Uderzył w drzewo i spłonął

 
Samochód został doszczętnie spalony, w środku były zwęglone zwłoki
Źródło zdj. gł.: KWP Olsztyn
Zwęglone ciało znaleźli policjanci w samochodzie, który z nieustalonych przyczyn rozbił się na drzewie przy drodze z Milejewa do Majewa w okolicach Elbląga. Funkcjonariusze sprawdzą tożsamość ofiary i wyjaśniają okoliczności wypadku.

Elbląscy policjanci, informację o palącym się na poboczu drogi samochodzie, otrzymali ok. godz. 2 w nocy z soboty na niedzielę. Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, kierujący osobowym fordem, którego tożsamość ustalają, z niewiadomych przyczyn zjechał na prawe pobocze drogi i uderzył w drzewo. W wyniku zderzenia auto zapaliło się.

W doszczętnie spalonym samochodzie, na fotelu pasażera znajdowało się zwęglone ciało o nieustalonej tożsamości.

Funkcjonariusze przeprowadzali oględziny przy udziale biegłego sądowego z zakresu ruchu drogowego i techniki samochodowej, a technik kryminalistyki zabezpieczał ślady. Czynności wykonywane były pod nadzorem prokuratora.

Policjanci ustalają teraz okoliczności tragicznego zdarzenia.

Źródło: tvn24.pl

Czytaj także: