O godz. 20.30 w Sejmie zebrał się klub PO. Jak powiedział dziennikarzom po posiedzeniu Schetyna, w środę odbędzie się jeszcze posiedzenie zarządu krajowego, prezydium, konwent oraz kolejne posiedzenie klubu, na którym PO ustali "jak spowodować, aby można było kontynuować 33. posiedzenie Sejmu". - Twierdzimy, że 33. posiedzenie Sejmu nie zostało zamknięte - dodał.
Scenariusze na środę
Relacjonował też przebieg spotkania z Petru i Kosiniakiem-Kamyszem. Jak mówił, rozmowa do której doszło z jego inicjatywy, dotyczyła m.in. scenariuszy na środę. W spotkaniu nie brał udziału przedstawiciel Kukiz’15, do którego Schetyna również wystosował zaproszenie. Dodał, że spotkanie odbyło się u Schetyny "w pieczarze".- Rozmawialiśmy o tym jakie plany na te pierwsze godziny jutrzejszego dnia, co z posiedzeniem Sejmu - zaznaczył Schetyna. Jak dodał, Kosiniak-Kamysz i Petru opowiadali z kolei o wtorkowym spotkaniu liderów ugrupowań parlamentarnych u marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego. - To było takie spotkanie liderów partii opozycyjnych – zaznaczył szef PO.Zapowiedział, że do kolejnego spotkania szefów trzech partii opozycyjnych ma dojść w środę. Tego dnia rano ma również obradować klub PO. Zaplanowane jest także posiedzenie zarządu krajowego Platformy.Środowe posiedzenie Sejmu ma rozpocząć się o godz. 12. Wcześniej – o godz. 9 ma zebrać się Prezydium Sejmu, a o godz. 10 - Konwent Seniorów.
Kryzys w Sejmie
Od 16 grudnia na sali plenarnej trwa protest posłów PO i Nowoczesnej. Politycy Platformy nieoficjalnie zapowiadają, że nie dopuszczą do rozpoczęcia środowego posiedzenia Sejmu - są gotowi blokować nie tylko mównicę na sali plenarnej, ale również Salę Kolumnową, która jest przez PiS brana pod uwagę jako alternatywne miejsce organizacji obrad Sejmu. W Sali Kolumnowej 16 grudnia odbyły się głosowania m.in. nad ustawą budżetową na 2017 rok.Szef Nowoczesnej Ryszard Petru zadeklarował we wtorek, że jego klub nie zamierza blokować mównicy sejmowej; chce na początku środowych obrad zgłosić wniosek o reasumpcję głosowania przyszłorocznej ustawy budżetowej. Kosiniak-Kamysz oczekuje, że środowe posiedzenie Sejmu rozpocznie się na sali plenarnej. Ludowcy również wykluczają możliwość blokowania mównicy sejmowej.W poniedziałek i we wtorek z inicjatywy marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego odbyły się dwa spotkania liderów ugrupowań parlamentarnych. Po zakończeniu wtorkowych rozmów ich uczestnicy byli zgodni, że nie osiągnięto porozumienia.W żadnym ze spotkań nie brał udziału szef PO Grzegorz Schetyna, który zaproponował dyskusję w gronie liderów czterech formacji opozycyjnych: Platformy, Nowoczesnej, PSL i Kukiz'15. Zainteresowanie udziałem w spotkaniu wyrazili szefowie Nowoczesnej Ryszard Petru i PSL Władysław Kosiniak-Kamysz
Autor: mart\mtom / Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: tvn24