Były prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych przed komisją śledczą. "Dziś znamy wyrok sądu, wtedy byłem pewien, że Poczta miała obowiązek prawny"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP
Joński: Ministerstwo Cyfryzacji nie miało prawa wydawać danych PESEL Poczcie Polskiej
Joński: Ministerstwo Cyfryzacji nie miało prawa wydawać danych PESEL Poczcie PolskiejTVN24
wideo 2/6
Joński: Ministerstwo Cyfryzacji nie miało prawa wydawać danych PESEL Poczcie PolskiejTVN24

Były minister cyfryzacji Marek Zagórski zeznał przed komisją do spraw wyborów kopertowych, że nie zapoznał się z wnioskiem Poczty Polskiej o przekazanie jej danych z rejestru PESEL, a departament ministerstwa, który się nim zajmował, nie sygnalizował mu żadnych wątpliwości co do jego legalności i podstawy prawnej. Były prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Jan Nowak mówił, że w kwietniu 2020 roku UODO stało na stanowisku, że Poczta Polska powinna otrzymać dane osobowe z Ministerstwa Cyfryzacji na podstawie decyzji premiera i tak zwanej ustawy covidowej.

Marek Zagórski, były minister cyfryzacji, stanął w środę przed sejmową komisją śledczą ds. wyborów korespondencyjnych.

Szef komisji Dariusz Joński (KO), informując o przesłuchaniu byłego ministra cyfryzacji, zwrócił uwagę, że w marcu tego roku Naczelny Sąd Administracyjny zajął się sprawą związaną z organizacją wyborów kopertowych w 2020 r. NSA podtrzymał wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego, który uznał, że były minister cyfryzacji Marek Zagórski nie miał podstawy prawnej do przekazania Poczcie Polskiej danych z rejestru PESEL w związku z organizacją wyborów korespondencyjnych. Decyzję ministra zaskarżył Rzecznik Praw Obywatelskich, wówczas Adam Bodnar.

Zagórski: decyzję o przekazaniu danych bazy PESEL do Poczty Polskiej podjęła dyrektor Katarzyna Kopytowska
Zagórski: decyzję o przekazaniu danych bazy PESEL do Poczty Polskiej podjęła dyrektor Katarzyna KopytowskaTVN24

Wniosek Poczty Polskiej o przekazanie danych z rejestru PESEL

Joński pytał Zagórskiego podczas przesłuchania, czy zapoznał się z wnioskiem Poczty Polskiej z 20 kwietnia 2020 r. o przekazanie jej danych z rejestru PESEL. - Wtedy się z nim nie zapoznawałem - odparł Zagórski.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że rocznie takich wniosków wpływało bardzo dużo. - Mamy specjalny departament do tego i ten departament rozpatruje wszystkie wnioski i obsługuje ten proces, wszystkie sprawy do tego departamentu trafiają, i tak samo było w tym przypadku - wyjaśnił Zagórski.

Dopytywany, kiedy zapoznał się z wnioskiem Poczty, były minister odpowiedział, że informacje o tym, iż taki wniosek wpłynął, dostał tego samego dnia, czyli 20 kwietnia 2020 r. - Wcześniej była konsultacja z jednym z członków zarządu Poczty Polskiej na temat tego, czy my te dane możemy przekazać - i to było przed 20 kwietnia - dodał.

Na pytanie, czy miał jakieś wątpliwości, kiedy zobaczył ten wniosek, co do jego zasadności, legalności przekazania danych Poczcie, Zagórski odpowiedział, że nie. - Wtedy nie mieliśmy żadnych wątpliwości w tym zakresie - zapewnił.

Zwrócił uwagę, że wniosek ten był analizowany przez departament, który się tym zajmował. - Nie sygnalizowali mi żadnych wątpliwości co do legalności i podstawy prawnej przekazania tych danych - powiedział.

Zagórski: decyzję o przekazaniu danych PESEL podjęła Katarzyna Kopytowska

Pytany, kto podjął decyzję o przekazaniu danych osobowych bazy PESEL Poczcie, Zagórski odparł, że decyzję podjęła dyrektor Katarzyna Kopytowska, ponieważ "departament miał do tego upoważnienie stałe". - I pani dyrektor podjęła taką decyzję zgodnie ze swoimi kompetencjami - podkreślił świadek. Przekazał też, że decyzja ta była z nim konsultowana.

Zagórski był też pytany, czy zna wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie przekazania przez Ministerstwo Cyfryzacji bazy danych PESEL Poczcie Polskiej; odparł, że tak. Na uwagę, że wynika z niego, że Ministerstwo Cyfryzacji nie miało podstaw prawnych do przekazania danych Poczcie Polskiej i czy w związku z tym ktoś naciskał na niego w tej sprawie, były minister zapewnił, że nikt go do tego nie namawiał.

Zagórski zwrócił też uwagę, że decyzja była następstwem przepisu, który został wprowadzony do tzw. ustawy covidowej, chodzi o art. 99. - Artykuł ten mówi, że operator wyznaczony otrzymuje dane z rejestru PESEL lub innych rejestrów na potrzeby organizacji wyborów bądź w celu organizacji innych obowiązków nałożonych przez organy administracji rządowej na podstawie wniosku, w ciągu dwóch dni od złożenia wniosku - wyjaśnił świadek.

Zagórski: w mojej ocenie spisy wyborców nie powinny być przekazywane Poczcie Polskiej

Były minister zwracał również uwagę na różnicę między rejestrem PESEL a spisami wyborców. - Rejestr PESEL mógł posłużyć wyłącznie do tego, żeby pełnić funkcję przygotowawczą, techniczną dla organizacji wyborów, natomiast spisy wyborców mogą służyć tylko do jednego celu: do organizacji wyborów - powiedział Zagórski.

Dlatego, jak zaznaczył - "w mojej ocenie miałbym wątpliwość, czy takie dane przekazywać". Świadek zwrócił jednocześnie uwagę na - jak mówił - "kilka istotnych kwestii". Jak mówił, Senat rozpatrując ustawę covidową, w swojej uchwale wnioskował o skreślenie art. 99 "i w uzasadnieniu tego wniosku, tej uchwały senackiej zostało, że należy skreślić artykuł, który umożliwiał przekazanie danych z rejestru PESEL i innych rejestrów Poczcie Polskiej".

Były minister powiedział też, że niedawno na komisji był przesłuchiwany szef PKW Sylwester Marciniak. - Przewodniczący PKW 23 kwietnia 2020 r. wysłał pismo do komisarzy wyborczych, w którym wprost wskazał, że Poczta ma prawo żądać tych danych - zaznaczył Zagórski.

- Dlatego teraz jak pan mnie pyta o ocenę tego, to powiem - tak, w mojej ocenie spisy wyborców nie powinny być przekazywane Poczcie, ale samorządy, które to zrobiły, miały wystarczające uzasadnienie do tego, żeby to zrobić, bo dostały potwierdzenie od najważniejszego organu, jaki może być, czyli od przewodniczącego PKW - oświadczył Zagórski.

I - jak dodał - "tu się zgadzam z szefem PKW, że zarówno jedni, jak i drudzy mieli uzasadnienie do tego, żeby postąpić tak, a nie inaczej".

Prezes UODO przed komisją. "W sumie wpłynęło ponad 230 skarg"

Przed komisją śledczą ds. tzw. wyborów kopertowych stanął w środę również były prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Jan Nowak.

Przewodniczący komisji Dariusz Joński zapytał, ile skarg wpłynęło do Urzędu Ochrony Danych Osobowych w związku z wyborami prezydenckimi, które miały się odbyć 10 maja 2020 roku w trybie korespondencyjnym. Nowak powiedział, że skargi zaczęły wpływać w okolicach maja 2020 r. Wyjaśnił, że kwestionowano w nich uprawnienia Poczty Polskiej do przechowywania danych osobowych.

Poinformował, że do UODO "w sumie wpłynęło ponad 230 skarg, z czego 26 pozostawiono ad acta", bo nie było podanego adresu i nie można było nadać im biegu. - 97 pozostawiono bez rozpoznania wobec nieuzupełnienia przez skarżących braków formalnych. W 105 sprawach wydano postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, w trzech wydano decyzje, w tym dwie decyzje umorzeniowe i jedna ze spraw została przekazana według właściwości wojewodzie opolskiemu - wymieniał były prezes UODO.

Nowak powiedział, że do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zostało zaskarżonych 13 rozstrzygnięć UODO, ale tylko osiem z nich zostało przez WSA uchylone. "We wszystkich ośmiu przypadkach złożyliśmy kasacje. Do tej pory NSA tych skarg nie rozpatrzyło, chociaż wiem, że termin pierwszej rozprawy już został wyznaczony" - powiedział.

"O tych działaniach Poczty Polskiej nie wiedziałem"

Nowak był pytany, kiedy urząd zorientował się, że sprawa przekazania danych osobowych Poczcie Polskiej przez Ministerstwo Cyfryzacji mogła odbyć się bez podstawy prawnej. - O tych działaniach Poczty nie wiedziałem - odparł. - Zareagowaliśmy czynnie 24 kwietnia, wcześniej przyglądaliśmy się tej sprawie. Ponieważ w mediach toczyła się dyskusja, departament komunikacji zaproponował, aby nasze stanowisko opublikować na stronie - relacjonował. Dodał, że "23 kwietnia postanowienie wydała PKW, jej wytyczne były zbieżne z tym, co uważaliśmy w urzędzie".

W oświadczeniu UODO z 23 kwietnia 2020 powołano się na art. 99 ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Tarcza Antykryzysowa 2.0). Wskazano, że "z powyższego przepisu prawa wynika, że operator pocztowy jest uprawniony do pozyskania od organu administracji publicznej danych osobowych wskazanych ww. przepisem prawa, jeżeli zachodzi jedna z dwóch niezależnych od siebie przesłanek".

UODO wyjaśnił też, jak rozumieć te dwie przesłanki: "w pierwszym przypadku udostępnienie danych jest możliwe, jeżeli dane te są potrzebne do realizacji zadań związanych z organizacją wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast w drugim przypadku udostępnienie danych jest możliwe, jeżeli dane te są potrzebne w celu wykonania innych obowiązków nałożonych przez organy administracji rządowej".

Joński poprosił o wytłumaczenie, na jakiej podstawie, w przypadku drugiej z tych przesłanek, Poczta Polska mogła wystąpić o udostępnienie danych. Nowak wyjaśnił, że "mogła to zrobić, dlatego że według przekonania Urzędu, a także tego pisma, które dzień wcześniej wysłała PKW, do przetwarzania tych danych upoważniała Pocztę nie tylko ustawa i jej artykuł 99, ale również decyzja premiera".

Joński prosił o wskazanie w decyzji premiera odpowiedniego fragmentu o przekazywaniu danych. - Rozdzielaliśmy w Urzędzie przeprowadzenie wyborów od czegoś, co było przygotowaniem wyborów - stwierdził Nowak. Jego zdaniem, "w ramach zapewnienia infrastruktury czy zasobów materialnych można wnieść również zasoby w postaci danych osobowych przekazywanych z bazy PESEL".

Joński przypomniał również podczas tego przesłuchania o wydanym w marcu tego roku wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który zajął się sprawą związaną z organizacją wyborów kopertowych w 2020 r. NSA podtrzymał wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego, że Marek Zagórski, jako minister cyfryzacji, nie miał podstawy prawnej do przekazania Poczcie Polskiej danych z rejestru PESEL w związku z organizacją wyborów korespondencyjnych.

Joński przytoczył treść wyroku WSA, według którego dane można było przekazać dopiero po wejściu w życie ustawy, czyli od 9 maja 2020 roku , ale nie można było tego zrobić tylko na podstawie decyzji premiera i faktu, że Sejm zakończył prace nad tą ustawą dnia 16 kwietnia 2020 roku.

"Wystąpiłem do Poczty Polskiej, że przechowywanie przez nich danych dalej jest całkowicie bezprawne"

Nowak pytany był, czy występował do Poczty Polskiej w sprawie przekazania im danych. - Wystąpiłem do Poczty Polskiej, że przechowywanie przez nich danych dalej, jest całkowicie bezprawne - powiedział. Tłumaczył też, że wystąpił do Poczty "dopiero wtedy, kiedy było wiadomo, że wybory (10 maja) się nie odbędą, bo do tego momentu stałem na stanowisku, takim jak przedstawiłem to w oświadczeniu, że Poczta Polska ma obowiązek prawny przetwarzania (danych)". "Takie było nasze stanowisko jako urzędu, na tym stanowisku stojąc równocześnie odmawialiśmy wszczęcia postępowań w skargach indywidualnych, które do nas napływały" - powiedział.

Odnosząc się do przytoczonego przez Jońskiego wyroku, Nowak powiedział: "Dziś znamy wyrok sądu, wtedy byłem pewien, że Poczta miała obowiązek prawny. Takie było też przeświadczenie prawników z dziedziny ochrony danych osobowych, których zatrudnia urząd".

W dalszej części Nowak zeznał, że z przekazanymi przez Ministerstwo Cyfryzacji Poczcie Polskiej danymi nic się nie stało. - Może nie powiedziałem, ale ja interesowałem się tą sprawą i w dniach od 15 do 22 maja (2020 r. - red.) Poczta trwale wykasowała te dane, które pozyskała - przekazał były prezes UODO. Dodał, że w tej sprawie została także przeprowadzona kontrola. - To nie jest tak, że my się temu nie przyglądaliśmy - podkreślił Nowak. 

Joński: w sprawie wyborów korespondencyjnych nie zrobił nic, żeby zatrzymać szaleństwo przekazywania naszych danych

Po posiedzeniu komisji Joński powiedział dziennikarzom, że po przesłuchaniu Zagórskiego "okazuje się, że wydał on, bez podstawy prawnej - orzekł to Wojewódzki Sąd Administracyjny i Naczelny Sąd Administracyjny - dane wszystkich Polaków Poczcie Polskiej".

Odnosząc się do zeznań Nowaka, Joński zwrócił uwagę, iż wydawało się, że stał on na czele urzędu, który będzie pilnował naszych danych osobowych. - A okazało się, że człowiek ten dostał tę funkcję jako pewną synekurę, bo wcześniej był radnym PiS - dodał szef komisji.

Według Jońskiego, Jan Nowak przez pięć lat był prezesem urzędu, "który w sprawie wyborów korespondencyjnych nie zrobił nic, żeby zatrzymać szaleństwo przekazywania naszych danych Poczcie Polskiej".

Autorka/Autor:ek, pp//mrz

Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości

- Dla pracodawców to najważniejsza zapowiedź obecnie rządzącej koalicji. Obecne rozwiązanie jest nieracjonalne - przekonuje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich i członek Rady Nadzorczej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Chodzi o zapowiadane przez Donalda Tuska przejęcie przez ZUS płacenia zasiłku chorobowego od pierwszego dnia L4. "Trwają analizy skutków finansowych" - wyjaśnia w odpowiedzi na pytania o losy projektu resort rodziny i pracy.

Głośna obietnica Tuska w sprawie ZUS. "Najważniejsza zapowiedź koalicji"

Głośna obietnica Tuska w sprawie ZUS. "Najważniejsza zapowiedź koalicji"

Źródło:
tvn24.pl

Podczas wtorkowego posiedzenia rząd przyjął rozporządzenie w sprawie określenia miesiąca, w którym zostanie wypłacona tak zwana 14. emerytura. Kancelaria premiera przekazała, że - tak jak w roku ubiegłym - miesiącem wypłat "czternastek" będzie wrzesień. Czternasta emerytura w podstawowej wysokości ma wynosić 1780,96 zł brutto.

Jest decyzja w sprawie wysokości i terminu wypłaty "czternastki" dla emerytów

Jest decyzja w sprawie wysokości i terminu wypłaty "czternastki" dla emerytów

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar przekazał we wtorek do marszałka Sejmu wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła PiS Michała Wosia do odpowiedzialności karnej. Prokuratura Krajowa podała, że Woś, jako odpowiedzialny za Fundusz Sprawiedliwości, "nie dopełnił powierzonych mu obowiązków poprzez przekazanie CBA 25 milionów złotych z tego funduszu" na zakup Pegasusa.

Wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia. Prokuratura Krajowa o szczegółach

Wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia. Prokuratura Krajowa o szczegółach

Źródło:
TVN24

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś przekazał, że NIK złoży do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z nieprawidłowościami w resorcie sportu za rządów PiS. Powiedział, że zachodziły tam "podobne zjawiska i mechanizmy" jak w Funduszu Sprawiedliwości.

NIK: będzie zawiadomienie w sprawie Ministerstwa Sportu. "Podobne mechanizmy" jak w Funduszu Sprawiedliwości

NIK: będzie zawiadomienie w sprawie Ministerstwa Sportu. "Podobne mechanizmy" jak w Funduszu Sprawiedliwości

Źródło:
PAP

Rosja mogła zyskać wpływ na całą scenę polityczną Austrii - odnotowuje w obszernej analizie portal Politico. Przypomina historię sprzed sześciu lat, kiedy zdyskredytowany został Federalny Urząd Ochrony Konstytucji i Kontrterroryzmu (BVT). Akcja ta - według rozmówców Politico - była częścią operacji Moskwy i wcale nie musiała się zakończyć.

To, co dzieje się w Wiedniu, źle wróży całej Europie

To, co dzieje się w Wiedniu, źle wróży całej Europie

Źródło:
Politico, PAP

Gruziński parlament zagłosował we wtorek za odrzuceniem prezydenckiego weta w sprawie kontrowersyjnej ustawy o zagranicznych agentach. Głosowanie poprzedziła burzliwa debata nad projektem, w trakcie której deputowany opozycji Giorgi Vashadze został oblany wodą. Od kwietnia, przeciwko projektowi forsowanemu przez rząd Gruzji, odbywają się masowe protesty.

Parlament Gruzji odrzucił prezydenckie weto w sprawie ustawy o zagranicznych agentach

Parlament Gruzji odrzucił prezydenckie weto w sprawie ustawy o zagranicznych agentach

Źródło:
PAP, Reuters

Nawałnica przeszła we wtorek przez Wielkopolskę. Spowodowała, że część dróg została zalana. Strażacy przeprowadzili kilkadziesiąt interwencji. Ich działania polegały głównie na usuwaniu połamanych gałęzi i wypompowywaniu wody.

Zalane ulice, połamane gałęzie. Nawałnica przeszła nad Wielkopolską

Zalane ulice, połamane gałęzie. Nawałnica przeszła nad Wielkopolską

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl, Kontakt 24

IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia. Synoptycy ostrzegają przed burzami, podczas których wiatr może rozpędzać się nawet do 90 kilometrów na godzinę. Sprawdź, gdzie aura będzie groźna.

Przed nami niebezpieczne godziny. Ostrzeżenia IMGW mają nawet drugi stopień

Przed nami niebezpieczne godziny. Ostrzeżenia IMGW mają nawet drugi stopień

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Były szef kancelarii premiera Michał Dworczyk twierdzi, że nie pamięta, by Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła łamanie prawa przy rozdawaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. Dworczyk przekonuje też, że nie ma wiedzy, by NIK kierowała jakieś wnioski do prokuratury. A skierowała ich kilka. Część umorzono w czasie, gdy prokuratorem generalnym był Zbigniew Ziobro.

Wnioski NIK do prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Co się z nimi stało

Wnioski NIK do prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Co się z nimi stało

Źródło:
Konkret24

Uchwała Sejmu z 6 marca o usunięciu skutków kryzysu konstytucyjnego z lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego jest niekonstytucyjna - orzekł we wtorek TK. Wniosek w tej sprawie złożyła grupa posłów PiS. W trakcie rozprawy przedstawiciel Sejmu opuścił salę.

Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie. Poseł opuścił salę

Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie. Poseł opuścił salę

Źródło:
PAP

Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski przekonywał w radiowym wywiadzie, że wydatki z Funduszu Sprawiedliwości odbywały się zgodnie z procedurami, a kontrowersje wokół wydawania dużej części tych środków tłumaczył "nowym celem", który "wprowadził ustawodawca". "Więc nie tylko mieliśmy prawo, ale wręcz obowiązek przekazywać na to środki" - zapewniał. Romanowski pominął to, że zmiany zapadły za czasów, gdy resortem sprawiedliwości kierował Zbigniew Ziobro. Przypominamy, o co chodzi.

Romanowski tłumaczy wydatki Funduszu Sprawiedliwości: bo ustawodawca "wprowadził nowy cel". Tak, za rządów PiS

Romanowski tłumaczy wydatki Funduszu Sprawiedliwości: bo ustawodawca "wprowadził nowy cel". Tak, za rządów PiS

Źródło:
Konkret24

Od 1 czerwca zaczną obowiązywać nowe limity przychodów dla pracujących wcześniejszych emerytów i niektórych rencistów - informuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ich przekroczenie powoduje zmniejszenie lub nawet zawieszenie wypłacanego świadczenia

Nowe limity zarobkowe dla części emerytów i rencistów

Nowe limity zarobkowe dla części emerytów i rencistów

Źródło:
PAP

Sceny jak z filmu akcji rozegrały się w Zimnicach Małych w powiecie opolskim. Kierowca najpierw najechał autem na motocykl, później, cofając, potrącił kolejnego kierującego jednośladem. Próbował uciec, ale został zatrzymany przez innych motocyklistów. Nie był trzeźwy.

Wjechał w motocyklistów. Dogonili go i zatrzymali. Nagranie 

Wjechał w motocyklistów. Dogonili go i zatrzymali. Nagranie 

Źródło:
tvn24.pl

Książę William i księżna Kate we wspólnym oświadczeniu upamiętnili pilota RAF, który zginął w ostatni weekend w katastrofie zabytkowego myśliwca Spitfire.

"Niezwykle smutna wiadomość". Wspólne oświadczenie księżnej Kate i księcia Williama

"Niezwykle smutna wiadomość". Wspólne oświadczenie księżnej Kate i księcia Williama

Źródło:
tvn24.pl

Amerykański aktor Richard Dreyfuss pojawił się na specjalnej projekcji filmu "Szczęki" w sukience, po czym miał wygłosić "transfobiczną, mizoginistyczną i seksistowską tyradę" - informują media. Organizator wydarzenia przeprosił już swoich gości za słowa zdobywcy Oscara.

Po "obraźliwej" tyradzie gwiazdy "Szczęk" część widzów opuściło kino. Organizator przeprasza

Po "obraźliwej" tyradzie gwiazdy "Szczęk" część widzów opuściło kino. Organizator przeprasza

Źródło:
The Times, The Variety

Do bardzo poważnego wypadku doszło w Olsztynie. Pijany kierowca ciężarówki staranował kilka samochodów osobowych, potem uderzył w autobus i wiatę przystankową. Co najmniej 14 osób trafiło do szpitali, w sumie obrażenia odniosło 26 osób. W internecie pojawiły się przerażające nagrania momentu wypadku.

Ciężarówka staranowała autobus i samochody w Olsztynie. Co najmniej 14 osób w szpitalu, 26 poszkodowanych

Ciężarówka staranowała autobus i samochody w Olsztynie. Co najmniej 14 osób w szpitalu, 26 poszkodowanych

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, TVN24, PAP, "Gazeta Olsztyńska"

Politycy komentowali najnowsze taśmy, na których wówczas wiceminister Marcin Romanowski krytykuje premiera Mateusza Morawieckiego. - To pokazuje, że wewnątrz tak zwanej Zjednoczonej Prawicy wszyscy się wzajemnie nienawidzą - ocenił senator KO Krzysztof Kwiatkowski. Michał Wójcik z Suwerennej Polski przyznał, że była to "niefortunna wypowiedź", ale przekazał, że nie będzie żadnych partyjnych konsekwencji dla Romanowskiego.

"Prawdziwe oblicze ferajny" na nowych taśmach. Wójcik: niefortunna wypowiedź, ale konsekwencji nie będzie

"Prawdziwe oblicze ferajny" na nowych taśmach. Wójcik: niefortunna wypowiedź, ale konsekwencji nie będzie

Źródło:
TVN24

We wtorek przed komisją wizową stanął były prezes Grupy Azoty Tomasz Hinc, ale odmówił składania zeznań, zasłaniając się tajemnicą handlową. Hinc zostanie ponownie wezwany na przesłuchanie 4 czerwca.

Przyszedł na komisję, ale odmówił składania zeznań. Zasłonił się tajemnicą handlową

Przyszedł na komisję, ale odmówił składania zeznań. Zasłonił się tajemnicą handlową

Źródło:
PAP, TVN24

Poseł PiS Zbigniew Bogucki został całkowicie wykluczony z prac komisji wizowej. Jak uzasadnił jej przewodniczący Michał Szczerba, Bogucki jako wojewoda zachodniopomorski wydał tysiące zezwoleń na pracę związanych z zatrudnieniem cudzoziemców przy inwestycji Polimery Police. A między innymi ten wątek bada komisja.

Poseł PiS całkowicie wykluczony z prac komisji. "Wątpliwości co do bezstronności"

Poseł PiS całkowicie wykluczony z prac komisji. "Wątpliwości co do bezstronności"

Źródło:
PAP, TVN24

Nie ma przyzwolenia na udział europejskich przedsiębiorstw we wspieraniu rosyjskiej gospodarki i przemysłu zbrojeniowego, co umożliwia Rosji kontynuowanie wojny w Ukrainie - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski po spotkaniu ze specjalnym wysłannikiem Unii Europejskiej do spraw sankcji Davidem O'Sullivanem. - Mam wiadomość przede wszystkim dla naszych polskich przedsiębiorstw: omijanie europejskich sankcji jest przestępstwem - oświadczył.

Radosław Sikorski "ma wiadomość" dla polskich przedsiębiorstw: proszę się dwa razy zastanowić

Radosław Sikorski "ma wiadomość" dla polskich przedsiębiorstw: proszę się dwa razy zastanowić

Źródło:
TVN24, PAP

Do trzech ataków na polskich funkcjonariuszy doszło w przeciągu kilku godzin na granicy polsko-białoruskiej. W okolicach Dubicz Cerkiewnych nasz żołnierz został ugodzony nożem. Prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku usiłowania zabójstwa. Kilka godzin wcześniej migranci zaatakowali Straż Graniczną rozbitą butelką i nożem przytwierdzonym do kija. Tam także doszło do ugodzenia funkcjonariusza. W żadnym z przypadków życiu rannych nic nie grozi.

Ataki migrantów na granicy. Dwóch funkcjonariuszy rannych

Ataki migrantów na granicy. Dwóch funkcjonariuszy rannych

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Gdzie jest burza? We wtorek 28.05 nad Polską pojawiają się wyładowania atmosferyczne. Miejscami silnie wieje i intensywnie pada. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Błyska się w części kraju

Gdzie jest burza? Błyska się w części kraju

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka trafiło w ostatnich dniach kilkoro dzieci z oparzeniami po wybuchu rozpałki do grilla. Jednym z poszkodowanych był 17-latek, który w wyniku eksplozji oparów podczas rozpalania ognia doznał poparzeń 30 procent powierzchni ciała. "Używanie rozpałek do grilla wymaga umiejętności i rozwagi, cedowanie tego obowiązku na dziecko może się skończyć tragicznie" - przestrzegają lekarze ze szpitala w Katowicach.

Dzieci poparzone po wybuchu rozpałki. Lekarze biją na alarm

Dzieci poparzone po wybuchu rozpałki. Lekarze biją na alarm

Źródło:
PAP, GCZD

Podpisano umowę na zakup pocisków powietrze-ziemia JASSM-ER, które będą na wyposażeniu polskiej armii - poinformował w środę minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Przekazał, że pierwsze dostawy tego sprzętu będą w 2026 roku. - To jest strategiczne wyposażenie polskiej armii, zmieniające naszą pozycję i nasze zdolności w przestrzeni powietrznej. To jest umowa kluczowa - mówił Kosiniak-Kamysz.

Władysław Kosiniak-Kamysz o zakupie JASSM-ER: to zmieni naszą pozycję

Władysław Kosiniak-Kamysz o zakupie JASSM-ER: to zmieni naszą pozycję

Źródło:
TVN24

W poniedziałek funkcjonariusze ABW na warszawskim Gocławiu oraz w Pruszkowie realizowali czynności na zlecenie i pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu - przekazał Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

Akcje ABW na Gocławiu i w Pruszkowie

Akcje ABW na Gocławiu i w Pruszkowie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Premier Donald Tusk poinformował, że w środę rano pojedzie na granicę polsko-białoruską, gdzie migranci zranili we wtorek żołnierza i funkcjonariusza Straży Granicznej. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że "doszło do bandyckiego ataku" i zapewnił, że rząd prowadzi działania, by umocnić granicę.

Tusk: jutro z samego rana będę na granicy

Tusk: jutro z samego rana będę na granicy

Źródło:
tvn24.pl

Niedźwiedź wtargnął do domku w Arizonie, w którym przebywał 15-letni chłopiec, i zaatakował go, uderzając i drapiąc. Tylko dzięki reakcji starszego brata nie doszło do tragedii. Po ataku zwierzę miało "usiąść na werandzie na kanapie i się rozglądać".

Niedźwiedź wszedł do domu i zaatakował nastolatka. Potem usiadł na kanapie

Niedźwiedź wszedł do domu i zaatakował nastolatka. Potem usiadł na kanapie

Źródło:
NBC News, AZGFD
Stary zarząd zlecił jej ubezpieczenie okrętów, nowy zarząd odsunął ją od obowiązków

Stary zarząd zlecił jej ubezpieczenie okrętów, nowy zarząd odsunął ją od obowiązków

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Zorze polarne mogą powrócić w czerwcu na nasze niebo. Aktywny region słoneczny AR3664, odpowiedzialny za silną burzę magnetyczną z początku maja, już wkrótce znów zwróci się w stronę Ziemi. Co istotne, w obserwacjach pomoże nam także Księżyc.

Jest szansa na powrót zorzy polarnej do Polski. Wiemy, kiedy się jej spodziewać

Jest szansa na powrót zorzy polarnej do Polski. Wiemy, kiedy się jej spodziewać

Źródło:
Live Science, Z głową w gwiazdach, tvnmeteo.pl

Burze pojawiają się we wtorek głównie na zachodzie kraju. Towarzyszą im nie tylko silne porywy wiatru, intensywne opady deszczu i gradobicia. W okolicach miejscowości Smolec na Dolnym Śląsku pojawił się zalążek trąby powietrznej.

Zalążek trąby powietrznej pojawił się na Dolnym Śląsku

Zalążek trąby powietrznej pojawił się na Dolnym Śląsku

Źródło:
Sieć Obserwatorów Burz, tvnmeteo.pl

Otrzymaliśmy informacje, że ceny sprzętu Xiaomi mogą być ustalane w wyniku niedozwolonego porozumienia - poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W związku z tym zostało wszczęte w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Przeszukano siedzibę Xiaomi Polska i dwóch dystrybutorów produktów tej marki.

Przeszukanie w siedzibie znanego producenta. "Obszerny materiał dowodowy"

Przeszukanie w siedzibie znanego producenta. "Obszerny materiał dowodowy"

Źródło:
PAP

"Zwracamy się do Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz jej Członków z wnioskiem o niezwłoczne podjęcie działań zmierzających do wydania decyzji o przedłużeniu koncesji na rozpowszechnianie programu TVN Style" - apeluje Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji. Z kolei Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej dodaje, że "ze względu na poruszaną w ramach treści dostępnych w programie TVN Style tematykę oraz jego popularność, dostępność tego programu jest pożądana przez abonamentów i stanowi o ich atrakcyjności". Związek Telewizji Kablowych w Polsce Izba Gospodarcza wniósł "o jak najszybsze zakończenie postepowania" w "przedmiocie przedłużenia koncesji na rozpowszechnianie programu TVN Style".

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Źródło:
tvn24.pl