Ryszard Terlecki zwrócił się do maślarzy. "Muszę ich zmartwić"

Ryszard Terlecki
Ryszard Terlecki nie siedzi już w Sejmie obok Jarosława Kaczyńskiego
Źródło wideo: Sejm.gov.pl
Źródło zdj. gł.: PAP/Albert Zawada
Prezes czasem lubi słuchać lizusów, ale ich nie szanuje - napisał w internecie Ryszard Terlecki, poseł PiS i były przewodniczący klubu parlamentarnego tej partii. Ostrzegł tym samym frakcję maślarzy, którzy jego zdaniem prą do rozłamu.

W PiS-ie panuje napięta atmosfera, bo były premier Mateusz Morawiecki - lider frakcji harcerzy - założył niedawno Stowarzyszenie Rozwój Plus. 15 lipca kierownictwo partii zabroniło członkom udziału w stowarzyszeniach i nakazało ich opuszczenie w ciągu siedmiu dni.

44 parlamentarzystów PiS wystosowało list do Jarosława Kaczyńskiego, w którym przekonują, że działalność Stowarzyszenia Rozwój Plus nie stoi w sprzeczności z celami partii. W piątek Mateusz Morawiecki spotkał się z prezesem PiS w tej sprawie. - Nie doprowadziła ona do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej - przekazał potem rzecznik PiS Rafał Bochenek

Ostrzeżenie dla maślarzy

Frakcja maślarzy - osób zaliczanych do przeciwników Mateusza Morawieckiego w partii, do których należy też kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek - otrzymała w niedzielę ostrzeżenie od Ryszarda Terleckiego, byłego szefa klubu PiS.

"Niektórzy z naszych kolegów Maślarzy chcą wykazać się gorliwością i prą do rozłamu. Muszę ich zmartwić: Prezes czasem lubi słuchać lizusów, ale ich nie szanuje. Dlatego potem może się okazać, że niepotrzebnie się wygłupili" - napisał w serwisie X.

Poseł Terlecki nie wskazał, kogo uważa za lizusa. W sobotę szerokim echem odbił się wpis jego kolegi z klubu Kacpra Płażyńskiego, w którym oskarżył Morawieckiego o rozbijanie partii.

"Mateusz Morawiecki chce stworzyć wrażenie, że jest wyrzucany z PiS. Jest odwrotnie. W imię jedynie osobistych ambicji dzieli największą partię opozycyjną, jedyną, która może sprawić, że Donald Tusk straci władzę" - ocenił w serwisie X.

Dwie frakcje w PiS

Harcerze to najbliższe otoczenie Mateusza Morawieckiego, z którym współpracował jako premier, wicepremier lub wcześniej jeszcze jako prezes banku BZ WBK. Niektórzy członkowie tej frakcji byli w przeszłości w Związku Harcerzy Rzeczypospolitej, jak na przykład Michał Dworczyk, były szef kancelarii premiera, a obecnie europoseł PiS. Do tej frakcji zaliczani są też europosłowie Piotr Mueller i Waldemar Buda oraz posłowie Janusz Cieszyński, Olga Semeniuk-Patkowska, Krzysztof Szczucki czy Anna Gembicka.

Maślarze to frakcja przeciwna harcerzom. Według trzech naszych źródeł autorem określenia jest jeden z harcerzy, europoseł PiS Waldemar Buda. Nazwa nawiązuje do wpisu europosła PiS Tobiasza Bocheńskiego, który oburzył się, że na pokładzie samolotu Polskich Linii Lotniczych LOT dostał niemieckie masło z napisem "Deutsche Markenbutter", czyli "niemieckie masło najwyższej jakości". LOT wyjaśniał, że wspiera polskich producentów, ale ze względów logistycznych - jak większość linii lotniczych - korzysta z usług cateringowych w portach docelowych, w tym przypadku we Frankfurcie.

Określenie przylgnęło również do Jacka Sasina, Przemysława Czarnka i Patryka Jakiego, bo to oni we wrześniu opublikowali zdjęcie ze wspólnego spotkania, które podsyciło dyskusję o marginalizowaniu Morawieckiego w PiS.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: