Szczygło: min. Rostowski to szaman i bajarz

 
Aleksander Szczygło porównuje Jacka Rostowskiego do szamana
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
- On jest szamanem, dajcie spokój. Przecież on nie ma pojęcia o tym, co się dzieje – stwierdził w Radiu Zet szef BBN Aleksander Szczygło, który postanowił opisać ministra finansów Jacka Rostowskiego. Szef prezydenckiego BBN zastanawiał się głośno, jaką rolę w Polsce pełni Jacek Rostowski. – Czy jest szamanem, udawaczem i bajarzem, który wchodzi na mównicę sejmową i opowiada rzeczy nieprawdziwe? – dopytywał.

- Jacek Rostowski to szaman. Pierwszy raz po 1989 roku ministrem finansów jest człowiek, który nie ma pojęcia o finansach publicznych - stwierdził Aleksander Szczygło, gość programu „Siódmy Dzień Tygodnia” w Radiu Zet.

Szef BBN komentował w ten sposób stan finansów państwa oraz wystąpienie sejmowe Jacka Rostowskiego (CZYTAJ WIĘCEJ). - Ten człowiek, minister finansów nie ma ani wystarczającego przygotowania do kierowania finansami publicznymi, ani wystarczającego wykształcenia – ocenił Szczygło.

W charakterystyce ministra Rostowskiego, Szczyłę wspomógł Joachim Brudziński. Poseł PiS stwierdził, że Rostowski „co innego mówi w Polsce, a co innego za granicą”.

Zdaniem Wojciecha Olejniczaka, kolejnego gościa programu "Siódmy Dzień Tygodnia", Jacek Rostowski powinien ponieść konsekwencje tego, że tak bardzo pomylił się z danymi dotyczącymi budżetu.

Chlebowski: Polska radzi sobie znakomicie

Emocje te próbował tonować Zbigniew Chlebowski. Przewodniczący klubu PO porównywał sytuację Polski z recesją, która pojawiła się m.in. na Litwie, w Niemczech, Anglii, Czechach, Francji, Włoch i Niemiec. – Na tle tych krajów, Polska radzi sobie znakomicie – ocenił Chlebowski.

Przewodniczący klubu PO krytycznie ocenił natomiast przemówienie prezydenta w Sejmie. – Kiedy próbował podawać recepty, to wystąpienie było bardzo niebezpieczne – mówił Chlebowski.

Poseł miał wątpliwości, czy prezydent jest "rzeczywiście zatroskany stanem finansów państwa". – Jeżeli w debacie proponuje obniżenie o 3 albo 4 proc. podatku VAT, to od razu liczę, że jest to 15-16 mld złotych – mówił Chlebowski, wskazując na to, że propozycje prezydenta mogą stanowić obciążenie dla budżetu.

Źródło: Radio Zet

Czytaj także: