|

Weszliśmy za kulisy protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym

Protest przed Trybunałem Konstytucyjnym, 21 października 2026
Protest przed Trybunałem Konstytucyjnym, 21 października 2026
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Frekwencyjna klapa, środkowy palec i instrukcje posła PiS - to tylko część tego, co widzieliśmy w środę podczas protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym. - Będziemy tu tak długo, jak trzeba. Nie przegoni nas żadna pogoda - deklarował wprost do kamery TVN24 organizator protestu Adam Borowski. Manifestujący z głośników puszczają m.in. piosenkę, w której homoseksualizm nazywany jest chorobą.Artykuł dostępny w subskrypcji

Zgromadzeni przed budynkiem TK mówią, że walczą tutaj o praworządność, normalność i sprzeciwiają się politykom w togach. Jednocześnie w Trybunale nie przeszkadza im ani Bogdan Święczkowski, który startował do Sejmu z list PiS, ani Stanisław Piotrowicz i Krystyna Pawłowicz, którzy do ław trybunalskich przesiedli się wprost z ław sejmowych.

Patryk Michalski, autor programu "News Michalskiego" w TVN24+, był przed Trybunałem Konstytucyjnym, żeby pokazać, jak wygląda miasteczko i porozmawiać z uczestnikami manifestacji.

Zamiast tysiąca - kilkadziesiąt osób

Pozostało 89% artykułu
Czytaj także: