Dziewięć skarg nadzwyczajnych rozpoznanych. Większość od Prokuratora Generalnego

Polska

SN pierwszy raz w historii orzekł w sprawie skargi nadzwyczajnej pod koniec marca (wideo z 26 marca)tvn24
wideo 2/6

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego rozpoznała dotychczas dziewięć skarg nadzwyczajnych, a kolejne 23 oczekują na rozstrzygnięcie - wynika z informacji przekazanych przez zespół prasowy SN. Według danych Sądu Najwyższego zdecydowaną większość tych, które wpłynęły do izby, wniósł Prokurator Generalny.

Według danych Sądu Najwyższego spośród dziewięciu rozpoznanych do tej pory skarg, pięć zostało uwzględnionych (trzy wniesione przez Rzecznika Praw Obywatelskich i dwie wniesione przez Prokuratura Generalnego), zaś cztery oddalone (dwie RPO i dwie PG).

23 skargi nadzwyczajne oczekują na rozstrzygnięcie

Jak powiedział Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego Sądu Najwyższego, większość skarg nadzwyczajnych wniesiono w sprawach cywilnych. W sprawach karnych wniesiono natomiast sześć skarg, w sprawach z zakresu prawa pracy dwie i również dwie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Michałowski poinformował, że w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego od początku jej istnienia formalnie zarejestrowano 79 skarg nadzwyczajnych. - Część z tej liczby stanową jednak skargi, które zostały zwrócone z powodu braków formalnych i wpłynęły ponownie po ich uzupełnieniu. Odrzucone zostały natomiast skargi wniesione przez podmioty nieuprawnione, czyli osoby prywatne - powiedział.

Dodał, że były trzy takie odrzucone skargi.

Jak przekazał Michałowski, łącznie w ponad połowie skarg, które wpłynęły do Sądu Najwyższego, stwierdzono braki formalne, które wiążą się najczęściej z nienadaniem prawidłowego biegu skardze poprzez na przykład niedoręczenie odpisów skargi stronom postępowania. W związku z tym skargi te są zwracane i kiedy wpłyną ponownie, formalnie rejestrowane są pod nowymi sygnaturami.

Według danych Sądu Najwyższego aktualnie na merytoryczne rozstrzygnięcie oczekują 23 skargi nadzwyczajne.

Większość skarg od Prokuratora Generalnego

Dotychczas - według danych Sądu Najwyższego - zdecydowana większość skarg wpłynęła od prokuratura generalnego. Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł dziewięć z formalnie zarejestrowanych ponad 70 spraw, z czego trzy to skargi powtórzone po uzupełnieniu. Dwie skargi wystosował Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, ale jest to ta sama sprawa powtórzona po uzupełnieniu.

Spośród uwzględnionych dotychczas skarg RPO wszystkie dotyczyły spraw, w których przed sądami w różnym czasie zapadały sprzeczne orzeczenia spadkowe w odniesieniu do tego samego spadku.

Jedna odnosiła się do dwóch rozbieżnych orzeczeń spadkowych w rodzinie rolników, zaś druga dotyczyła możliwości odrzucenia przez adoptowane dziecko długów biologicznego ojca oraz rozbieżnych decyzji sądów na tym tle. Ostatnia zaś dotyczyła sytuacji, gdy w 1997 roku sąd uznał za spadkobiercę jedynie córkę zmarłej, zaś innym orzeczeniem w 2003 roku ten sam majątek rozdzielił między córkę i syna.

SN oddalił natomiast dwie skargi nadzwyczajne Rzecznika, dotyczące spraw, w których sądy odstąpiły od przedterminowych zwolnień i nakazały dwóm skazanym powrót do więzień.

Skargi Prokuratora Generalnego

Natomiast wśród skarg Prokuratora Generalnego uwzględniona została ta, w której chodziło o uchylenie nakazu zapłaty z 2009 roku, gdzie z pierwotnych około 16 tysięcy złotych odsetki urosły do ponad 1,1 miliona złotych. Na mocy kolejnej z uwzględnionych skarg PG blisko 90-letnia warszawianka nie musiała zwrócić stolicy 40 tysięcy złotych z bonifikaty, którą uzyskała za wykupione przez nią od miasta mieszkanie.

Oddalona została zaś inna ze skarg Prokuratora Generalnego, dotycząca nakazu zapłaty wynagrodzenia dla przedsiębiorcy udzielającego usług w zakresie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, w której wynagrodzenie to określono na poziomie 30 proc. od uzyskanego świadczenia.

Oddalona została też skarga dotycząca zadośćuczynienia dla bliskich mężczyzny za pogorszenie jego stanu zdrowia na skutek błędu medycznego. Wcześniej na kanwie tej ostatniej sprawy uchwałę podejmował poszerzony skład Sądu Najwyższego, uznając, że osobie bliskiej poszkodowanego, który na skutek czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego rozstroju zdrowia, nie przysługuje zadośćuczynienie pieniężne.

Instytucja skargi nadzwyczajnej

Instytucja skargi nadzwyczajnej została wprowadzona po zmianie w ustawie o Sądzie Najwyższym, która weszły w życie 3 kwietnia 2018 roku. Przewiduje ona między innymi możliwość składania do Sądu Najwyższego takich skarg na prawomocne wyroki polskich sądów z ostatnich 20 lat. Skargi te rozpoznaje utworzona na mocy tej nowej ustawy Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN.

Do organów, które taką skargę mogą wnieść, ustawa zalicza Prokuratora Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich, prezesa Prokuratorii Generalnej RP, rzeczników: praw dziecka, pacjenta, finansowego oraz przedsiębiorców, szefa Komisji Nadzoru Finansowego i prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Nowelizacja ustawy o SN, która weszła w życie w czerwcu ubiegłego roku, ograniczyła krąg podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi nadzwyczajnej. Zgodnie z nowelą, skarga nadzwyczajna do Sądu Najwyższego na prawomocne wyroki polskich sądów, które uprawomocniły się przed jej wejściem w życie, może zostać złożona wyłącznie przez Prokuratora Generalnego lub Rzecznika Praw Obywatelskich.

Autor: akr//now / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24