Szpital pozbywa się śmiertelnie chorych?

Czy szpital w Krotoszynie pozbywa się śmiertelnie chorych pacjentów, by umierali gdzie indziej?
Czy szpital w Krotoszynie pozbywa się śmiertelnie chorych pacjentów, by umierali gdzie indziej?
TVN24
Czy szpital w Krotoszynie pozbywa się śmiertelnie chorych pacjentów, by umierali gdzie indziej?TVN24

Czy szpital w Krotoszynie pozbywa się śmiertelnie chorych pacjentów, by umierali gdzie indziej? Tak twierdzą rodziny, których bliscy - bez ich zgody - zostali przewiezieni do innej placówki. Lekarze bronią się, że to zwykła procedura. Jednak w lokalnej prasie mnożą się domysły, że proceder ma obniżyć statystyki umieralności.

Pan Marian Owczarz z Krotoszyna wiedział, że stan jego żony jest ciężki i od dawna szykował się na najgorsze. Nie spodziewał się jednak, że zostanie pozbawiony możliwości, by być z nią w ostatnich chwilach jej życia.

Jego żona tuż przed śmiercią – bez zgody rodziny - została przewieziona na oddalony o 15 kilometrów od Krotoszyna pododdział chorób wewnętrznych w Koźminie Wielkopolskim. Tam zmarła samotnie jeszcze tego samego dnia. Tragiczną wiadomość przekazał panu Marianowi sanitariusz.

Bo NFZ przestał płacić

Dyrektor krotoszyńskiego szpitala tłumaczy, że całe zamieszanie to efekt likwidacji oddziału dla przewlekle chorych. Od 2010 r. NFZ przestał bowiem płacić za takie usługi wykonywane w obrębie szpitala. W praktyce krotoszyńska interna, gdzie jest bezpośredni dostęp do specjalistycznego sprzętu diagnostycznego leczy przede wszystkim pacjentów z nagłymi urazami i chorobami. Ci starsi i przewlekle chorzy trafiają natomiast do Koźmina.

- Taka jest praktyka, że Koźmin przeznaczyliśmy dla przewlekle chorych, którzy nie wymagają dokładnych badań, aparatury, tylko leczenia paliatywnego. I taką doskonałą opiekę mają tam zapewnioną – twierdzi Paweł Jakubek, dyrektor Szpitala Powiatowego w Krotoszynie.

Pan Marian ma jednak żal do lekarzy. Przede wszystkim za to, że o przeniesieniu ciężko chorej żony do oddalonego o 15 kilometrów oddziału nikt go nie poinformował. Choć sam nie ma w domu telefonu to podał numer do krewnych. - Mieli komórkę synowej, ale ona nie dostała żadnego telefonu – tłumaczy mężczyzna.

- Być może nie dodzwoniono się do pana Owczarza. Może pielęgniarka dzwoniła tylko raz. Ale my tu mamy ostry dyżur, przyjmujemy pacjentów i jest mnóstwo pracy – broni się dyrektor szpitala.

NFZ: Rozważamy ukaranie szpitala

Docierały do nas informacje, że kosztem Koźmina spada wynik umieralności w centrali w Krotoszynie. I biały personel wyraźnie mówi, że to ma zaszkodzić koźmińskiemu oddziałowi Janusz Jaros, dziennikarz Informacji Krotoszyńskich

Teoretycznie szpital nie musiał prosić o zgodę na transport ani pana Mariana ani jego żony. Bo interna w Koźminie to pododdział krotoszyńskiej centrali, czyli ten sam szpital. Tyle tylko, że zdaniem wielkopolskiego NFZ coś takiego jak koźmiński pododdział chorób wewnętrznych formalnie nie istnieje.

- W umowie podpisanej z krotoszyńskim szpitalem powiatowym jako miejsce leczenia chorych na choroby wewnętrzne wymieniono tylko Krotoszyn. A są leczeni w Koźminie i tak nie może być. Czekamy teraz na wyjaśnienie dyrekcji, ale już teraz widać, że mamy do czynienia z nieprawidłowościami i rozważamy ukaranie szpitala – mówi Marta Banaszak-Osiewicz, rzecznik wielkopolskiego NFZ.

Dyrektor szpitala tłumaczy, że mogło dojść do zwykłego przeoczenia w sporządzaniu umowy, ponieważ posiada wszystkie zgody Sanepidu i Urzędu Wojewódzkiego na prowadzenie pododdziału.

