Źródło: TVN24
Oprócz kompleksu budynków spalił się także jeden z samochodów na parkingu. Właściciel zajazdu był w środku, kiedy lokal zaczął płonąć. W porę udało mu się uciec. Według informacji TVN24 mężczyzna był jedyną osobą znajdującą się w budynku. Wezwano dla niego pomoc medyczną, ponieważ jest w szoku.
Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną pożaru jest podpalenie, bo źródeł ognia było kilka. Ze względu na to przypuszczenie, kiedy skończy się akcja dogaszania, na zgliszcza wejdzie policyjna ekipa dochodzeniowo-śledcza.
Źródło: PAP, TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24