszawie czeka się do 3 lat na wizytę u psychiatry dziecięcego. Jak pan zadba o zdrowie, skoro nie potrafi zadbać o zdrowie w Warszawie?
Kategoria – zdrowie. Jako pierwszy zadaje pytanie Nawrocki.
Teraz czas na przypomnienie zasad debaty.
Na początku kandydaci przywitali się i podali sobie ręce.
Moderatorem jest Jacek Prusinowski ("Super Express").
Wybiła godzina 20. Rozpoczyna się debata.
Jest stres? Nawrocki: Nie, żadnego stresu.
Nawrocki pytany o ustawki: Nie jest drażliwe, tylko idę na debatę i już się skupiam. Więc nie udzielam teraz odpowiedzi.
Później wysiadł i zamienił kilka słów z dziennikarzami: Zupełnie się nie obawiam żadnego pytania.
Karol Nawrocki przyjechał już do siedziby TVP autem. Pomachał zgromadzonym tam przez otwarte okno.
Małgorzata Trzaskowska zmierza pod studio – informuje prowadząca program specjalny w TVN24.
Łukasz Schreiber (PiS): Nawrocki nie unika odpowiedzi na pytania. A Trzaskowski zmienia zdanie, kręci.
Nie ma telefonów, gadżetów. Nie będzie żadnych niespodzianek? - pytali dziennikarze. - Spodziewam się wszystkiego – odparł Trzaskowski.
Trzaskowski: Wszyscy mnie znają od lat, zostałem prześwietlony przez wszystkie służby. Natomiast Karola Nawrockiego Polki i Polacy nie znają.
Trzaskowski: Myślę, że Polki i Polacy mają prawo wiedzieć o tym, co do tej pory Nawrocki ukrywał. Ja się tylko mogę spodziewać, co wypłynie po 2 czerwca.
Kandydat KO: Myślę, że to pan Karol Nawrocki ma się czego obawiać. Bez doświadczenia i przy tych faktach, o których się codziennie dowiadujemy. To on się ma z czego tłumaczyć.
Której dziedziny pan się obawia? Trzaskowski: Ja się niczego nie obawiam.
Na miejscu pojawił się już Trzaskowski.
Przygotowaliśmy swoje tematy, zobaczymy, jak się potoczy ta debata - dodała.
Wierzbicki była pytana o ustawki Nawrockiego. Nie odpowiedziała jasno, ale powiedziała, że "premier tego kraju brał udział w ustawkach".
Emilia Wierzbicki, rzeczniczka Karola Nawrockiego: Polacy opowiadają o wszechobecnej drożyźnie, że się boją paktu migracyjnego.
Pejo o rozmowie Nawrockiego z Mentzenem: Cieszę się, że Nawrocki podpisał tę deklarację. To niezwykle istotne dla naszych wyborców. Zobaczymy, jak zachowa się Trzaskowski.
Na antenie TVN24 Paulina Piechna-Więckiewicz (wiceministra edukacji z Lewicy) oraz Bartłomiej Pejo (Konfederacja).
Piechna-Więckiewicz: Magdalena Biejat dlatego spotkała się z Rafałem Trzaskowskim, żeby rozmawiać o rzeczach ważnych dla elektoratu Lewicy. O ochronie zdrowia, mieszkalnictwie, prawach kobiet. Załatwiła deklarację, że Trzaskowski wesprze program mieszkaniowy Lewicy, reformę ochrony zdrowia i będzie rzecznikiem praw kobiet. To konkretna propozycja dla wyborców Lewicy. Ja zagłosuję na Trzaskowskiego. Uważam, że Nawrocki zagraża wielu wartościom, które reprezentuje moja formacja i nasi wyborcy.
Co, jeśli pojawi się temat ustawek? - dopytywali dziennikarze.
Szefernaker: Nawrocki wczoraj odpowiedział na pytania dotyczące ustawek.
Szef sztabu kandydata PiS: 300 powiatów odwiedziliśmy, w związku z tym nie było zbyt wiele czasu w tej kampanii na spanie, na odpoczynek.
Nie obawiacie się na przykład pytań o ustawki? - pytała reporterka TVN24. Szefernaker opowiedział tylko: - A będą pytania do Donalda Tuska? Nieprzewidywane są.
Paweł Szefernaker, poseł PiS i szef sztabu Karola Nawrockiego, pojawił się już pod siedzibą TVP i rozmawiał krótko z dziennikarzami.
- To jest nasza siódma debata. Dla tych, którzy stchórzyli w innych i nie przyszli, i to jest dla nich czwarta czy piąta, to może być stres. A przy siódmej debacie to już żadnego stresu nie ma - powiedział.
Eksperci rozmawiają o postawie Sławomira Mentzena, który spotkał się już z Nawrockim i ma jeszcze odbyć rozmowę z Trzaskowskim.
Sobiech: To jest nowy element, bo do tej pory nie było tak, że przegrany kandydat dyktuje warunki czy wchodzi w rolę dziennikarza.
Wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka (PSL) podkreślił, że chce żyć w kraju, który będzie też stawiał na polski przemysł. Według niego, prezes PiS Jarosław Kaczyński doprowadził do upadku setek tysięcy polskich firm.
- Natomiast my będziemy konsekwentnie stawiać na polską gospodarkę. I będziemy konsekwentnie stawiać na zamówienia tutaj, w Polsce, dla naszego przemysłu zbrojeniowego - zaznaczył.
Po południu w piątek na konferencji poparcie dla Trzaskowskiego wyrażali politycy PSL. Minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk (PSL) ocenił, że polski rząd potrzebuje prezydenta, "który będzie otwarty, który będzie prezydentem dialogu, a który nie będzie prezydentem konfliktu i destrukcji".
- Istotą tych wyborów jest nasze bezpieczeństwo, nasza gospodarka i spokój - to jest coś, co gwarantuje Rafał Trzaskowski. Natomiast Karol Nawrocki mówi niezmiennie o wojnie, konfliktach i walce z rządem, zapominając o tym, że dzisiaj Polki i Polacy chcą po prostu spokojnie, bezpiecznie żyć w kraju, który będzie się rozwijał - powiedział Paszyk.
Jak informuje nasz reporter Jan Piotrowski, na miejscu zaczęli się pojawiać członkowie sztabu Trzaskowskiego. W oddali widać też zaparkowany trzaskobus.
W kampanii prezydenckiej zabrakło tematów naprawdę ważnych dla rozwoju Polski, takich jak nauka i innowacja – komentował w rozmowie z PAP prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Marek Konarzewski.
- Jeden z kandydatów już jako prezydent będzie miał obowiązek i - mam nadzieję - również przyjemność wręczania nominacji profesorskich - zauważył.
Czy w kolejnych dniach może pojawić się coś, co wpłynie na decyzję wyborców?
Sobiech: Tego nie wiemy.
Ale - jak podkreślił - ważna będzie właśnie dzisiejsza debata.
Sowiński: Dobra jest data debaty. Ona będzie przez cały weekend rezonowała. Będzie się o niej rozmawiało w domu przy obiedzie, na spacerze. W ten sposób może dotrzeć do wyborców niezdecydowanych.
Dr Robert Sobiech mówił, że "coraz bardziej ta kampania ma charakter przedstawienia". - Coraz mniej się mówi, jakim kto będzie prezydentem - ocenił. Według niego argumenty merytoryczne, mówiące o tym, jakie kto ma doświadczenie, schodzą na dalszy plan.
Sowiński: Rafał Trzaskowski niesie takie wrażenie polityka zmęczonego. Polityka zmęczonego kampanią, polityka, któremu już nie bardzo się chce. I on musi za wszelką cenę pokazać, że jest inaczej, że jest dynamiczny, że jest bojowy, że wierzy w swoje zwycięstwo. Z kolei Karol Nawrocki, od wczoraj o tym rozmawiamy, pojawiają się znowu, że tak powiem, cienie nad jego przeszłością. I on będzie chciał dobrym występem przeciąć wszystkie tematy, powiedzieć: Nieważne, o co mnie oskarżacie. Jestem tutaj silny, zdecydowany, jestem profesjonalistą. I w tym sensie może być tak, że oni obydwaj tę debatę jakoś na swój sposób wygrają.
Profesor Sowiński mówił zaś: Myślę, że tak naprawdę to ci kandydaci nie tylko walczą pomiędzy sobą, ale też będą próbowali walczyć z pewnym bagażem. Będą próbowali nieco trochę uciec do przodu w tej debacie od pewnego bagażu złych wrażeń, które niosą.
- Nie mogę odpowiedzieć, kto jest faworytem, bo to jest duża niewiadoma - oceniła.
Dr Ewelina Nowakowska mówiła w TVN24, że emocje przed debatą są ogromne. - Oczekiwania są ogromne. I to nie jest kwestia tego, komu kibicujemy. Ta euforia, te emocje niosą nas - mówiła.
Reporter Jan Piotrowski – który także jest pod budynkiem – podkreślił, że zwolennicy Karola Nawrockiego także pojawią się wieczorem na miejscu, by okazać mu wsparcie.
O zasadach debaty, która niebawem przed nami, opowiadał reporter Artur Molęda.
Jak mówiła, kiedy pojawią się na miejscu, dziennikarze będą starali się zadawać im pytania.
Ale wcześniej przenosimy się do naszych reporterów. Maja Wójcikowska jest przed siedzibą TVP.
Kiedy kandydaci pojawią się miejscu? - Tego sztaby zdradzać nie chcą – przekazała Wójcikowska.
Pierwszymi gośćmi na naszej antenie są dr Ewelina Nowakowska – politolożka, antropolożka polityki i kulturoznawczyni (Uniwersytet SWPS, Polska Akademia Nauk) oraz socjolog dr Robert Sobiech (dyrektor Centrum Polityki Publicznej, Uniwersytet Civitas), a także politolog, dr hab. Sławomir Sowiński (UKSW).
Wcześniej jednak na antenie TVN24 i w TVN24+ można oglądać program specjalny, w którym eksperci podzielą się politycznymi komentarzami na temat kampanii. Pojawią się tam również politycy. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji!
Dzień dobry! Trwa kolejny dzień kampanii wyborczej przed drugą turą wyborów prezydenckich. Już o godzinie 20 Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki zmierzą się w debacie, którą będziemy dla Państwa relacjonować.