Medialne zarzuty

Jednak lokalna prasa formułuje pod adresem szpitala bardzo poważne oskarżenia. Padają sugestia, że koźmiński oddział to umieralnia, a władze szpitala transportują ciężko chorych, by polepszyć statystyki.

- Docierały do nas informacje, że kosztem Koźmina spada wynik umieralności w centrali w Krotoszynie. I biały personel wyraźnie mówi, że to ma zaszkodzić koźmińskiemu oddziałowi - mówi Janusz Jaros, dziennikarz Informacji Krotoszyńskich.

Na pierwszy rzut oka potwierdzają to statystyki. Umieralność na koźmińskim pododdziale wzrosła w ciągu roku niemal o 100 procent z 4,9 procent do 8,7.

Dyrektor szpitala w Krotoszynie twardo odpiera zarzuty. Wzrost umieralności tłumaczy tym, że na obie interny trafili pacjenci ze zlikwidowanego oddziału dla przewlekle chorych. Poza tym jest osobiście odpowiedzialny zarówno za placówkę w Krotoszynie jak i Koźminie więc zarzuty lokalnych dziennikarzy są jego zdaniem pozbawione logiki.

- Na paliatywnym mieliśmy 50 łóżek. Tam umieralność była około 25 procent. Teraz nam to zlikwidowano. Wystarczy pomyśleć statystycznie. Kto nie rozumie statystyki to będzie opowiadał takie bzdury – oburza się Jakubek.

Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Na trasie do Morskiego Oka w Tatrach przewrócił się jeden z koni ciągnących wóz w turystami. Na nagraniu opublikowanym w sieci widać, że gdy inne metody zawiodły, woźnica uderzył zwierzę w pysk. To poskutkowało, koń natychmiast wstał. Sytuację skomentowało między innymi Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Koń upadł, woźnica uderzył go w pysk. Nagranie z drogi do Morskiego Oka

Koń upadł, woźnica uderzył go w pysk. Nagranie z drogi do Morskiego Oka

Źródło:
tvn24.pl

To część operacji Kremla - ocenił w najnowszej analizie Instytut Studiów nad Wojną odnosząc się do umieszczenia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na liście poszukiwanych przez Rosję przestępców. Zdaniem amerykańskich analityków, celem Moskwy jest podważenie legalności prezydentury Zełenskiego i doprowadzenie Ukrainy do izolacji dyplomatycznej.

ISW: list gończy za Zełenskim to część operacji Kremla "Majdan3"

ISW: list gończy za Zełenskim to część operacji Kremla "Majdan3"

Źródło:
PAP

16-latka uderzyła samochodem w szklaną elewację kawiarni w Krotoszynie. Nikomu nic się nie stało, straty oszacowano wstępnie na 100 tysięcy złotych.

16-latka wjechała autem w szklaną elewację kawiarni

16-latka wjechała autem w szklaną elewację kawiarni

Źródło:
PAP

Alert RCB został wydany w 10 województwach. Ostrzeżenie przed burzami z gradem i silnym wiatrem zostało wydane w niedzielę i ma obowiązywać przez cały dzień. Sprawdź, gdzie należy zachować szczególną ostrożność.

Alert RCB dla 10 województw. "Gwałtowne burze z gradem i silny wiatr"

Alert RCB dla 10 województw. "Gwałtowne burze z gradem i silny wiatr"

Źródło:
RCB, tvnmeteo.pl

Maj to tradycyjnie czas pierwszych komunii świętych. "Co, jeśli przyjdzie kontrola z ZUS albo ktoś życzliwy zrobi mi zdjęcia, że przebywałam na imprezie zamiast pod adresem zamieszkania?" - zapytała anonimowo w mediach społecznościowych internautka przebywająca na L4. - W czasie zwolnienia lekarskiego musimy stosować się do zaleceń lekarza szczególnie wtedy, gdy na zaświadczeniu mamy napisane, że powinniśmy leżeć i dochodzić do zdrowia - przekazał biznesowej redakcji tvn24.pl Paweł Żebrowski, rzecznik prasowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Dodał, że w pierwszym kwartale 2024 roku zostało wydanych prawie 10 tysięcy decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych.

"Co, jeśli przyjdzie kontrola albo ktoś życzliwy zrobi mi zdjęcia?"

"Co, jeśli przyjdzie kontrola albo ktoś życzliwy zrobi mi zdjęcia?"

Źródło:
tvn24.pl

Kilkuletnia Dalia zraniła się w łokieć, spacerując po skwerze w Kielcach (Świętokrzyskie). Mama dziewczynki o pomoc poprosiła policjantów, którzy szybko i sprawnie opatrzyli dziecko. W ramach wdzięczności wysłała im wzruszającą wiadomość.

Dalia stłukła łokieć, dziewczynkę opatrzyli policjanci. Później dostali wiadomość

Dalia stłukła łokieć, dziewczynkę opatrzyli policjanci. Później dostali wiadomość

Źródło:
tvn24.pl

Na S3 w pobliżu Czarnowa w niedzielny poranek doszło do dachowania busa z kilkoma osobami w środku. Wszystkim udało się opuścić pojazd o własnych siłach, zostały zabrane przez zespoły ratownictwa medycznego.

Dachowanie busa na S3

Dachowanie busa na S3

Źródło:
PAP

Jadący z dużą prędkością samochód uderzył w bramę Białego Domu - poinformowała Secret Service, agencja zajmująca się między innymi ochroną prezydenta USA. Kierowca zginął na miejscu - przekazano w komunikacie.

Samochód uderzył w bramę Białego Domu

Samochód uderzył w bramę Białego Domu

Źródło:
PAP

Najpopularniejsze kierunki wakacyjne to Egipt, Tunezja, Chorwacja, Hiszpania, Włochy - stwierdziła w TVN24 Katarzyna Turosieńska z Polskiej Izby Turystyki. Podkreśliła, że "coraz częściej nasi rodacy lubują się w zwiedzaniu" i "nie chcą już tylko biernie leżeć na plaży".

Wakacje 2024. Te kierunki cieszą się "niezmiennie dużym zainteresowaniem"

Wakacje 2024. Te kierunki cieszą się "niezmiennie dużym zainteresowaniem"

Źródło:
tvn24.pl
Szef nie wierzył, że przyszła do pracy po tym, co zrobiła

Szef nie wierzył, że przyszła do pracy po tym, co zrobiła

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Gdzie jest burza? W niedzielę 05.05 nad Polską pojawiają się wyładowania atmosferyczne. Silnie pada deszcz, istnieje także spore ryzyko wystąpienia gradu. Śledź aktualną sytuację pogodową w kraju na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Wyładowania powróciły

Gdzie jest burza? Wyładowania powróciły

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

W nalocie lotniczym, w południowej części Strefy Gazy, zginął jeden z czołowych dowódców Islamskiego Dżihadu, który był odpowiedzialny za wiele ataków na Izrael, między innymi z 7 października na kibuc Sufa - poinformował w sobotę późnym wieczorem rzecznik izraelskiej armii.

Izraelska armia: zabiliśmy dowódcę Islamskiego Dżihadu. Kierował atakiem na kibuc Sufa

Izraelska armia: zabiliśmy dowódcę Islamskiego Dżihadu. Kierował atakiem na kibuc Sufa

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Po 58 latach amerykańska policja doprowadziła do końca sprawę morderstwa z 1966 roku. Ślady DNA sprawcy odnaleziono na fragmencie ubrania ofiary. Oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia został 79-letni mężczyzna.

Amerykańska policja rozwiązała sprawę morderstwa z 1966 roku. 79-latek oskarżony

Amerykańska policja rozwiązała sprawę morderstwa z 1966 roku. 79-latek oskarżony

Źródło:
PAP

Na obszarze Półwyspu Kalifornijskiego w Meksyku znaleziono trzy ciała - poinformowały w piątek władze Meksyku. Zwłoki odnaleziono w pobliżu miejsca, gdzie w zeszły weekend zaginęło trzech zagranicznych turystów - dwóch Australijczyków i Amerykanin. - Wszystkie trzy ciała mają cechy pozwalające z dużym prawdopodobieństwem założyć, że są to zaginieni mężczyźni - poinformowała stanowa prokurator generalna.

Trzy ciała znalezione w Meksyku. Prokuratura: duże prawdopodobieństwo, że to zaginieni turyści

Trzy ciała znalezione w Meksyku. Prokuratura: duże prawdopodobieństwo, że to zaginieni turyści

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Gustavo Petro, prezydent Kolumbii, ogłosił, że służby medyczne jego kraju będą zajmować się "leczeniem palestyńskich dzieci rannych podczas izraelskich bombardowań". Wcześniej Petro zdecydował o zerwaniu stosunków dyplomatycznych z Izraelem "w odpowiedzi na ludobójstwo w Gazie".

Kolumbia chce leczyć dzieci ranne podczas izraelskich bombardowań. Decyzja prezydenta

Kolumbia chce leczyć dzieci ranne podczas izraelskich bombardowań. Decyzja prezydenta

Źródło:
PAP

Premier Donald Tusk w jednym wpisie w mediach społecznościowych skomentował trzy sobotnie wydarzenia. Nawiązał między innymi do ministra Marcina Kierwińskiego i jego wystąpienia w czasie obchodów Dnia Strażaka.

"Magiczny wieczór". Donald Tusk nawiązał do Marcina Kierwińskiego

"Magiczny wieczór". Donald Tusk nawiązał do Marcina Kierwińskiego

Źródło:
tvn24.pl

Zamknijmy to, bo to jest trochę żenujące, żeby w Dzień Strażaka, czyli bohaterów, którzy ratują nasze życie, skupiać się na incydencie rozdmuchanym przez prawicowy Twitter - mówił wicemarszałek Piotr Zgorzelski o dyskusji na temat trzeźwości szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego podczas przemówienia na placu Piłsudskiego. - To naprawdę źle wyglądało. Ja bym po prostu pojechał do domu i nie komentował tego więcej - powiedział Waldemar Buda z PiS.

Marcin Kierwiński tłumaczy "nienajlepszy efekt" przemówienia. Komentarze polityków

Marcin Kierwiński tłumaczy "nienajlepszy efekt" przemówienia. Komentarze polityków

Źródło:
TVN24

Rzecznik spółki Pałac Saski buduje kolekcję historycznych zdjęć pałacu. Za prywatne pieniądze kupuje je na aukcjach w różnych częściach świata. Większość pochodzi z czasów okupacji, ale są też perełki z początków XX wieku. Każda fotografia opowiada jakąś historię, niektóre zawierają wskazówki dla architektów, którzy projektuję odbudowę.

Wyjątkowa kolekcja rzecznika. Zdjęcia Pałacu Saskiego ściąga z całego świata

Wyjątkowa kolekcja rzecznika. Zdjęcia Pałacu Saskiego ściąga z całego świata

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Nowym Dworze Gdańskim ktoś z jadącego samochodu wyrzucił ciężarną suczkę. Na szczęście stało się to na oczach rodziny wracającej z majówki, która od razu ruszyła na pomocą. Suczka trafiła do schroniska w Elblągu, a jej właściciela, który takiego bestialstwa się dopuścił, szuka policja.

"Zwolnił samochód, otworzył drzwi i został wyrzucony mały pies". Natychmiast ruszyli z pomocą

"Zwolnił samochód, otworzył drzwi i został wyrzucony mały pies". Natychmiast ruszyli z pomocą

Źródło:
Fakty TVN
"Ja jej nie widzę. Ja ją tworzę. Nadzieja jest czymś, co tworzymy"

"Ja jej nie widzę. Ja ją tworzę. Nadzieja jest czymś, co tworzymy"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

W poszukiwaniu lepszej pogody Polacy rzucili się na nieruchomości w Hiszpanii. Dla części to też pomysł na zarobek. Eksperci przestrzegają jednak przed pułapkami, które czyhają na kupujących. Samego słońca też można mieć dość. - Przy 50 stopniach po prostu nie da się pracować, wiele biur jest zamkniętych. Polacy mają o to pretensje - mówi była pracownica biura nieruchomości. Niemile zaskoczyć potrafi też zima.

Domy za cenę kawalerki i raj na ziemi. Polacy "tak zafiksowani, że przestają widzieć wady"

Domy za cenę kawalerki i raj na ziemi. Polacy "tak zafiksowani, że przestają widzieć wady"

Źródło:
tvn24.pl

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o filmie, który ma "zakończyć epokę anonimowości" w dziełach, gdzie występują dublerzy. "Kaskader", w którym zagrały takie gwiazdy, jak Ryan Gosling czy Emily Blunt, wszedł właśnie do kin. Pod koniec tego roku w polskich kinach pojawi się z kolei dzieło, na które czekali miłośnicy Króla Lwa. W programie nie zabrakło też nowinek ze świata gwiazd.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl

Z okazji jubileuszu Ogólnopolskiego Konkursu Fotografii Reporterskiej - Grand Press Photo internauci mogą wskazać Zdjęcie XX-lecia. Głosować można do 10 maja. Wyboru można dokonać spośród 19 Zdjęć Roku z poprzednich edycji konkursu.

Internauci wybiorą Zdjęcie XX-lecia konkursu Grand Press Photo

Internauci wybiorą Zdjęcie XX-lecia konkursu Grand Press Photo

Źródło:
TVN24